andreas.007
25.12.08, 23:45
Ptak potrzebuje powietrza, ryba - wody...
a człowiek harmonii z innymi ludzmi!
Na trójce mówia o szczesciu w takim wlasnie kontekscie,
ze nie tyle miec, ale własnie byc...
Pytam wiec czy ludzie, którzy chca dominowc nad innymi
sa ludzmi nieszczesliwymi?
Człowiek moze byc szczesliwy tylko wsród innych ludzi,
ludzi, którzy tez sa szczesliwi.
Szukajmy wiec porozumienia, a nie wykorzystujmy
swoich mozliwosci by dominowac i narzucac czy wrecz ponizac innych!
Narodzilismy sie - by byc szczesliwi!
Szukajmy wiec drogi do szczescia swojego i innych,
nie da nam szczescia czynienie innych nieszczesliwymi!
Ludzie sie zmieniaja, zapewne zrozumieja,
ze posiadanie dwa razy wiecej pieniedzy -
nie czyni nas dwa razy szczesliwszymi...
Nie jestesmy w stanie skonsumowac tony cytrusów dziennie,
we wszystkim wiec umiar da nam to czego szukamy...
Tak wiec nie zachłannosc, takze nie poswiecanie sie dla innych,
ale wlasnie umiar, by realizowac swoje marzenia,
ale takze pomoc - jezeli mozemy - zrealizowaniu marzeń innym.
a czy nieszczescie, które teraz tak odbieramy
nie jest wlasnie droga do szczescia...
Wiele razy w moim zyciu, cos co mnie spotkało,
co wydawalo mi sie nieszczesciem - czy to rozstanie,
czy tez koniecznosc sprzedania nieruchomosci,
nawet problemy - spowodowało, ze musialem zmienic zycie,
a w konsekwencjoi doprowadzilo do spotkania ludzi,
od ktorych nauczylem sie czegos, ktorych poznanie mnie wzbogacilo,
nabylem inne dobro, musialem porzucic nawyki...
Z perspektywy widze, ze obróciło sie do dla mnie korzystnie,
wielu mowi, ze mam szczescie, ale to moze co innego,
bo nie wierze, by przez tyle lat spotykalo mnie szczescie,
moze to raczej dostrzeganie harmonii z otoczeniem...
Reka Boga prowadzi tych, którzy z wiara podazaja swoja droga.
/Paulo Coelho/