żeby nie było, że należę do tych, którzy nie chcą

16.12.08, 09:17
odwiedzić Twojego forum, to w nawiązaniu do tego co powiedziałeś na
fotoforum smile Miło zobaczyć tu kilka znajomych nicków, jednak czasami
dobrze jest zapuścić się w jakieś zakamarki forumowe - ale mam
nadzieję, że nie zeszłam na złą drogę tongue_out

.................................................................
Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
przejmuj się. Zaraz tam będę"
    • iguana1978 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 09:18
      a kuku smile
      • bella1 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 09:24
        Wszyscy swieci robia sobie jaja i wprowadzaja nas w 'maliny"..... - wiec...-
        gwarancji nie ma.....Trzymaj sie kraweznikow.... - jakos to bedzie wink
        • ginger43 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 09:35
          bella1 napisała:
          > jakos to bedzie wink

          Dobrze mówisz Bella, wielka improwizacja to moja specjalność, jakoś
          to będzie, by musi jakoś być smile

          .................................................................
          Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
          powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
          przejmuj się. Zaraz tam będę"
          • bella1 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 09:47
            Ginger....
            somalijscy piraci,gwalciciele z Kongo,recesja w Stanach,polski prezydent.....
            -a my mamy sobie glowe zawracac takimi bzdurami ?......
            Bawmy sie..... - to nas nie dotyczy......
            • ginger43 odetchnęłam z ulgą! 16.12.08, 10:44
              Bo w pierwszej chwili, jak przeczytałam Twoją wyliczankę, myślałam,
              że straszysz mnie, czy też ostrzegasz przed jakąś kolejną plagą,
              którą tu mogę spotkać tongue_out Podzielam Twój pogląd, że to trzeba
              zostawić daleko w tyle i brać z życia co najlepsze, bo jest zbyt
              krótkie, żeby dobrowolnie faszerować się takimi negatywami smile
              .................................................................
              Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
              powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
              przejmuj się. Zaraz tam będę"
            • andreas.007 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 10:46
              ooo Belka wlasnie to....
              Stwarzamy sami sobie sztuczne problemy,
              ale moze ich potrzebujemy - bo jak nie ma prawdziwych wrogów,
              to trzeba ich stworzyc?

              Ginger bierzesz cos na uspokojenie i spokojnie
              tu mozesz funkcjonowac - tylko na lekach,
              to oddzial zamkniety z otwartymi drzwiami!
              wink
              • ginger43 Ale ja właśnie odstawiłam 16.12.08, 10:54
                leki, buuuu - terapia naturalna jest lepsza! Ostatnio na uspokojenie
                stosuję okłady z ciepłego, mięciutkiego kota i merdanie ogonów
                bezpańskich psów, które może będą niedługo "pańskie". Jakbyś
                stwierdził, że to za mało i trzeba mnie douspokajać prochami to mów,
                aptekę mam na dole - minuta osiem i prochy nabędę smile
                .................................................................
                Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
                powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
                przejmuj się. Zaraz tam będę"
              • gosia.43 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 10:56
                andreas.007 napisał:

                > to oddzial zamkniety z otwartymi drzwiami!
                > wink

                i jak to w wariatkowie - "wejść " między " swoich" niełatwo...ale
                jak już wtopisz , to o wiele trudniej wyjść....

                wink
                gosia
                • andreas.007 Re: żeby nie było, że należę do tych, którzy nie 16.12.08, 11:08
                  aaaa tu na forum mamy specjalistki od terapii naturalnej,
                  kotki, króliki, psy... to wszystko leczy nas!

                  Mnie akurat psy najbardziej, ale ostatnio myszoskoczki!


                  Tak wiec kotka na kolana i klawiatura i... jazda!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja