exman 26.06.08, 16:33 książka czy kobieta, co za różnica, byle otwarta ! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
andreas.007 Re: Przede mną leży 26.06.08, 17:12 tu masz racje, ale gdyby to była butelka whisky 12 letniej, to juz zupelnie zmienia postac rzeczy! Odpowiedz Link
exman Re: Przede mną leży 26.06.08, 17:20 i tu się rozmijamy, mnie po kobiecie i książce Webbb nie boli Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży 26.06.08, 17:31 mój drogi po 12 letniej whisky nic nie boli, chlopioe co Ty pijasz? Natomiast po kobiecie jestem zmaltretowany... wszystko mnie boli, mam obtarcia, zaczerwienienia, na łokciach i kolanach przetarte do krwi... plecy podrapane i po prostu wykonczony - a to tylko kilkanascie godzin! Po ksiazce zasypiam... Odpowiedz Link
bella1 Re: Przede mną leży 26.06.08, 21:13 To trzeba bylo tak od razu,ze Ty 'seksowac' nie umiesz Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży 27.06.08, 11:33 alez ja nic nie wymyslam, słowo daje, po 12 letniej whisky nie mam zadnych problemów! SŁOWO! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 14:04 ale ten w odróżnieniu od kobiety , powinien być czujny , ZWARTY i gotowy gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 16:24 w przeciwienstwie do kobiety, ktora rzadko bywa gotowa... Odpowiedz Link
exman Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 20:48 Kobiety, które znam i lubię, są z reguły na stand by, widocznie masz pecha Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 21:04 jak to zawsze na stand by... przeciez to nie jest fizycznie mozliwe u kobiet, tak maja tylko faceci! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 21:54 andreas.007 napisał: > jak to zawsze na stand by... > przeciez to nie jest fizycznie mozliwe u kobiet, > tak maja tylko faceci! Dziwne to co piszesz.... Chyba jednak mało kobiet znasz... gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 22:16 no ja bardzo przepraszam, ale jest ze tak powiem taki okres w zyciu kazdej kobiety... choc znalem jedna, to dla niej nie była to zadna przeszkoda... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 22:18 a poza tym, to wiele kobiet, mowi tak jak TY, ale jak co do czego, to sie okazuje, ze tak, ale przeciez nie co dzien i nie po tyle godzin! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 22:52 andreas.007 napisał: > a poza tym, to wiele kobiet, mowi tak jak TY, > ale jak co do czego, to sie okazuje, ze tak, ale przeciez > nie co dzien i nie po tyle godzin! > > NO COŚ TY... Chyba faktycznie nie znasz kobiet !!!@@!@@@@@ gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 23:19 Gosiu przepraszam, moze akurat tak trafiałem, ale jak ktos mi gada o seksie w taki sposób, to mnie szlag trafia, bo dziewczyny mi zawszew wypominaly, ze ja to nic tylko seks i seks... tak wiec Wasze to takie gadanie! Koniec na ten temat z mojej strony! Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Przede mną leży...facet , 28.06.08, 12:47 Anduś, Ty po prostu na kobietach nie znasz się no przyznaj się, kotku Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 22:35 gosia.43 napisała: > andreas.007 napisał: > > > jak to zawsze na stand by... > > przeciez to nie jest fizycznie mozliwe u kobiet, > > tak maja tylko faceci! > > Dziwne to co piszesz.... > Chyba jednak mało kobiet znasz... > gosia > ............................ chyba jakieś same zimne ryby łowił nasz ukochany wędkarz Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 22:29 andreas.007 napisał: > w przeciwienstwie do kobiety, ktora rzadko bywa gotowa... ......... kobiety zakochane zawsze są gotowe > Odpowiedz Link
exman Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 20:49 ale jak on leży ? Jak snajper, dobrze rozumiem ? Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Przede mną leży...facet , 27.06.08, 22:10 Wiesz co - to porównanie wcale nie jest złe - snajper wszak myli się tylko raz .., aczkolwiek miałam na myśli co nieco innego , ale.. gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Przede mną leży...facet , 30.06.08, 18:47 dopiero teraz doczytałam...ale jaja..))) saper - ten myli się raz , a tamten - no dobra , niech strzela - byle " wybornie " i może niekoniecznie na odległość... sorry... gosia Odpowiedz Link