czy lepiej pic czy telewizor kupić?

14.11.08, 11:19
Tak mnie naszło przy okazji rzucania palenia i kupowania telewizora.
Ja nie pale, prawie nigdy nie paliłem...

Czy lepiej pic czy lepiej za to telewizor kupić?

Bo taki telewizor ma nam dostarczac jakis przyjemnosci,
spelniac nasze oczekiwania - a przeciez picie i uzywanie
tez dostarcza nam przyjemnosci i spelnia oczekiwania...

TO WIEC JAK?

Tak wlasnie zawiesiłem swoje przyjemnosci kosztowne,
to teraz mysle co sobie kupic za to... i mysle, ze
musialoby to byc cos co da mi przyjemnosc i spelni oczekiwania...
juz bylem w sklepie z karimatami, butami, spiworami i plecakami.
Wprawdzie mam wzmiankowane, ale... cos musi byc zamiast!
    • alex-0_0 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:23
      sprzęt biwakowy to kupuje hurtowo w Dyskobolu smile

      kup telewizor ....
      bo na flaszkę zawsze coś wyskrobiesz z kieszeni wink
      • andreas.007 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:29
        Telewizor juz kupiłem, stoi na podłodze...
        i kurzy sie, bo nie ogladam.

        Zrezygnowałem troche z przyjemnosci,
        tak wiec szukam innych przyjemnosci,
        ale skoro mialem juz przyjemnosci, to po co mam je zastepowac
        czym innym - chocby tym telewizorem,
        ktory mi nie sprawia przyjemnosci!?

        teraz bedzie iphone.
        • alex-0_0 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:33
          no to odpowiedż jest jedna: chlej na maxa!
          telewizor - masz,
          karimatę i śpiwór - masz,
          samochód i dom - masz,
          jakieś szmaty i buty - masz....

          Tylko picie pozostaje smile

          a jak osiągniesz odpowiedni stan %%%% to zacznij pisac poezję! albo
          malowac obrazy. Albo robić makatki.......
          • andreas.007 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:37
            juz rysowałem i juz pisałem wiersze...

            Czyli co mam pić?
            To co, mam pić?
            • alex-0_0 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:42
              zdecydowanie, bezwzględnie, jednoznacznie - PIJ !!!

              będziesz łatwiejszy wink
              • andreas.007 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:44
                Dziekuje za pomoc.
                • alex-0_0 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 11:46
                  ależ bardzo proszę i polecam się na przyszłość smile
    • mamoniowa303 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 20:37
      Nie pozostaje mi nic innego jak tylko wyrazic uznanie dla twojej
      szybkosci.W ciagu 10 minut udalo ci sie zdecydowac i nabyc
      telewizor. GFiu fiu, Stuś Pędziwiatr !
      • gosia.43 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 22:01

        Andy...
        Mam dla Ciebie propozycję....nie do odrzucenia smile

        Pożycz mi tą kasę na zbyciu albo złóż w prezencie na Świetego
        Mikołaja. Jestem na strasznym "głodzie finansowym " i potrzebuję
        forsy już a nie mam....
        Telewizora kupować nie będę - bo praktycznie nie oglądam , a kasę
        tak czy siak oddam z nawiązką - bo porządny ze mnie człowiek ,a Ty
        się nie rozpijesz....smile
        Wchodzisz w to , przyjacielu ?
        gosia
      • andreas.007 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 15.11.08, 01:02
        telewizor kupilem jeszcze chyba w wakacje,
        ale nie dla TV, ale DVD...
    • beatrix13 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 23:12
      kup sobie karte tv do laptopa i pół litra
    • mamoniowa303 Re: czy lepiej pic czy telewizor kupić? 14.11.08, 23:34
      andreas.007 napisał:

      > Tak mnie naszło przy okazji rzucania palenia i kupowania
      telewizora.
      > Ja nie pale, prawie nigdy nie paliłem...
      >
      > Czy lepiej pic czy lepiej za to telewizor kupić?
      >
      > Bo taki telewizor ma nam dostarczac jakis przyjemnosci,
      > spelniac nasze oczekiwania - a przeciez picie i uzywanie
      > tez dostarcza nam przyjemnosci i spelnia oczekiwania...

      kup sobie biale myszki
    • andreas.007 źle zamanipulowałem albo zostałem zmanipulowany 15.11.08, 01:00
      chodziło mnie sie o to, prosze koleżeństwa, ze rzucamy
      jakies nasze nałogi czy inne sposoby na przyjemnosc
      powiedzmy palenie czy picie, by zaoszczedzone kwoty wydac
      na cos innego co by nam tez sprawiało przyjemnosc,
      a nie jest nam do niczego potrzebne...

      Powiedzmy przestajemy palic, by kupic sobie telewizor
      tym wlasnie chwalil sie jakis gosciu w radio...
      zapewne teraz bedzie przesiadywał przed TV.

      Ktos rzuca palenie i ma pieniadze na drozsze alkohole.

      Powiedzmy, ze ja mniej zaczne chodzic po pubach,
      a a w ten sposb zaoszczedzone pieniadze wydam...
      na ... no własnie... telewizor... komp...

      Z deszczu pod rynne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja