Zmowa milczenia ...

09.12.08, 21:04
nadmorskiego miasta ?
OKI...
Jestem w stanie to zrozumieć. Może to "południe " narobiło lekkiego
bałaganu ... może...
gosia

Tak czy siak - bardzo dziękuję za możliwość uczestnictwa na tym
forum , za wszystkie dyskusje , wpisy na moje wątki , apele ,
rozterki ... i oczywiście opierdol - to było mi potrzebne...
Jeżeli komuś nie było ze mną po drodze - trudno....
Jeśli kogokolwiek uraziłam - bardzo przepraszam. Nikt nie jest
doskonały...
dziękuję raz jeszcze
gosia
    • esmeralda_2 a tam jaka zmowa, poważne rozmowy dzieciaków 09.12.08, 21:24
      Kiedy można kogoś pocałować?
      Odpowiedz
      "Kiedy jest bogaty"-Zuzia lat 7

      "Nigdy nie wolno całować chłopaka!!!Oni są zawsze brudni-dlatego przestałam to
      robić."Gosia lat 7 -
      .\

      Jak można dobrze nauczyć sie całować?
      Odpowiedz:
      "Możesz poćwiczyć na Kenie lub Barbie"-Zuzia lat 7

      "Trzeba oglądać dużo seriali w telewizji"-Sandra lat 9

      "Nie można-to robi się samo jak tylko masz sie pocałować"-Boguś lat7
    • oktomvre Re: Zmowa milczenia ... 09.12.08, 21:28
      Gośka, nie świruj!
      Nie każdy akurat w danym momencie na forum jest, kiedy rzeczy się
      dzieją. Mi jest z Tobą po drodze smile no, proszę Cię....
      • beatrix13 Re: Zmowa milczenia ... 09.12.08, 21:33
        kuleżanko z Galicji, nie rób JAJ
        ja w godzinach pracujacych na forum bywac nie moge
        • andreas.007 Re: Zmowa milczenia ... 09.12.08, 21:58
          a ja mam naprawde duzo roboty i spraw...
          Ostatnio mam duzo pracy - cała budowe na głowie.
          Dzis wyszedlem z domu i zostawilem klucz w drzwiach na zewnatrz,
          a mnie sie takie cos nigdy nie zdarza...
          • gosia.43 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 07:35
            Dobrze ,że się odezwaliście - bo myslałam , że pora odejść....
            dzięki smile
            gosia
            • exman Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 07:48
              Słuchaj z tego Oddziału się nie odchodzi od tak, zanim pan Orydnator
              nie wyda wypiski. Poza tym ja, jako palacz też mogę nagle rzucić
              palenie i wszyscy zamarźniecie. Więc proszę, tylko bez takich smile
              • gosia.43 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 08:12
                To prawda , palacz i cieć - to bardzo ważne osoby ; grzanko
                wskazane , a i czasami zastapią pana Ordynatora . Oczywiście nie
                ujmując nic temu ostatniemu i całemu personelowi też .... smile

                gosia

                siostro ! siostro !!!!! siostro..... - kaczka .....
                g
    • henio56 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:07
      gosia.43 napisała:

      > nadmorskiego miasta ?
      > OKI...
      > Jestem w stanie to zrozumieć. Może to "południe " narobiło
      lekkiego
      > bałaganu ... może...
      > gosia
      >
      > Tak czy siak - bardzo dziękuję za możliwość uczestnictwa na tym
      > forum , za wszystkie dyskusje , wpisy na moje wątki , apele ,
      > rozterki ... i oczywiście opierdol - to było mi potrzebne...
      > Jeżeli komuś nie było ze mną po drodze - trudno....
      > Jeśli kogokolwiek uraziłam - bardzo przepraszam. Nikt nie jest
      > doskonały...
      > dziękuję raz jeszcze
      > gosia
      >
      < 'i oczywiście opierdol - to było mi potrzebne...'
      też tak uważam, do tej chwili cieżko mi się było do Ciebie
      przekonać, tym bardziej ,ze kiedyś zalazłaś mi za skórę,he,he.

