Mam NARKOTYKI!

24.12.08, 09:35
JESTEM ZADOWOLONY, BO SA BARDZO DOBRE.
Narkotyki płyta grupy Apteka!
https://wsm.serpent.pl/sklep/okladki/okl_okl_12555.jpg
    • exman Ja się za to urajałem 24.12.08, 09:44
      Mam "Ujarane całe miasta" teŻ APTEKI smile
      • ginger43 Panowie, a czy to działa na 24.12.08, 11:38
        wnerwa? Może być w tabletkach, kropelkach aby nie w ... please tongue_out
        .................................................................
        Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
        powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
        przejmuj się. Zaraz tam będę"
        • exman Re: Panowie, a czy to działa na 24.12.08, 11:52
          To nie jest zabawa dla dziewczynek. Proponuję susz...roślinny, może
          nawet kompot...Ale nie dożylnie smile
          • ginger43 Żeby ocalić czyjeś istnienie 24.12.08, 13:21
            potrzebuję terapii działającej natychmiastowo, czyli jednak w żyłę,
            inaczej trup może słać się gęsto tongue_out Kompocik z suszu owszem wypiję
            przy wigilijnym stole, a do tego czasu jakoś muszę dać na luz. Nie
            pękaj, dawaj co masz najmocniejszego, przetrwam - wiem jak to
            działa, dostawałam kiedyś w żyłę tongue_out
            .................................................................
            Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
            powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
            przejmuj się. Zaraz tam będę"
            • exman Re: Żeby ocalić czyjeś istnienie 24.12.08, 13:42
              pl.youtube.com/watch?v=nQ_g6j6C2KE
              • ginger43 ALe jazda! 24.12.08, 14:25
                Efekt piorunujący w połączeniu z Haydnem! Wprawdzie chodzę na
                rzęsach, ale łagodna jak owieczka i wszystko takie piękne dookoła mi
                się wydaje, wcale się nie denerwuję...

                .................................................................
                Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
                powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
                przejmuj się. Zaraz tam będę"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja