absurdy PRL - czytam właśnie xD

28.08.08, 08:21
celem odprężenia i "innych takich" sięgnęłam po książkę Absurdy PRL-u cz.2 Antologia. No i umarłam...... ze śmiechu!
Najchętniej przepisałabym Wam ją tutaj w całości ale ustawa o ochronie itd.

Dlatego tylko jeden mały cytacik:

" .......Skarga kierownika sklepu w sprawie dostarczania towaru:
Uprzejmie zawiadamiamy, że w partii towaru objętego zamówieniem stwierdzono braki następujących towarów: gulaszu śląskiego i głowizny z kapustą. (...) Brak dwustu wiader. Doślijcie natychmiast. ....."

pisownia oryginalna.

[ Antologia. Absurdy PRL-u 2, str.181, Poznań 2007 Wydawnictwo Vesper]

polecam. Doskonała na poprawę humoru smile
    • andreas.007 Re: absurdy PRL - czytam właśnie xD 28.08.08, 11:31
      ja bym tego nie nazwał absurdy, ale REALIA.
      Bo przepraszam Ciebie, jak stwierdzono braki,
      to chyba normalne, ze domagaja sie dosłania!

      A ze we wiadrach... idz do baru Turysta w Szczecinie,
      tam widac kuchnie, to zobaczysz,
      jak pani nalewa wiadrem zupe do kotła...
      • alex-0_0 Re: absurdy PRL - czytam właśnie xD 28.08.08, 15:15
        Andi. Proszę mnie nie rugać za tytuł nadany przez wydawcę smile

        ..... mimo Twych uwag - nadal czytam i nadal się zachwycam i nadal
        wspominam dzieciństwo smile
        • exman Re: absurdy PRL - czytam właśnie xD 28.08.08, 18:04
          Jednym z absurdów PRL jest to, że żałuję, że nie urodziłem się ze trzy lata
          wcześniej...
          • andreas.007 Re: absurdy PRL - czytam właśnie xD 28.08.08, 19:37
            a ja ze dwadziescia lat później...
            • gosia.43 Re: absurdy PRL - czytam właśnie xD 28.08.08, 19:41
              no co Wy ???
              trzeba się cieszyć , że człowiek się w ogóle urodził...
              gosia

              wcześniej , czy poźniej - no też mi coś smile
              g
              • alex-0_0 Re: absurdy PRL - czytam właśnie xD 29.08.08, 10:22
                gosia.43 napisała:

                > no co Wy ???
                > trzeba się cieszyć , że człowiek się w ogóle urodził...
                > gosia
                >
                > wcześniej , czy poźniej - no też mi coś smile


                no Ba! ale jak patrzę Gosia jak mi pesel się starzeje to lekko mnie
                to rusza!
              • alex-0_0 kolejny słodki cytacik :) 29.08.08, 10:26
                "......Skarga klienta w książce zażaleń z 1983 roku:
                zamiast 3 kg cukru ekspedientka sprzedała mi 3 kg mrówek faraona (
                podpis nieczytelny )
                Dopisek kierowniczki: Klient był w stanie nietrzeźwym. ..."

                [Antologia. Absurdy PRL-u. cz.1 str. 104 ]
                • alex-0_0 Re: kolejny słodki cytacik :) 29.08.08, 10:29
                  " ..... Pochwała z 1988 roku: Dziękuję za rodzynki, które kupiłam w
                  tym sklepie, a nie mogłam dostać od 2 lat w całym śródmieściu.
                  Szczególnie dziękuję pani sprzedawczyni, która z uśmiechem odważyła
                  mi żądaną ilość - Danuta Piętak. ....."

                  [ Tamże; str 108 ]
                  • andreas.007 Re: kolejny słodki cytacik :) 29.08.08, 13:40
                    no jak łatwo wtedy mozna było spełnic marzenia...

                    A ekspedientki były tymi, ktore mialy takie mozliwosci!
                    • alex-0_0 Re: kolejny słodki cytacik :) 29.08.08, 13:49
                      andreas.007 napisał:

                      > no jak łatwo wtedy mozna było spełnic marzenia...
                      >
                      > A ekspedientki były tymi, ktore mialy takie mozliwosci!
                      >

                      albo doprowadzic do rozpaczy

                      cyt. " ..... Skarga z 1988 roku: My, niżej podpisani klienci ze
                      zwykłej kolejki, składamy skargę na kierowniczkę, która odmówiła
                      naszej prośbie o zmianę zasad obsługi kolejki uprzywilejowanej. Nie
                      wyraziła zgody, by na 5 osób ze zwykłej koleki obsługiwać 1 z
                      uprzywilejowanej. Obsługiwała jeden na jeden. Towaru dla nas nie
                      starczyło ( tu następuje 10 podpisów)
                      Dopisek pod skargą: My, ludzie z koleji uprzywilejowanej,
                      wyjaśniamy, że jesteśmy inwalidami wojennymi, starymi bojownikami o
                      Polskę i prosimy o nieuwazględnianie wyżej wymienionego PASZKWILU -
                      Krzysztof Bąk. ........"

                      [tamże, str 112 ]


                      matko jedyna .... jak sobie przypomnę że sama stałam w takiej
                      kolejce uprzywilejowanej...... gówniara wtedy byłam ale przywilej
                      miałam smile
                      • andreas.007 Re: kolejny słodki cytacik :) 29.08.08, 14:09
                        a przypomnieli kolejki zapisowe...
                        robiło sie spis w zeszycie i trzeba bylo przychodzic
                        o okreslonej godzinie meldowac sie, ze to taka kolejka...
                        ja tak stalem za meblami, a tam zwykly segment to był.
                        • alex-0_0 Re: kolejny słodki cytacik :) 29.08.08, 14:40
                          andreas.007 napisał:

                          > a przypomnieli kolejki zapisowe...
                          > robiło sie spis w zeszycie i trzeba bylo przychodzic
                          > o okreslonej godzinie meldowac sie, ze to taka kolejka...
                          > ja tak stalem za meblami, a tam zwykly segment to był.

                          nooo Andi. To przynajmniej była kolejka "celowa". A pamiętasz
                          kolejki jak z kabaretu Dudka:
                          -za czym ta kolejka?
                          - nie wiem ale coś ma być ....

                          no i stał się w takiej kolejce i brało co przywieźli. Pamiętam że w
                          ten sposób kupiłam rodzicom w "prezencie" zapas szyszek do kąpieli
                          (nieziemsko śmierdziały świerkiem ale buteleczki fajne miały)
                          • bella1 czy palaczom przysluguje mleko..... 29.08.08, 19:43
                            Nie moglam zapanowac i sciagnelam....
                            www.joemonster.org/art/7090/Absurdy-PRL--Wzory-pism-urzedowych
                            Jestem pewna,ze ktos zrobi swietny interes za 20 lat....
                            / a czemu nie ja? - zaczynam zbierac 'terazniejszosc'....
                            Jak ktos ma 'zlote mysli' - to na maila,prosze/.....
                            • alex-0_0 Re: czy palaczom przysluguje mleko..... 29.08.08, 20:35
                              bella1 napisała:

                              > Nie moglam zapanowac i sciagnelam....
                              > www.joemonster.org/art/7090/Absurdy-PRL--Wzory-pism-urzedowych
                              > Jestem pewna,ze ktos zrobi swietny interes za 20 lat....
                              > / a czemu nie ja? - zaczynam zbierac 'terazniejszosc'....
                              > Jak ktos ma 'zlote mysli' - to na maila,prosze/.....

                              Jako przedstawiciel ludu pracującego stawiam wniosek o przyznanie palaczom mleko gdyż ich praca ciężka jest smile
                            • alex-0_0 Re: czy palaczom przysluguje mleko..... 29.08.08, 20:42
                              bella1 napisała:

                              > Nie moglam zapanowac i sciagnelam....
                              > www.joemonster.org/art/7090/Absurdy-PRL--Wzory-pism-urzedowych
                              > Jestem pewna,ze ktos zrobi swietny interes za 20 lat....
                              > / a czemu nie ja? - zaczynam zbierac 'terazniejszosc'....
                              > Jak ktos ma 'zlote mysli' - to na maila,prosze/.....


                              wpisz w google: absurdy IV RP
                              fajne stronki się wyświetlą smile
Pełna wersja