uczucie i seks - zbieżne winny być , czy

18.06.08, 18:21
niekoniecznie ?
Niektórzy twierdzą , że w parze iść nie powinny , bo wtedy się nie
ma ani jednego , ani drugiego tak " w całości " ...i jeszcze się
czlowiek ponoć często uzależnia od drugiej osoby , zatraca siebie i
cierpi..
Jak to jest w końcu ?
gosia
    • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:23
      są dwie możliwości..jak zwykle smile
      • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:26
        to wiem... ale która lepsza , albo zdrowsza dla duszy i ciała ?
        smile
        gosia
        • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:35
          Lepsza jest która staracza na dłużej smile
          • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:43
            Wlaśnie rzecz w tym , że tego czasokresu nie można założyc z góry smile
            gosia
    • oktomvre Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:43
      A co z dwiema połówkami pomarańczy? Hmm... czyżbym była aż tak
      naiwna, że im dalej w las, tym bardziej zaczynam wierzyć w tę
      bajkę? smile
      • oktomvre Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:47
        Ach, no zatem zbieżność w każdym punkcie!
        • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:49
          oktomvre napisała:

          > Ach, no zatem zbieżność w każdym punkcie!


          całe życie tak myślalam...i mam coraz więcej watpliwości..serio
          gosia
          • oktomvre Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:54
            ale przyznasz, że gdyby na początku drogi życiowej założyć, że albo-
            albo, to tak jakby skazać siebie na emocjonalne kalectwo... swoje
            przeżyć trzeba, choćby po to by moć wybierać
            • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:01
              Okto - sama to prawda , co piszesz...Ale to kalectwo i tak
              przeważnie występuje , jeśli nie na początku ,to na końcu tej
              konkretnej drogi , tyle , ze przeżycia ma człowiek za
              sobą...następny bagaż doświadczeń...
              I co ?? -
              Pewnie należy zaryzykować po raz kolejny... smile
              gosia
      • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:48
        Przestałam wierzyc w te dwie połówki , no chyba , żeby zerosiedem smile
        gosia
        im dalej w las - tym ciemniej , a ja już wyczerpana na polanie
        jestem...smile
        g
        • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:50
          gosia.43 - mam radę...zrośnij się !
          • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 18:53
            ..grubymi nićmi to szyte , kolego..smile
            gosia
            • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:03
              chuj z nićmi, grunt że fastryga trzyma !
              • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:12
                Tak ! Dobra fastryga to podstawa , a jaki już ścieg poźniej
                zastosować - to małe piwo , bo będzie trzymał ..aż do zdarcia...smile
                gosia
        • beatrix13 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:05
          gosia.43 napisała:

          > Przestałam wierzyc w te dwie połówki , no chyba , żeby
          zerosiedem smile

          >gosia

          ...........................
          w pełni pod tym podpisuję się , wolę zerosiedem od robaczywych
          połówek jabłek
          • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:18
            beatrix13 napisała:

            > w pełni pod tym podpisuję się , wolę zerosiedem od robaczywych
            > połówek jabłek

            one prawie wszystkie są zepsute , a pomyślnych wiatrów tym , którym
            się wiedzie i którzy jeszcze wierzą...smile
            gosia
            • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:20
              pomyślnych wiatrów...kpiny jakieś czy broń chemiczna ?
              • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:31
                tylko w sensie , żeby długo , bardzo długo dobrze się
                działo ...wszystkim kto daje w to wiarę ..
                gosia
    • beatrix13 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:14
      ideałem jest jak idą razem,a o ideały trudno na tym łez padole
      • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:19
        ano wlaśnie..smile
        nic nie może przecież wiecznie trwać..
        gosia
        • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:25
          To było motto rządu Kaczyńskiego...podobno..
          • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:27
            pewnie dlatego mi tak w pamięć zapadło smile ale proszę Cię...nie pij
            dziś ich zdrowia smile
            gosia
            • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:34
              luz, nie piję dzisiaj toastów, leci mój ukochany Underworld...
              • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:40
                ja za to delikatnie degustuję - ale nie pod te urodziny..smile
                gosia
                no popatrz - pełnia szczęścia , nie dość , że ogóry , to jeszcze
                ulubiony film...
                g
                • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:43
                  Lynch ?
                  • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:47
                    u mnie ?
                    gosia
                    • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:50
                      oglądasz jego film ?
                      • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 19:52
                        no właśnie nie ..nie teraz.. smile
                        gosia
                        • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 20:24
                          wróćmy do tematu bo koleżanka, zaniemogła...następny pacjent proszę ...
                          • bella1 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 20:36
                            Exman - jakie wrazenia z muzy w "Inland Empire"?Podoba sie?
                            • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 20:40
                              Nie widziałem ale Lura i Jeremy...hmmm...skusiłaś mnie. A widziałaś
                              "Wyciekowiczów" ?
                          • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 20:40
                            a mnie się wydawało , że rozmówca , u którego ulubiony film
                            leciał....smile
                            gosia

                            , że nieporozumienie ?? no nic - pewnie pomylono recepty...bywa ;
                            ale słyszałam , że pacjent przeżyje ..nawet bez tego seksu...smile
                            g
                            • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 20:55
                              ex...jesteś obrzydliwy !!
                              Nie dość , że zjechałeś z tematu , to nie załapałeś mojej przesłanki
                              i na dodatek sprytnie to wykorzystałeś.
                              ale i tak Cię lubię smile
                              gosia


                              a co do filmow - to oglądałam - ale to nie ten wątek - chyba..smile ,
                              ale bardzo upierać się nie będę , z ostrożności zrobię sobie
                              drugiego drinka...
                              g
                              • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:23
                                staram się jak mogę ale nie jestem w tym perfekcyjny...
                                • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:33
                                  nikt nie jest idealny ...
                                  gosia
                                  • exman Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 21:58
                                    Leonardo DA Vinci wyśmiałby Ciebie.
                                    • gosia.43 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 18.06.08, 22:10
                                      wyjątek (!) tylko potwierdza regułę ..
                                      gosia

                                      a swoja drogą - gdyby taki ktoś "z półki" Leonardo - zwrócił na
                                      mnie uwagę -choćby prześmiewczo ,czułabym się usatysfakcjonowana...smile
                                      g
                                      • bella1 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 19.06.08, 07:24
                                        Pewnie ogladalam jakis film Lyncha,ale sobie nie przypominam.....smile
                                        Pomyslalam,ze oszwabie troche i spelnie powinnosc rodzinna....Kosztem kogos
                                        innego....I bede cytowac zdania pochwalne zaufanych osob.A jak pochwalnych nie
                                        bedzie - to pomilcze - jak do tej pory...wink
                                        • bella1 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 19.06.08, 07:33
                                          ...www.youtube.com/watch?v=b1yLmiOlxv
                                          • bella1 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 19.06.08, 07:39
                                            Poprzedni sie sprzeciwil...smile
                                            'glupi ptak' wink......
                                            Ten jest aktualny.....
                                            www.youtube.com/watch?v=ZPc1N7kf_AQ
                                            • esmeralda_2 Re: uczucie i seks - zbieżne winny być , czy 19.06.08, 11:09
                                              To tylko prowokacja.
                                              Wróćmy do tematu, to tylko w niebiańskim małżeństwie tak pięknie może być, a w
                                              polówkach diabeł siedzi.
    • andreas.007 NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 18:32
      NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA,
      a jezeli sie zdarzy, to tylko potwierdza regułe...

      Jak bywałem w agencji, to za kazdym razem prosiłem dziewczyne
      zeby mowiła, ze mnie kocha... musi byc uczucie -
      wtedy jest dobry seks!

      wink)
      • gosia.43 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 18:56
        A odwrotnie w takim razie - nie ma "dobrego" uczucia bez seksu ?
        Oczywiście w relacji damsko - męskiej.
        gosia
        • andreas.007 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 19:13
          wedle mnie NIE MA,
          ale podkreslam - wedle mnie!

          Ja moge miec spaczone, zniekształcone, wykrzywione
          uczucia i zapewne mam!
          • esmeralda_2 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 19:47
            masz, oj masz okropne to jest przejebane masz, to co napisałeś
            • andreas.007 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 19:54
              zreszta kazdy z nas ma to samo,
              tylko jeden w jedna strone,
              a inny w druga...

              ja mam w kazda strone!
              • esmeralda_2 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 19:59
                u rozstaju dróg były trzy i ta czwarta, która do nich doszło.
                • exman Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 20:58
                  Wczoraj były ciekawsze dialogi w tym wątku sad
                  • andreas.007 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 19.06.08, 23:02
                    ja z nikim nie dialoguje dzisiaj w tym watku -
                    ograniczyłem sie do powiedzenia tego, jak ja sadze...
                  • ziege77 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 20.06.08, 07:20
                    exman napisał:

                    > Wczoraj były ciekawsze dialogi w tym wątku sad
                    Skromnie wspomniał exman ...
              • ziege77 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 20.06.08, 07:18
                andreas.007 napisał:
                >
                > ja mam w kazda strone!
                Andreas ,że sie osmiele spytać?
                W TAKI BADZ RAZIE CO MASZ PO SRODKU wink?
                • bella1 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 20.06.08, 09:26
                  Andy - pomyliles slowa z uczuciem....
                  A niech tam,pocwiczymy troche....."Andy....,kocham cie....,nigdy nikogo tak nie
                  kochalam.....Myslalam,ze zycie sie dla mnie skonczylo - do czasu,kiedy stanales
                  w drzwiach ,a burdel - mama mrugnela oczkiem......Cos sie zmienilo we
                  mnie....Mrugniecie - bylo znakiem,na jaki czekalam.......I milosc splynela na
                  mnie zielona fala lak,ktorej nie zapomne do konca moich dni.......Chce to
                  przezywac co chwile..Moge nie jesc,nie spac - ale niech taka laka,blagam - wraca
                  do mnie jak najczesciej.....Kocham cie ,Andy - jak umiem najbardziej....i
                  cierpie,ze masz wazny wyjazd na tydzien i nie odwiedzisz mnie na 20 minut w
                  sobote.....Oh...,Andy,....Andy.....kocha...am......eeeeennnnnnnnn.......ddddd
                  Lazienka na lewo....Mozesz uzyc prysznic,ale nie przykrecaj za bardzo w
                  prawo....Przyjdziesz jutro - bo juz tesknie....Czujesz?
                  Dodaj 50 do 400 - bo zaryzykowalam....wink
                  • andreas.007 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 20.06.08, 09:32
                    wink))
                • andreas.007 Re: NIE MA DOBREGO SEKSU BEZ UCZUCIA! 20.06.08, 09:42
                  ziege77 napisała:
                  > ja mam w kazda strone!
                  > Andreas ,że sie osmiele spytać?
                  > W TAKI BADZ RAZIE CO MASZ PO SRODKU wink?
                  =============================

                  Po środku mam żubra, który czochra sakwy...
                  wink)
    • andreas.007 a czy mozna jedna osobe kochac a z inna seks 14.07.08, 00:47
      a czy mozna jedna osobe kochac uczuciowo,
      a z inna uprawiac doskonały seks?


      Znam takie przypadki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja