Kolejny raz -zdalam sobie sprawe.....

23.09.08, 06:10
...ze jestem szczesliwa z powodu,ze jestem zdrowa,ze moi bliscy tez.....,ze
dalej....mozemy......Technicznie- wszystko..... - nawet w mysl zsady,ze jak
malpa moze,to i my mozemy - ...jakos wplywa to na mnie kojaco....smile
Nie bluznijmy na zycie - bo jak ono bedzie do d..y - to co bedzie w porzadku?
    • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:24
      Znam osobe, ktora umie cieszyc sie z tego,co ma.
      Z kazdego drobiazgu,ze wstal rano zrobil niadanie,
      swieci slonce,albo zaraz bedzie swiecic.
      To fantastyczna cecha.
      • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:26
        To Ty?
        • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:30
          Niestety,to nie ja.To moj ojczym.
        • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:33
          Sniadan nie robie - bo za pare godzin - trzeba bedzie przezuwac obiad....Wkurza
          mnie to.....Jakos ...obiad - to mus ;].../choc i wygoda - bo serwowany/....
          Mnie denerwuje,ze musze do lazienki,podczas waznej dyskusji......
          Niecierpliwa jestem......
          ..........................
          Ale sa chwile - kiedy ciesze sie,ze /po prostu/ jestem i ze sa ze mna Ci,ktorzy
          sa.....
          Mam klopot z wyobrazeniem sobie,ze ich nie ma.....


          • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:39
            Spojrz na to z drugiej strony.
            Jak wrocisz z lazienki ,to bedzie Ci
            latwiej dyskutowac,bo ustapi nacisk w okolicy krocza
            w dluzszym okresie przeradzajacy sie nawet
            w bol.
      • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:29
        Czytalem kiedys historie pewnego mlodego czlowieka.
        Nie bylo mu latwo w zyciu, ale calsc konczyla sie stwierdzeniem,
        ktore utkwilo mi w pamieci-mozemy miec jeszcze calkiem
        fajna te reszte zycia.To na dzisiaj i jutro.
        • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:37
          Gdybym ja miala wiedze tego mlodego czlowieka.....:]....
          Ale On mlody,co On wie....
          A jaki TY byles w mlodosci....?
          • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:44
            On nie mial wiedzy.On mial wiare.
            Jemu tez tego zazdroszcze.
            Trzeba probowac sie starac.
            Wiem,ze latwiej doradzac innym.
          • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:45
            Czekasz na moja odpowiedz....A ja na 'okolice krocza' nie odpowiadam....Tak samo
            - jak nie odpowiem na 'fuje' - latajace obrazki....;}
            Mam taka zasade..... - latamy ponad kotka wywalonego katapulta...;]
            • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:54
              Ale....,ten Twoj Ojczym....
              Takie ignorowane znaczenie.....
              Szacun dla Niego....
              Dla Nich!
            • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:55
              To tylko tak,zeby rozladowac atmosfere,
              bo zrobilo sie bardzo powaznie.
              Sikanie to normalna rzecz.
              • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 06:58
                ....'Co ty wiesz o normalnym sikaniu'....;{
                • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:03
                  Zdradze Ci tajemnice.
                  Tylko nikomu nie mow.
                  Raz udalo mi sie sikac normalnie.
              • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:01
                Ogolnie mam szacunek do ludzi.
                Przeciez pochodzimy od tej samej malpy.
                • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:06
                  A....normalnie...to?...
                  Musze zaznaczyc - niewiele to wnosi - ale ciekawosc.... ciekawoscia.....
                • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:07
                  Zakonczmy ten moczny temat, bo zaraz
                  popuszcze w majtki.
                  • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:10
                    ....Zniesiesz slowo ' prymityw"/...
                    Jak zniesiesz - to jestes mocarny....
                    • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:18
                      Tylko nie czyn ;],ze wystraszyles sie slowa...
                      ......................
                      Jak Cie 'zajawka" nie wystraszyla.....;}
                      • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:19
                        A moze sz tacy ktorzy twierdza,ze to ja.
                    • nachalny14 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:18
                      Trudne pytanie.Oni sa wsrod nas.
                      Ale moze to nasza ocena,a
                      prymityw czyje sie z tym dobrze.
                      Mozna na to jakos zaradzic np.unikac kontaktu.
                      • bella1 Re: Kolejny raz -zdalam sobie sprawe..... 23.09.08, 07:26
                        ....Zapunktowales....
                        Ide spac....Zasluzylam na sen o zmianie mieszkania,albo o psach....
                        To moje ulubione...Zawszee jestem zrelaksowana po takim......
                        Jakies sugestie od znawcow?
                        Mieszkania zamieniam bez ladu i skladu.....Duze na mniejsze.....Male na duze.....
                        Psy - to calkiem inna historia.....
                        Chce je miec - i zdaje sobie sprawe,ze nie chce......I czuje ulge.....
                • andreas.007 o przepraszam! 23.09.08, 10:23
                  nachalny14 napisał:


                  > Przeciez pochodzimy od tej samej malpy.
                  --------------------

                  TO MOZE TY... od małpy!

                  wink
    • andreas.007 nie jestem i nie będę 23.09.08, 10:35
      nie jestem i nie bede odkrywczy, jak powiem,
      ze wiele rzeczy cenimy, jak je stracimy....
      Ze szczególnym uwzglednieniem zdrowia!

      Jak tracimy, wtedy wali sie swiat, zmienia skala,
      a dotychczasowe wartosci nagle traca....
      Wydaje sie, ze ROZUMIEMY!

      Jednak człowiek szybko sie oswaja z nowym,
      adaptuje i juz po dłuzszej chwili... jedziemy dalej...
      bywa po staremu!
Pełna wersja