beatrix13 02.12.08, 17:22 może ktoś znalazł? rozmiar 10 znajomi pocieszają,że to dobry znak, a ja przecież ponad 8,5 roku temu kupiłam w intencji pozbycia się pecha, w kropce jestem kupić nowy czy alleluja i do przodu? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gosia.43 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 02.12.08, 17:50 A czy on Cię choć trochę chronił , czy tak tylko na "wszelki wypadek" ? Może czas na nowe , Bea .. gosia Odpowiedz Link
beatrix13 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 02.12.08, 18:18 jak sięgam pamięcią wstecz to był antywypadkowy, ale masz rację, czas na nowe Odpowiedz Link
mamoniowa303 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 02.12.08, 18:30 Ja juz z tego wyroslam i nie wiem co zrobic ze swoim. Wyrzucic jakos tak nie bardzo, lezy biedaczysko i czeka na lepsze czasy Moja przyjaciolka tez od lat nosi takowy pierscien i tez uwaza, ze chroni ja przed wypadkami itp. Ja sie nie znam, w kazdym razie nie bardzo w to wierze. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 02.12.08, 18:53 Moim zdaniem - to bardziej wytwór "naszej wyobraźni". Wierzymy ,że są to nasze "ochraniacze" i jest Nam z tym dobrze. Ale z drugiej strony sama ta "ufność" powoduje , że przyciagamy "pozytywy" - więc - nie powinno to chyba nikomu przeszkadzać , a rzeczywiście może pomóc.... To coś jak z wiarą - idzie ktoś na pielgrzymkę , żeby coś tam uzdrowić , zmienić , zwyciężyć. Powraca "z tarczą" . Bo własnie ta wiara - jego wiara - pozwoliła " na cud"... gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 00:15 taka karma - widocznie juz nie był Tobie potrzebny! Ja juz nie jeden smietnik w toalecie przeszukiwałem, po wymyciu rak i wytarciu w papierowy recznik stwierdziwszy brak wzmiankowanego... a okazywało sie, ze został był w domu! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 07:36 no proszę wszyscy mają i noszą ja mam i nie noszę .... jakoś tak ... nie pasuje do bojówek (mi nie pasuje) wolę "ochronnie" nosic bursztyn Odpowiedz Link
ziege77 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 07:56 nigdy nie posiadałm tak owego pierscienia a szceście raz przychodzi taz odchodzi bo jak to w naturze bywa rownowaga musi byc bursztyn hmmm zakochuje sie w nim po woli Odpowiedz Link
mamoniowa303 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 08:01 Dzisiaj mam bursztynowe korale, uwielbiam ten kamien Odpowiedz Link
ziege77 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 08:06 ostatnio znalzłam korale z bursztynu po babci od czasu do czasu wkłądam i musze powiedziec fajnie siew nich czuje i ślicznie wygladam taki mały dodatek a czyni cuda w sumie Odpowiedz Link
iguana1978 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 08:12 widocznie Ciebie już uwolnił od pecha i powędrował do osby, która go znalazła i równie mocno potrzebuje jak Ty kiedyś pozdrawiam Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 08:29 bursztyn uwielbiam ..... szczególnie oprawiony w srebro albo w skórę nie przepadam za złotem ale muszę się przyznac że firma Kruk (wystawa poświęcona bursztynowi) sprawiła że spodobało mi się połączenie bursztynu i złota. Dobra .... bo ja o bursztynie mogę namiętnie .... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 10:44 Tez mam kamyczek na szczescie... błekitny taki. Nie pamietam nazwy. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 10:45 aaaa i 4 kasztany po dwa na kazda kieszen... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 11:14 andreas.007 napisał: > Tez mam kamyczek na szczescie... błekitny taki. a nosisz gdzie? szyja, kieszeń? bo ja moje bursztyny - i na nodze, i na szyi, i na ręku Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 11:18 kieszen... to ma byc na szczescie, a nie na pokaz! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 11:32 a pierścień Atlantów też w kieszeni nosisz? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:02 a wiedzialem... Nie, na palcu, zmieniam palce, bo tak mowi instrukcja! Odpowiedz Link
exman Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:19 Nie zapominaj przy tym o dokładym obmyciu palca po Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:24 pamietam o co jakis czas przeczyszczeniu pierscienia w soli! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:25 exman napisał: > Nie zapominaj przy tym o dokładym obmyciu palca po zmyć w wodzie deszczowej o północy - koniecznie podczas pełni księżyca - wodę wylać przez prawe ramię Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:23 instrukcja mówi że każdy palec ma przypisane inne właściwości a nie że zmieniać obligatoryjnie należy Odpowiedz Link
andreas.007 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:35 no i ja wykorzystuje jak najwiecej jego wlasciwosci! Tak jak mam iPhone i jest super.... mam programiki kalkulacyjne, listy, kamery na swiecie, muzyke, wikipedia... a nawet drinki! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 13:48 kodeks Boziewicza tez sobie dodaj .... przyda się Ciebie Odpowiedz Link
beatrix13 Re: zgubiłam pierścień Atlantów 03.12.08, 15:25 andreas.007 napisał: > a wiedzialem... > > Nie, na palcu, zmieniam palce, bo tak mowi instrukcja! ................ no coś ty, a ja ponad 8 lat na tym samym nosiłam (lewa ręka, przedostatni),bo mnie instrukcji w sklepie nie dali Odpowiedz Link
beatrix13 powrót marnotrawnego pierścienia 04.12.08, 17:59 znalazłam dziś, czekał na mnie jak gdyby nigdy nic Odpowiedz Link