gosia.43 02.01.09, 23:29 lubię ten dzień.....jest taki popiątkowy , a do poniedziałku jeszcze kawałek i niedziela po drodze... sobota.... gosia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 22:07 Nieprawdopodobne , już prawie umknęła..... gosia trwaj chwilo....trwaj , jeszcze trochę , odrobinę Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 22:24 zaraz zaraz mamy jeszcze niedziele! Odpowiedz Link
iwona.ana1 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 22:26 noooo właśnie i w tym jest problem a obiecałam sobie, że będę żyła w TU i TERAZ ale co zrobić jak poniedziałek mi się ciągle marzy??? Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 22:39 No , ale przecież jak nie żyjemy tą obecną chwilą tylko marzeniami z przyszłości - to nie możemy tak naprawdę wziąć teraźniejszości , a za chwilę ona juz będzie tylko dniem wczorajszym.... gosia Odpowiedz Link
joasi.a Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 23:29 Dobrze ze jutro jest niedziela. Dzisiaj odjechali moi ostatni goście. W poniedziałek to już mi się zacznie. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 23:45 To chyba dobrze , jak się do nas garną ludzie... gosia Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 23:47 ja tez sie ciesze na niedziele - musze wydobrzeć do poniedziałku! Ale w ogóle sie nie ciesze na ten poniedziałek, no moze wieczorem bedzie zajefajnie jedynie... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 03.01.09, 23:55 Andreasie - wciąż Cię boli gardło , czy trochę "przesadziłeś" z trunkami ? gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Nastała niedziela..... 04.01.09, 00:13 nie wiem dlaczego , ale bardziej lubię sobotę , jest taka bardziej " normalna"... gosia Odpowiedz Link
e-okto Re: Nastała niedziela..... 04.01.09, 00:31 a ja się cieszę na niedzielę... bom z tych Penelop, co to czekają, czekają, aż się doczekują Odpowiedz Link
henio56 Re: Nastała niedziela..... 04.01.09, 10:55 jest biało, lekki mrozik i pusto na ulicach, super. Chyba wybiorę się na jakąś wycieczkę po sklepach. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Nastała niedziela..... 04.01.09, 12:56 Penelopa... , to zmien nicka... A na co Ty Penelopa czekasz w te niedziele? Dla mnie niedziela, to leniuchowanie, nigdzie nie musze iść - no chyba ze na golfa latem, po prostu mój dzien, dzien świra - kiedys biegałem po Lasku Arkonskim. Nikt nie dzwoni - total cisza... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nastała niedziela..... 04.01.09, 16:26 Wyjeżdżam we wtorek na parę dni. To bardzo ważny dla mnie wyjazd.... Jeśli ktoś zechciałby - to proszę - pomyślcie przez chwilę ciepło i potrzymajcie na moment kciuki za mnie.... gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nastała niedziela..... 04.01.09, 20:25 e-okto napisała: > masz to u mnie Dzięki - Okto gosia ciagle jeszcze nie moge się przyzwyczaić do Twojego "e".... g Odpowiedz Link
ginger43 Gosiu, dzisiaj wtorek, więc ciepło 06.01.09, 08:42 trzymam kciuki za Twój udany wyjazd! Niech wszystko będzie tak jak sobie wymarzyłaś ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
joasi.a Re: Nastała niedziela..... 08.01.09, 18:06 Droga Gosiu, co u Ciebie słychać? Nie wracasz a i znaku życia nie dajesz. Ta Twoja ciisza już zaczyna mnie boleć... Wczoraj byłam nad rzeką i przypomniałam sobie, jak wtedy z trwogą chodziłyśmy po lodzie. Dzisiaj mróz jakby trochę mniejszy i lód może być kruchszy. Bardzo martwię się o Ciebie. Proszę Cię, odezwij się, a najlepiej już wracaj. Odpowiedz Link
joasi.a Re: Nastała niedziela..... 11.01.09, 20:12 Wróciłam do domu dobrze przed godziną - w niedzielę też czasami pracuję. Teraz na chwilę przy Was przysiadłam... Gosiu, biorę na siebie pełną i nawet tę wyłączną odpowiedzialność za to, co się stało, miałam jednak nadzieję, że moja opowieść będzie wysłuchana. Za chwilę zabieram się za robotę, nie widać mnie zza papierów - noc mam z głowy. W zasadzie lubię to, co robię, ale teraz jest tak, jakby mnie nie było. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nastała niedziela..... 13.01.09, 11:05 Joasiu - piszesz w taki sposób , jak byśmy się znały ? Zupełnie nie mogę skojarzyć.... No sorry ... Gdybys mogła uchylić rąbka tajemnicy..... gosia Odpowiedz Link
joasi.a Re: Nastała niedziela..... 13.01.09, 21:29 Gośka, nie przeegiiinaj, myślisz, że ja tak publicznie o wszystkim opowiem... i tak masz już u mnie na pieńku. Odpowiedz Link
joasi.a Re: Nastała niedziela..... 13.01.09, 21:38 Pamiętasz, jak dawno dawno temu (wcale nie bujam) wybrałyśmy się na karuzelę... Zgodziłam się wtedy wsiąść na tę największą pod warunkiem, że będziesz trzymać łańcuchy od mojego krzesełka. A ty co zrobiłaś? - puśściiłaś je!!! Myślałam wtedy, że cię zzabiję... (potem czasami tęskniłam za tobą) Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nastała niedziela..... 13.01.09, 22:47 No więc ...albo coś z moją pamięcią nie tak , albo Ty bujasz... No , kurwa , gdybym kogoś z tą karuzelą na łeb tak puściła- musiałabym pamiętać.....Serio.... gosia ale żarty też lubię i przenośnie..... g Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nastała niedziela..... 13.01.09, 22:59 Po kolejnym przeczytaniu Twoich postów - myślę ,że jednak mylisz mnie z kimś innym..... Tak czasami bywa.... gosia powiedz - w którym czasie i w której miejscowości...to pewnie wiele wyjaśni... g Odpowiedz Link
joasi.a Re: Nastała niedziela..... 13.01.09, 23:30 Nie bujam nie bujam, a pamięć zawodna jest. Sama już zupełnie nie pamiętam, gdzie to było. A czas jest pojęciem względnym... Sama napisałaś, że w ciągłym niedoczasie, po nadczasie i w międzyczasie jesteś. To zupełnie jak ja. Jedno jest pewne, to byłaś Ty, a kiedy to było - nie ma znaczenia - ważne, że teraz miło to wspominam - pamiętam, że wtedy czas przestał istnieć. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nastała niedziela..... 14.01.09, 08:37 joasi.a napisała: Sama napisałaś, że w ciągłym n > iedoczasie, po nadczasie i w międzyczasie jesteś. Nie , nie w ciągłym.- chwilowym , ale już wracam do "normalności ". I to jest ten właściwy czas.... gosia Widocznie tak ma być - że tak jest , daję sobie na to przyzwolenie i nie drążę dalej - być może kiedyś pamięć wróci..... Skoro za mną tęsknisz - musiałam coś znaczyć dla Ciebie , ja nie moge tęsknić - bo zwyczajnie - nie wiem za Kim , ale pozdrawiam Cię ciepło g Odpowiedz Link
e-okto Re: Nastała niedziela..... 04.01.09, 16:54 andreas.007 napisał: > Penelopa... , > to zmien nicka... a nie, dziękuję, chwilowo nie odczuwam potrzeby > A na co Ty Penelopa czekasz w te niedziele? na "powrót taty" , zresztą już się doczekałam Odpowiedz Link
joasi.a Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 18:21 Nareszcie wyspałam się trochę odpoczęłam i zebrałam myśli. Pewnie że dobrze gdy do nas garną sie ludzie. Tym bardziej że w gnieździe rodzinnym są tylko seniorzy. Ale wszystko było znowu na mojej głowie. Ty to mnie Gośka chyba zrozumiesz. Niby pełna organizacja i wszyscy chętni do pomocy, ale jak przyjdzie co do czego to oglądają się na ciebie. W święta dało się zapanować nad sytuacją, ale gdy w Sylwestra zobaczyłam na progu trzydzieści osób to przezornie od razu wysłałam młodzież do hurtowni po plastikową zastawę - to był dobry pomysł. Sylwester był wystrzałowy i bawiliśmy się fantastycznie, ale rano gdy zobaczyłam całe to towarzystwo śpiące gdzie popadło, to zwątpiłam czy uda nam się doprowadzić dom do stanu używalności. Udało się Lubimy przyjaciół dzieci i co roku przyjmujemy ich hurtem. Kończę, bo mam jeszcze jedną terminową robotę do wykonania przed poniedziałkowym udaniem się na placówkę. Oczywiście, że dobrze Ci życzę i będę trzymała kciuki. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 20:33 A ja myślałam ,że to jakieś wąskie grono przyjaciół sylwestrowo- noworocznych zagościłaś. A tu masz ! Takie towarzystwo dziecięco- młodzieżowe może rzeczywiście zmęczyć. Ale frajda i zadowolenie na ich twarzach wszystko wynagradzają ... Dziękuję - Joasiu , i tylko nie wiem - czy jestes tu "nowa" , czy pod innym nckiem piszesz.... gosia Jak dzisiejsza młodzież mówi : poproś rodzica do telefonu ? Ano - rzuć wapno na druty g Odpowiedz Link
ginger43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 21:39 joasi.a napisała: > > Dobrze ze jutro jest niedziela. Dzisiaj odjechali moi ostatni goście. Goście wyjeżdżają i robi się taaaakaaa ciiiisza, jakoś łyso i smutno, zanim wszystko wróci do normalności. Jeszcze przez jakiś czas ma się w uszach gwar, czuje to miłe zamieszanie jakie ze sobą przynoszą. Ale rozstania są po to, żeby znowu za jakiś czas się spotkać. Najważniejsze, że mamy takich ludzi, z którymi jest nam dobrze, którzy chcą z nami być. ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 21:53 Którzy odlatują - zazwyczaj wracają.... gosia gość w dom - woda do zupy Odpowiedz Link
ginger43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 21:57 Trzeba tylko uważać na kukułki, żeby jakiegoś niechcianego jaja nie zostawiły jak przelatują. Żebyś wiedziała, gość w dom woda... do sosu była ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 22:02 No...i żeby bocian z niespodzianką nie powrócił gosia a jednak święta prawda - wszędzie dobrze , ale w domu najlepiej... Odpowiedz Link
ginger43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 22:09 Z tym bocianem to faktycznie trzeba uważać... tylko jaką metodę zastosować? Generalnie z wiekiem słowo niespodzianka powoduje, że sierść mi się jeży ze strachu! ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
joasi.a Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 22:08 Dziękuję Wam Gosiu i Ginger za ciepłe słowa! Jestem tu nowa Miło było Was poznać. Teraz mogę już iść spać - jutro czeka mnie ciężki dzień. Odpowiedz Link
ginger43 Re: Sobota za chwilę .... 04.01.09, 22:10 To wyśpij się dobrze, a dasz radę tym trudom Nie przejmuj się, ja też jestem nowa. ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
ginger43 grabisz sobie!!! 04.01.09, 22:13 Poniedziałek, na który czekasz. Ale chyba Ty jedyna, więc uważaj bo możesz oberwać niechcący, nie żebym Ci jakoś groziła Dla mnie to będzie lekko ześwirowany poniedziałek, bo nawet nie wiem czy powinnam iść do pracy, czy nie? Poczekam aż mnie za łeb z domu wyciągną ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
iwona.ana1 Re: grabisz sobie!!! 04.01.09, 22:17 no ja w końcu tyłek rusze do pracy bo dziś cały nudny dzień w domku spędziłam ale przeczytałam ciekawą ksiażkę - i to jest pozytyw tej niedzieli ;D Odpowiedz Link
bella1 Re: grabisz sobie!!! 05.01.09, 06:43 Goska - poskrobie sie w palec prawej reki...../ ten,obok 'malego'/.To dziala lepiej,niz wszystkie ' kciuki'...:} Odpowiedz Link
joasi.a Re: grabisz sobie!!! 05.01.09, 21:06 Wróciłam do domu przed godziną. Teraz przysiadłam, żeby trochę odpocząć. Pierwszy dzień w pracy mam już za sobą. W moim zapleczu pojawił się ktoś nie bardzo lubiany przeze mnie ostatnimi czasy. Byłam trochę zła, bo wolałam tam być sama. Dzisiejszy dzień sprawił, że ten ktoś dużo zyskał w moich oczach. Przepraszam Gosię i Ginger - wczoraj skłamałam - miałam jeszcze kilka innych nicków. Odpowiedz Link
bella1 Re: grabisz sobie!!! 07.01.09, 02:58 Gocha....mysle,mysle,skrobie,skrobie....Zrobilam wyjatek i zacisnelam piastki....Nikt nie widzial,wiec nie posadzili o agresje....Pieknej srody,czwartku,piatku,soboty,niedzieli,poniedzialku i wtorku.... Potem sie zobaczy..... Odpowiedz Link
gosia.43 Dziękuje Wam Wszystkim.... 13.01.09, 10:58 bardzo.... Wyjazd był super ...! gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: już jesteśmy na półmetku 13.01.09, 22:42 A widzisz , to do mnie możesz mówić , jak ja w niedoczasie po nadczasie i w międzyczasie jestem.... gosia Odpowiedz Link