w związku z sylwestrem ....

01.12.08, 09:46
czy podejmujecie zobowiązania noworoczne?
    • bella1 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 09:54
      ....W nadchodzacym roku....nie.....ani planu...,ani checi wykonania....
    • esmeralda_2 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 10:02
      Ja podsumowuję rok jak mi wyszedł.
    • mamoniowa303 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 10:02
      Raczej nie, to niezwykle stresujace. Postanowienia podejmuje
      spontanicznie, wowczas wieksza szansa na realizacje smile
      • alex-0_0 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 10:06
        ja to tak różnie ..... raz podejmuję a raz nie ..... najczęściej
        realizuje tylko te remontowe smile

        moim rekordem jest 6cio krotne zobowiązanie dotyczące zmiany stylu
        ubierania się smile
        ....
        • oktomvre Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 11:37
          Jakoś tak, jak Cię czytam Alex, to coraz mniej zaczynam rozumieć.
          Chodzi mi o ciuchy. Jak to w końcu z Tobą jest? Jeśli ktoś
          postanawia zmienić jakiś stan rzeczy, to znaczy, że nie akceptuje go
          w pełni. Zaś w co drugim wątku podkreślasz swój styl ubierania się i
          wydaje się, że jesteś zadowolona z niego. To w końcu chcesz, czy
          tylko kokietujesz? smile
          • andreas.007 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 11:45
            próbowałem zmienic styl ubierania i drastycznie sie nie da,
            trzeba stopniowo... a potrzeba zmiany moze wynikac
            z potrzeby wygladania powiedzmy bardziej elegancko!

            Bojówki, sa wygodne - szczegolnie, ze ja wszystkie kieszenie
            mam zapakowane roznosciami... ale w dyskotece wygladam,
            jak ochroniarz, a raz w Rockerze jakas dziewczyna grozila,
            ze zglosi ochronie klubu, bo sie mnie boi...
            to było tuz po bijatyce w Ellite chlopakow z BORu.
            • alex-0_0 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 11:48
              andreas.007 napisał:

              > próbowałem zmienic styl ubierania i drastycznie sie nie da,
              > trzeba stopniowo... a potrzeba zmiany moze wynikac
              > z potrzeby wygladania powiedzmy bardziej elegancko!

              oooooo właśnie, właśnie ..... ja z "elegancko" nie jestem
              kompatybilna wink
              >
              > Bojówki, sa wygodne - szczegolnie, ze ja wszystkie kieszenie
              > mam zapakowane roznosciami...

              smile
              ja nawet aparat fotograficzny zaczęłam nosić przy sobie na stałe - w
              bojówkach właśnie smile
              • andreas.007 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 11:53
                nooo nooo Alex a myslisz, ze te fotki,
                to ja robie oczami...

                A masz nóz i latarke?
                Szczesliwy kamien, karte modemowa do komputera, iPhopne'a,
                pendrive, adapter do karty od fotoaparatu, dokumenty, karty,
                dwa spore peki kluczy, klucze do auta...jakies niezbedne dokumenty,
                paragon jakis i tak dalej...
                • alex-0_0 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 12:10
                  to nie jest ten sam skład ale: telefon, 3 zestawy kluczy, aparat
                  foto, ładwarka do motoroli, dokumenty, jakieś tabletki, muszelka,
                  nóż szwajcarski, żel pieprzowy w spray'u i ..... piłeczka do
                  golfa .....

                  to nie jest zabawne ..... ale spodnie w pełnym wyposażeniu ważą z 5
                  kg smile
          • alex-0_0 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 11:46
            oktomvre napisała:

            Jak to w końcu z Tobą jest? Jeśli ktoś
            > postanawia zmienić jakiś stan rzeczy, to znaczy, że nie akceptuje
            go
            > w pełni. Zaś w co drugim wątku podkreślasz swój styl ubierania się
            i
            > wydaje się, że jesteś zadowolona z niego. To w końcu chcesz, czy
            > tylko kokietujesz? smile


            ależ ja jestem zadowolna jak diabli smile tylko cholera z drugiej
            strony wiem że powinnam częściowo ten styl
            zmienić ..... na bardziej kobiecy .....
            i nie mogę się "wzmóc" co by wprowadzić w czyn ....
        • mamoniowa303 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 11:52
          Ja tez sie ubieram na sportowo, lubie wygode.Oczywiscie nie mylic
          tego pojecia z noszeniem dresow brrr.
          W sobote w knajpie widzialam pania, ktorej zapewne wydawalo sie, ze
          jest baardzo kobieca. Jej image bardziej wskazywal na to, ze jest
          luksusowa prostytutka.
          Czasami i w druga strone mozna sie zagubic. Po co zmieniac cos, co
          jest dobre ?smile
          • oktomvre Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 12:10
            Dokładnie!
          • alex-0_0 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 12:13
            mamoniowa303 napisała:

            >> Czasami i w druga strone mozna sie zagubic. Po co zmieniac cos,
            co
            > jest dobre ?smile



            masz rację .... tylko czasami praca i inne obowiązki
            wymagają "pewnej formy" w ubiorze ....
    • beatrix13 Re: w związku z sylwestrem .... 01.12.08, 18:40
      zarzuciłam tę tradycję, bo potem z powodu jakiś cały rok
      frustrowąłam się,
      co ma być to będzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja