nastepny glupi wyraz....

30.07.08, 01:52
Bezpieczenstwo......
Bez pieczy.....,czyli ochrony,czy kontroli....
    • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 31.07.08, 02:08
      ,czyli nic ci nie grozi.
      Nie potrzebujesz pieczy, ochrony...
      Ale zawsze trzeba uwazac.
      • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 31.07.08, 07:28
        Prawie sie zgodzilam,ale pojawilo sie ,Nad brakiem zagrozenia czuwali
        policjanci"...wink.
        A zupelnie zglupialam po rozmowie z kolega,ktory podal przyklad ' piecz/ka -
        piec lub legowisko na piecu....- cos -co kojarzy sie z cieplem , wygoda i
        poczuciem ...bezpieczenstwa.....
        Rosyjskie pochodzenie z polskim elementem - <bez pieczeni> - wink wskazuje,ze
        bezpiecznie jest - jak sie nie piecze....Taka moja teoria....Strazacy sie pewnie
        ze mna zgodza....wink
        Z takim <bezladem> czy <beztalenciem> to juz prosciej.....,ale juz sprzedac cos
        za <bezdurno> - to znowu wraca do pierwszego dylematu...smile
        I zrobil sie natlok w mojej glowie....Bo pomyslalam o braku konsekwencji slownej
        w jezykach...Takie "pieprze cie" -na przyklad....
        ILez to uczucia,dobrych ukladow,lubienia i zrozumienia potrzebowalabym - zeby
        chciec kogos...tak.....wink.
        A tu....- wroga i to w najgorszym momencie....
        wink...
        Nawet gdybym pomyslala o przyziemnym pieprzu...-to i tak na minus wyjdzie....Bo
        podbija sie smak....tego kogos.....Czyli wychodzi na to,ze powinno byc ' pieprze
        sie'.... - bo z tym kims nie chcialabym za zadne skarby i nie chce jemu pomagac
        - i wtedy byloby logiczne....
        ...........
        /Troche mnie dziwilo,ze okreslenie ' Jestes straszna jedza' - wypowiadane bylo
        bardzo czule - ale teraz zaczelam pojmowac/....
        • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 31.07.08, 22:29
          Od bezpieczenstwa do sekeu.
          Jest w tym jakas logika,seks powinien byc "bezpieczny".
          "pieprze cie" ma zabarwienie negatywne,czyli w ten sposob nie
          sprawisz drugiej stronie przyjemnosci,zrobisz to ,czego ona nie chce.
          Zadna inna czynnosc nie ma tylu okreslen.
          • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 06:06
            Od bezpieczenstwa do konsekwencji ....Ale nie mialam watpliwosci,ze
            moj przyklad zostanie 'skrecony'...
            • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:18
              Dobrze powiedziane "moj przyklad"
              • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:20
                Druga crying....
                .....MOj - bo sama nadalam,a nie moj - bo ' moj'.....
                • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:22
                  Nie bron sie.Moglas wymyslec zupelnie inny przyklad.
                  Glodnemu...,a moze brak Ci inwencji.
                  • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:27
                    No i przywaliles gwozdzia do podlogi....Ja przeciez o konsekwencji slownej....A
                    jak bede musiala powtorzyc to trzeci raz - to zmienie zdanie....wink
                    • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:33
                      Gwozdzia przybija sie do trumny.
                      Z konsekwencja jest tak, ze trzeba ja czesto ponosic
                      • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:35
                        Zartujesz....To tylko 'gwozdz przyslowiowy'....Gwozdzie sa wszedzie....
                        Gwozdz programu - seks - na przyklad.
                        • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:40
                          O zgrozo.
                          Seks z samego rana.
                          Moze jeszcze przed sniadaniem.
                • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:27
                  Nie bede sie czepial,bo pomysla,ze jestem jak Bella,
                  i jak inni,ktorzy wszystko sprowadzaja do seksu.
                  • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:30
                    Ale...- jak chcesz o seksie porozmawiac - to bardzo prosze....Ciemno,glucho i
                    daleko do domu - wiec lepsze to - niz nic...
                    • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:37
                      Trudno mi do tego sie odniesc.
                      Szkoda,ze nic.
                      Seks lepiej wcielac w zycie, niz o nim tylko gadac.
                      Krowa...
                      • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:39
                        Dziecie krowy.....- cielatko pokorne - dwie matki ssie....
                        • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:43
                          Przykre,ale nie ssie zadnej.
                          A pokorne jest.
                          • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:45
                            Nietypowe ciele.
                          • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:49
                            Wiesz....- moze cos ze mna nie tak - ale temat mnie znudzil....
                            Nie umiem o seksie rozmawiac.... - jakbym sprzedawala swoje ulubione zabawki za
                            ....'bezdurno"....
                            Nie zrozum mnie zle.... - temat moze byc,ale jakis konkretny,a nie bicie piany....
                            Przerzucac sie slowami mozemy....,ale po co...
                        • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:43
                          Mozna mowic i nie dzialac,mozna dzialac i nie mowic,mozna mowic i dzialac,mozna
                          nie mowic i nie dzialac...Oj,mozna....
                          • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:47
                            Ale do tanga trzeba dwojga.
                            • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:51
                              Rozmawiasz,czy cytujesz?...Zaraz cos dolacze....Posmialam sie ja...- moze i
                              Tobie sie uda.....
                              • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:54
                                Rozmawiam cytujac.
                                Zobaczymy,czy smiejemy sie z tego samego.
                          • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:52
                            Jeszcze jedna bardzo wazna rzecz.
                            To nie moze byc pani z perfumerii.
                            • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 08:54
                              www.youtube.com/watch?v=q4qlBe7_PQA&feature=related
                              Tak to wyglada.....
                              • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:02
                                To czarny humor.
                                Jednak mamy odmienne poczucie humoru.
                                A poza tym ta pani pracuje w perfumerii.
                                Az tutaj bylo czuc.
                                • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:06
                                  Ale oddala myslenie wiekszosci kobiet....Moze dlatego,ze miala tekst przed soba
                                  i dziesiatki prob...Ja jej biczowac nie bede....smile
                                  • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:09
                                    Jaki czarny humor?Przeciez to luzne realia damsko - meskie....Na swoja
                                    wylacznosc - przyjelam nazwe medyczna...smile
                                    • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:14
                                      On zostal przez nia polkniety.
                                      Jako mezczyzna przestal istniec.
                                      I w imie czego?
                                      • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:15
                                        Na przyklad - wygody.....

                                        • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:20
                                          Niezbyt sie czuje w takich sytuacjach - jak przedstawiona....Wieje
                                          przewidywalnoscia i ...nuda....Beznadzieja...Czy trzeba w tym sie taplac?...
                                          Wchodze w buty tego 'drugiego' i zaczyna byc mi przykro...Niewygodnie - bo
                                          jestem uczestnikiem wojny,ktora bez walki - okazuje sie przegrana juz na
                                          poczatku....
                                  • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:10
                                    W takim razie nie rozumiem wiekszosci kobiet.
                                    Na szczescie zawsze pozostaje ta mniejszosc.
                                    • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:11
                                      Ja nie rozumiem mowy szczurow....Myslisz,ze moglam cos stracic?
                                      • nachalny14 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:19
                                        Dupek , palant, frajer ,szczur.
                                        Zycze milego dnia.
                                        • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:21
                                          Zadedykuje cos....Bo mi niewygodnie,a szczerze smile
                                          • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:25
                                            www.youtube.com/watch?v=V-a_cCBzXRg&feature=related....
                                            • bella1 Re: nastepny glupi wyraz.... 01.08.08, 09:30
                                              Tak po naszemu....- przesadzone bez przesadzania....smile
Pełna wersja