alex-0_0
28.08.08, 08:21
celem odprężenia i "innych takich" sięgnęłam po książkę Absurdy PRL-u cz.2 Antologia. No i umarłam...... ze śmiechu!
Najchętniej przepisałabym Wam ją tutaj w całości ale ustawa o ochronie itd.
Dlatego tylko jeden mały cytacik:
" .......Skarga kierownika sklepu w sprawie dostarczania towaru:
Uprzejmie zawiadamiamy, że w partii towaru objętego zamówieniem stwierdzono braki następujących towarów: gulaszu śląskiego i głowizny z kapustą. (...) Brak dwustu wiader. Doślijcie natychmiast. ....."
pisownia oryginalna.
[ Antologia. Absurdy PRL-u 2, str.181, Poznań 2007 Wydawnictwo Vesper]
polecam. Doskonała na poprawę humoru