      • exman Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:21
        a ty Heniu węgiel przywiozłeś ? Z Krakowa aż ?
        • gosia.43 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:28
          Dobre smile
          Heniu by pewnie z chęcią do pieca dorzucił..
          gosia
          • exman Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:39
            taki dowcip był kiedyś:
            Na podwórko kamienicy wtacza wóz w węglem, wozak gasi peta, wstaje z
            kozła i drze mordę : WĘĘĘĘĘĘGIEL, WĘĘĘGIEL przyzwiozłem !!!!
            Na co odwraca się do niego koń i mówi: Tak, ty kurwa przywiozłeś...
            • andreas.007 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:44
              super...
              smile
              • gosia.43 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:53
                andreas.007 napisał:

                > super...
                > smile

                ha , ha , ha......
                smile
                gosia
        • henio56 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:45
          dojechałem już do Śmierdnicy, powiedz gdzie Ci mam ten wyngiel z
          fury zrzucić. Poproś kobitę, aby psa do budy zamkneła, bo, koń nie
          lubi szczekajacych kundli i może kopnąć.
          • gosia.43 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 09:56
            My tu nawet na konie mamy sposoby ...
            gosia
            • henio56 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 10:10
              wiem, Gosiu, wiem.
              Exman lubi dowalić, więc musiałem się draniowi odgryźć.
              • gosia.43 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 10:13
                myślałby kto , że z Ciebie taki świętoszek....albo ze mnie....
                gosia
                • henio56 Re: Zmowa milczenia ... 10.12.08, 10:18
                  świętoszkiem przestałem być w 1995 roku, teraz jestem doby diabeł.
                  Spadam do pracy, bo inaczej wcześniej na święta będę musiał jechać.
                  Pozdrowionka !
    • ziege77 i juz tak cicho nie jest:) 10.12.08, 10:14
      pzdrsmile
      • gosia.43 Re: i juz tak cicho nie jest:) 10.12.08, 10:17
        a po nocy przychodzi dzień , a po burzy spokój...smile
        gosia
        • alex-0_0 co jest do cholery? 10.12.08, 14:27
          najpierw Esme teraz Gosiak ....

          jakiś kryzys świąteczny przechodzicie czy jaka cholera?

          to zaraźliwe?
          szczepionka na to jest?

          bo jak tak .... to może wszyscy w tym wątku odtrąbmy odejście z forum i będzie święty spokój .....
          wrrrrrrrrrr


          no jak dzieci wink

          https://emoty.blox.pl/resource/DrunkAgain.gif
          • sobiepan1 Re: co jest do cholery? 10.12.08, 15:55

            Tak Was czytam i czytam i se myślę...Wy wszyscy musicie być nieźle kopnięci. Wszczynacie jakiś swary( nie mylić z Swrożycem)o jakieś nic nie znaczące 'duperele,'jak dzieci. Jak dzieci, jak pragne wytrzeźwieć!
            Aż się boję odezwać, by się nie stać jednym z Was, bo to może być zaraźliwewink

            Sobiepan
            ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
            • gosia.43 Re: co jest do cholery? 10.12.08, 19:49
              Sobiepanie - chcesz tylko czytać - wolno Ci , ale czasami jest też
              dobrze coś napisać..... nawet dla siebie....smile
              gosia

              ..i nie bój sie , nie bój ( jak w tej piosence )....
          • gosia.43 Re: co jest do cholery? 10.12.08, 19:46
            alex-0_0 napisała:

            > najpierw Esme teraz Gosiak ....
            >
            > jakiś kryzys świąteczny przechodzicie czy jaka cholera?

            No... i dobrze , że wirus nie poszedł dalej....został pokonany smile
            gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja