25 listopada - Dzien bez Futra

25.11.08, 12:10
Przez przypadek zdjecie tego futrzaka patronuje idei dzisiejszego
dnia!smile
Powtorze za innymi znane haslo : Wole chodzic nago, niz w futrze.
    • ziege77 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 12:18
      zgadzam sie smile
      mozna tez podpisac petycje dot sprzeciwu hodowli i zabijaniu zwierzaa dla futer
      www.petycje.pl/2695
      • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 12:21
        no i sie wpisalam czy raczej podpisalam smile
    • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 12:33
      ja od dawna krzyczę iz "futrów wszelakich" nie nosze!
    • oktomvre Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 12:39
      Przepraszam z góry za brak zachowania należytej powagi w tym
      wzniosłym temacie, ale natknęłam się gdzieś na parafrazę
      przytocznoego przez Mamonię hasła, a brzmiała ona: wolę się
      depilować niż chodzić w futrze. Sorry! wink
      • exman Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 13:43
        Scena z któregoś z odcinków "O7 zgłoś się": por. Borewicz spędza
        operacyjny wieczór w knajpie z veriete, w pewnym momencie
        obserwowana przezeń kobieta szybko opuszcza lokal. Borewicz
        podchodzi do szatniarza, kupuje fajki, przepłaca 5-krotnie i
        dyskretnie rzuca "zna pan kobietę, która przed chwilą wychodziła?",
        na co szatniarz cedząc słowa"ja tam nie wiem ale to chyba kurew, bo
        we futrze była..."
        • gosia.43 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 13:59
          "ja tam nie wiem ale to chyba kurew, bo
          > we futrze była..."

          no i kto się teraz przyzna , że "posiada" futro ..
          smile
          gosia
    • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 13:59
      To kochani moi bądzcie konsekwentni- nie chodzcie w skórzanych butach, nie
      noście skórzanych pasków o innej skórzanej odzieży nawet nie wspomnę. Nie
      jadajcie mięsa, ani jajek, o foie gras zapomnijcie.....
      Wybaczcie ale nie bede przeciw noszeniu futer czy niejedzeniu mięsa-będę się
      sprzeciwiać nieludzkiemu traktowaniu zwierząt hodowlanych.
      • exman Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:00
        Sranie w banie.
        • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:03
          Jakże merytorycznie......ale dużo do powiedzenia to Ty nie masz.....
          • exman Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:05
            Tobie, kwitek musi wystarczyć smile
            • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:07
              Widzę,ze nie dość ,ze nie masz nic do powiedzenie to jeszcze masz duże mniemanie
              o sobie......myślisz,że w jakkolwiek sposób przejmję się twoimi"kwitkami" lub
              nie??????? Nie przeceniaj się.....
      • gosia.43 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:02
        No to ja przepraszam bardzo : nie dość ,że nago , boso - to jeszcze
        na głodzie ?
        sad
        gosia
        • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:03
          Wybieraj, albo na głodzie albo jako hipokryta....
          • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:09
            odpowiadając zbiorowo:
            1. mam futro sztuczne - długie tzw. Anna Karenina zakupione na
            Krzywoustego
            2. Hodowla zwierząt po to by jakaś "kurew" mogła nim szpanowac to
            skurwielstwo i tyle
            3. historycznie i biologicznie potwierdzone - jesteśmy mięsożerni
            (niestety).... juz pierwotni ludzie polowali na mamuty ale po to by
            jeść a nie by się zdobić (zaznaczam zdobić a nie ubrać!)
            4. staram się nie jeść mięsa (z czerwonym mi wychodzi gorzej z
            drobiem)

            i tyle
            • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:11
              To zacnie. A możesz powiedzec dlaczego tak chamsko wyrażasz się o innych??????
              Coś Cie do tego uprawnia, czujesz się lepszy od innych bo nie nosisz futra i
              wcinasz rośliny?????
              A o jedzących jajka od kur z hodowli klatkowej tez tak powiesz??????
              • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:15
                kwint.esencja napisała:

                > To zacnie. A możesz powiedzec dlaczego tak chamsko wyrażasz się o
                innych??????
                > Coś Cie do tego uprawnia, czujesz się lepszy od innych bo nie
                nosisz futra i
                > wcinasz rośliny?????
                > A o jedzących jajka od kur z hodowli klatkowej tez tak
                powiesz??????



                pijesz do mnie?
                jeśli tak to odpowiadam.
                człowiek nie ma potrzeby biologicznej by nosić dla ozdoby futro.
                Kropka.
                Inaczej ma się sprawa z jedzonkiem. Tu niestety mięcho musi się
                pojawiac w ilościach minimalnych. Niestety
                Co do kur - staram się kupować jaja od kur podwórkowych a nie
                klatkowych
                • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:22
                  Moment- jak pisałam wyżej, napawa mnie obrzydzeneim nieludzkie trakowanie
                  zwierząt-każdych. Człowiek jak słusznie zauwazyłeś jest stworzeniem mięsożernym
                  i wymaga dodatkowego okrycia. Nie ustawiaj innym modelu życia. Podjadanie
                  mięska jest dla ciebie w porządku bo człek mięsożerny, ale każdy wegetarianin
                  powie ci żes kiep i bzdury gadasz, i żadnego mięcha człowiek nie musi, więc
                  dużo zalezy od światopoglądu.
                  Tak samo z futrami, owszem sa traktowane jako pzrejaw luksusu, ale moze po
                  prostu komus jest ciepło li tylko w futrze????
                  Z ciekawości, gzdie kupujesz te "podwórkowe jajka"-nijak dostac nie moge??????
                  • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:29
                    kwint.esencja napisała:

                    > Moment- jak pisałam wyżej, napawa mnie obrzydzeneim nieludzkie
                    trakowanie zwierząt-każdych. Człowiek jak słusznie zauwazyłeś jest
                    stworzeniem mięsożernym i wymaga dodatkowego okrycia. Nie ustawiaj
                    innym modelu życia. Podjadanie mięska jest dla ciebie w porządku bo
                    człek mięsożerny,

                    I zaznaczyłam że NIESTETY MIĘSOŻERNY ..... staram się
                    definitywnie wykluczyć mięso z mojej diety



                    > Tak samo z futrami, owszem sa traktowane jako pzrejaw luksusu, ale
                    moze po prostu komus jest ciepło li tylko w futrze????

                    Droga Kwintesencjo. No nie przekonasz mnie że tylko w futrze może
                    byc ciepło. Pod goreteksową kurtałę można odziać swetrzysko z owczej
                    wełny wink ciepło będzie na bank!


                    > Z ciekawości, gzdie kupujesz te "podwórkowe jajka"-nijak dostac
                    nie moge??????

                    a chłop mi do domu dowozi. razem z mlekiem i śmietaną


                    Kwntesencjo i apel. Błagam nie pisz do mnie w formie męskiej bo
                    jakoś tak głupio się czuję. Kuźwa a może czegoś nie zauważyłam?
                    Hmmmmmm wink smile big_grin
                    • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:36

                      > Kwntesencjo i apel. Błagam nie pisz do mnie w formie męskiej

                      przepraszam najgoręcejsmile

                      Podsumowując
                      1. jadam mięcho, lubię nie mam specjalnych wyrzutów sumienia, na samych
                      roślinach umarałabym z głodu. I nie przekonasz mnie ,ze jest inaczej. Jestem
                      mięsożerna i wcale nie twierdzę,ze niestety. Ale...szanuję twoje rośłinożerstwo
                      i chciałabym nie byc wyzywane od k.. z powodu moich upodobań
                      2. Futro jest cieplejsze. Nie da ci sie udowodnić. W chwili obecnej nie
                      posiadam, ale szkoda.
                      Razem mozemy poprotestować o ludzkie traktowanie zwierząt.

                      Nadal nie rozumiem dlaczego to futra są takie nośne, a nie dajmy na to skózrane
                      buty, torebki i paski do spodni oraz rekawiczki- czy wszyscy obrończy chodza w
                      sztucznych lub materiałowych?????
                      • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:44
                        kwint.esencja napisała:

                        >
                        > > Kwntesencjo i apel. Błagam nie pisz do mnie w formie męskiej
                        >
                        > przepraszam najgoręcejsmile

                        Spoko smile
                        >
                        > Podsumowując
                        >> i chciałabym nie byc wyzywane od k.. z powodu moich upodobań

                        owa "kurew" nawiązywała do filmu i bardziej się miała do noszących
                        futra a nie wcinających mięsko
                        (ale jeśli się pooczułaś urażona - to very przepraszam bardzo)


                        > Razem mozemy poprotestować o ludzkie traktowanie zwierząt.


                        zdecydowanie popieram smile


                        > Nadal nie rozumiem dlaczego to futra są takie nośne, a nie dajmy
                        na to skózrane
                        > buty, torebki i paski do spodni oraz rekawiczki- czy wszyscy
                        obrończy chodza w
                        > sztucznych lub materiałowych?????


                        generalnie starm się unikać skóry "prawdziwej". Skłaniam się ku
                        syntetycznej.
                        • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:51
                          > generalnie starm się unikać skóry "prawdziwej". Skłaniam się ku
                          > syntetycznej.
                          >

                          No dobrze, ale czy wszyscy,,, jakoś nie wierzęsmile)))
                          Zresztą czy dbając o środowisko , to wytwarzanie i rozkład tworzyw sztucznych
                          nie jest stokroć szkodliwsze niz naturalne tworzywa...??

                          W sumie jakis konsensu osiagnęłysmy, co cieszy
                          • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:56
                            kwint.esencja napisała:

                            > Zresztą czy dbając o środowisko , to wytwarzanie i rozkład tworzyw
                            sztucznych
                            > nie jest stokroć szkodliwsze niz naturalne tworzywa...??
                            >


                            teoretycznie - stosując to kryterium - to generalnie ludzie są
                            szkodliwi dla środowiska. Za życia i po smierci też.

                            ===================
                            pewno że cieszy smile
                            • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:58
                              eee.... po smierci to już nie....coś tam użyźnią, nakarmią.......smile
                              • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:01
                                kwint.esencja napisała:

                                > eee.... po smierci to już nie....coś tam użyźnią, nakarmią.......smile


                                nieeeee ..... toksyczne wydzieliny - to w wypadku pochówku no a jak
                                spalisz to gdzieś ten popiół trza wysypać. Siak czy tak - destrukcja!
                                • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:02
                                  To juz odpady organiczne.....nieszkodliwe.....
                                  • alex-0_0 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:04
                                    kwint.esencja napisała:

                                    > To juz odpady organiczne.....nieszkodliwe.....



                                    wszystko w za dużych ilościach jest szkodliwe .... wyobraź sobie:
                                    popioły po 4 miliardach ludzi ..... brrrrrrr
                                    • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:08
                                      Ło matko.......i pomyłśęc,ze w sumie to zjadamy ...w roślinach...a rośliny jedzą
                                      zwierzeta.....i wyszło,ze wszyscysmy jedno warci.....z prochu powstałes i w
                                      proch.....
              • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:58
                kwint.esencja napisała:
                A o jedzących jajka od kur z hodowli klatkowej tez tak powiesz??????

                nie kupuje jajek z hodowli bezsciolkowej.
                • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:02
                  Nie może być??? I pewnie tez ci chłop do domu przynosi....to niesamowite....że
                  tez ja jestem skazana na kupno z hodowli klatkowej bo w sklepach tylko takie
                  uświadczysz.....
                  Przypomina mi to sytaucje kiedy to nikt nie głosował na Kaczyńskiego.....
                  • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:07
                    Skoro twoje IQ nie pozwala ci sie pogodzic z tym, ze sa ludzie,
                    ktorzy zyja inaczej od twojego wyswiechtanego schematu, nie czytaj
                    tego co pisza.
                    Widzisz, wystarczy tylko chciec, aby odnalezc jajka oznakowane 1 !!!
                    • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:10
                      Jakbyś czytała co tu jest napisane,to spostrzegłabyś ,że to obrońcy wyzywaja,
                      potępiają, nie dopouszcają,że inni moga inaczej.....ja szanuje Ciebie ,ale ja w
                      Twoich oczach jestem głupcem...cóz...pisz dalej o tolerancji


                      Tak sie składa,ze usilnie szukam...nie znalazłam, ale jak gdzies znalazłaś
                      chetnie tam sie udam.
                      • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:15
                        Wystarczy udac sie do zielrskiego sklepu z tak zwana zdrowa
                        zywnoscia. Tam nawet mozesz nabyc jajka od kur zielononozek, starej
                        polskiej rasy, ktore sa o wiele zdrowsze, szczegolnie polecane dla
                        ludzi borykacych z sie z problemmami z cholesterolem.

                        Nie toleruje hodowli zwierzat futerkowych i przerabiania ich na
                        ubrania. Niestety musisz sie z tym pogodzic.
                      • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:16
                        usilnie czekam na info o tych jajkach...no pzreciez kupujesz....podziel sie
                        informacja gdzie???????
                        • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:18
                          napisalam zdaje sie powyzej. Ale jesli jestes na powaznie
                          zainteresowana daj znac, na privie napisze co i jak. Tutaj koncze te
                          przepychanke, bo nie o to w tym watku chodzilo.
            • gosia.43 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:11
              Odpowiem indywidualnie :
              A czy wolno mi oddychać ?
              big_grin
              gosia
              • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:12
                Gosiu wszytsko zalezy do twojego światopoglądu-uderzasz w hipokryzję-ale nośną
                społecznie , czy masz troche zdrowego rozsądku?????
                • gosia.43 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:20
                  To co ? - w policzek mam komuś dać i za co ??!!
                  Ja , że tak powiem , jestem dość tolerancyjna ..
                  gosia
                  • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:24
                    Rany boskie...bic???? .....za co, po co?????
                    Zwracam uwagę na hipokryzje głoszących hasła, albo na jej brak, ale bić?? jak
                    ktos ma ochotę być hipoktytą niech sobie bedzie,ale przynajmniej niech sobie z
                    tego zdaje sprawę.
            • andreas.007 jem mieso, nosze odzież skórzaną... 25.11.08, 22:41
              3. historycznie i biologicznie potwierdzone - jesteśmy mięsożerni
              > (niestety).... juz pierwotni ludzie polowali na mamuty ale po to
              by
              > jeść a nie by się zdobić (zaznaczam zdobić a nie ubrać!)
              =====================

              No, Alex, a Flinstonów pamietasz?
              To w co oni sa ubrani?

              Historycznie ubieralismy sie w skóry ze zwierzat!

              Niegdys jednak, jedzenie i ubranie - stanowiło element
              naszego przezycie, to była walka o zycie!
              Teraz zarówno jedzenie, jak i ubranie staje sie nasza rozpusta,
              robimy czesciej dla przyjemnosci niz zaspokojenia potrzeb
              zwiazanych z koniecznoscia przezycia!

              Mozemy ubierac sie w sztuczne rzeczy, ale rozklad tychze
              jest z punktu widzenia ekologii długi i niekorzystny,
              tak samo jak sama produkcja niszczaca srodowisko naturalne!

              Najkorzystniej dla środowiska naturalnego - o zgrozo,
              jest bysmy sie ubierali w rzeczy naturalne...
      • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 14:55
        Aha, jesli zwierzeta futerkowe beda mialy apartamenty, to juz mozna
        umyc raczki i ze spokojnym sumieniem nabijac kabze cwaniakom, ktorzy
        dorabiaja sie na krzywdzie, cierpieniu i przede wszystkim
        bezsensownej idei noszenia futer?
        Dla mnie noszacy naturalne futra sa odrazajacymi glupcami.
        Tak sie sklada , ze nie jadam miesa, nie kupuje skorzanej odziezy,
        dodatkow i niecierpliwie czekam az zima bede mogla kupic walonki.
        Poki co, nosze skorzane kozaki, ze skory zwierzecia, kto0re
        wczesniej skonsumowalas.
        • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:00
          > Dla mnie noszacy naturalne futra sa odrazajacymi glupcami.

          A jak nazwiesz kogos tak nazywającego innych ludzi???????

          > Poki co, nosze skorzane kozaki, ze skory zwierzecia, kto0re
          > wczesniej skonsumowalas.

          czyli też jesteś odrażającym głupcem.

          • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:01
            kochana zaloz swoje naturalne futrov i idz sie przewietrzyc
            • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:03
              Nie czytałaś... nie posiadam.
            • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:06
              Dla mnie noszacy naturalne futra sa odrazajacymi glupcami.
              Tak sie sklada , ze nie jadam miesa, nie kupuje skorzanej odziezy,
              dodatkow i niecierpliwie czekam az zima bede mogla kupic walonki.
              Poki co, nosze skorzane kozaki, ze skory zwierzecia, kto0re
              wczesniej skonsumowalas.

              Zresztą z przyjemnością się przewietrzę, bo nijak pojąc nie mogę logikiże
              noszący futra sa odrażającymi głupcami, ale ci w skórzanych butkach sa w
              porządku.....no nijak...ale pewnie dlatego,że nosząc samemu zaraz sie zmienia
              światopogląd...taaaaaak- bez spacerku pojąc sie nie da
              • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:08
                idz, idz, w tym watku agresja jest ostania potrzebna rzecza
                • kwint.esencja Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:11
                  Mała uwaga, to nie ja jestem agresywna.
                  • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 15:16
                    nieeeeeee, absolutnie, zapewnie jestes tylko aktywna heheh.
                    • bella1 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 19:32
                      No to sobie jestem odrazajacym glupcem....Mam 'polfutro'....Z przodu siersc,z
                      tylu welna...Sweterek,ktory nosze non stop w warunkach wiejskich...Mam tez
                      czapke - uszatke z elementami kroliczymi....
                      Ale to jeszcze nic.....Kurtki zamszowe i skorzane,buty,paski - tez swiadcza
                      przeciwko mnie....
                      Ale to jeszcze nic....Mam mase sztucznych wytworow - ktore partycypuja w
                      wytrzebianiu zwierzat bardziej,niz cokolwiek innego....
                      Walka z okrucienstwem - to jedno....Walka z noszacymi futra - to zupelnie inna
                      bajka.....
                      A haslo ' Wole byc naga,niz chodzic w futrze' - tworek PETA - ma zabawne
                      zakonczenie....
                      Modelki wyladowaly z kampanii promujacej futra....Twierdzily,ze one sa tylko
                      "nosnikami".....
                      Wiecie....w laboratoriach medycznych - przeprowadzane sa badania na
                      zwierzetach.....Takie zwierzatko - trafiajac w takie miejsce - nigdy zywe nie
                      wyjdzie....
                      Ale - i wielcy dzialacze PETA - korzystaja z tego dobrodziejstwa - jak im
                      choroba zagladnie w oczy....I co z tego,ze rok wczesniej napadali prawie
                      zbrojnie na to laboratorium.....
                      • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 19:55
                        No tak,latwiej jest dostzrec zdzblo w cudzym oku, niz belke we
                        wlasnym. Coz, zycze dalej dobrego samopoczucia.
                        • exman Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 20:50
                          Mamoniowa, zacytuj siebie smile
                          • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 21:11
                            moze byc to z innego wątku o wyznaniowej szkole ?
                            • exman Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 21:17
                              Widzę że masz zajoba na tym punkcie, mogę Ci więc napisać, że szkoła wyznaniowa
                              w twoich postach brzmi jak "szkoła żydowska". Idź się leczyć, może jakieś
                              egzorcyzmy czy coś innego...
                              • mamoniowa303 Re: 25 listopada - Dzien bez Futra 25.11.08, 21:24
                                uuuuuu, czuly punkt. Dlaczego zydowska ?Bardziej powinno sie z
                                islamem kojarzyc. Przynajmniej w odniesieniu do wspolczesnych
                                wydarzen.
                                Ale ja nie znam sie ja zydowskich egzorcyzmach, moze podziel sie tym
                                co wiesz ?
    • beatrix13 nie noszę futerka 25.11.08, 21:08
      w pełni solidaryzuję się z futrzakami
      • bella1 Re: nie noszę futerka 26.11.08, 00:09
        Mamoniowa... - dobre samopoczucie mnie nie opuszcza.Jak pewnie zauwazylas -
        zauwazylam i zblo i belke....Radze przejrzec szafy ubraniowe,rozgladnac sie po
        mieszkaniu,zagladnac w apteczke,spojrzec w ksiazeczke szczepien.....Wszedzie sie
        czai zlo,ktore nieswiadomie wyrzadzamy zwierzetom....Trudno nad tym zapanowac....
        Ale,przyszlo mi na mysl cos innego....Zlo,ktore sie wyrzadza
        swiadomie....drugiemu czlowiekowi....
        Czy te dwie rZeczy mozna jakos polaczyc?....
        Moze - dyskutujac o futrze - latwiej nam - bo ....akurat go nie mamy....
        Moze - jak bedzie nam potrzebna chemioterapia,czy insulina - i dylematy
        obroncow zwierzat zmaleja do zera.....
        Moze zasiegnac wiedzy z badan,ktore glosza,ze wegetarianizm globalny -
        przyczynilby sie do ogromnych zniszczen w sferze fauny......
        Moze - nie majac porzadnej wiedzy na temat - lepiej zamilknac za rada Tuwima....
        Nie sciemniajcie,ze jajka przywozi Wam chlop ze wsi ,nie mowcie,ze staracie sie
        nie jesc miesa...... To "bullshit'....
        Kwintesencja ma racje....
        W tym temacie - nie przeskoczycie siebie.....
        P.S.
        Zabawna historia.....Wielce szanowana wink organizacja d/s etycznego traktowania
        zwierzat - ma za cel calkowite uwolnienie zwierzat....
        Za przejaw znecania sie nad zwierzetami- uwazaja posiadanie psow,kotow,rybek,
        ptaszkow i innych zwierzat- przez czlowieka.....
        Skrajnie...prawda?
        ..................
        Wole sie przyznac do swoich przewinien - niz sciemniac,ze ich nie mam....
        Robi to ze mnie - w moich wlasnych oczach - czlowieka swiadomego....
        Mamoniowa.....
        Tego zarzutu nie obalisz :}
Inne wątki na temat:
Pełna wersja