alex-0_0
04.12.08, 20:57
wróciłam właśnie z bibki czczącej wolontariuszy
i musze przyznać że czuję się świetnie .... to budujące jak się spotyka "takich samych jak ja wariatów chcących zmienić świat"
prowadzący imprezę poeta Zbyszek Wojciechowicz (rewelacyjna poezja śpiewana - kawałek o kwalifikowanym operatorze pilota do telewizora

) nazwał wolontariuszy - w pozytywnym sensie oczywista - frajerami i jednostkami obąkanymi
Cholera! Życzę Wam wszystkim takiego dobrego samopoczucia jakie ja mam właśnie