Wiecie, ile trzeba sie narobić, zeby...

09.01.09, 13:12
Wiecie, ile trzeba sie narobic, zeby... nic nie robić...
Coraz wiecej trzeba.

Z przyjacielem uknulismy na swoje potrzeby taka maksyme,
ze trzeba tak robic, zeby nic nie robic!

Ale teraz trzeba sie wiecej narobic... zeby nic nie robic,
coraz wiecej trzeba.

wink
    • jola.iza Re: Wiecie, ile trzeba sie narobić, zeby... 09.01.09, 13:16
      Ale z drugiej strony..?? Jak Cię widzą to pracuj, bo bez pracy nie ma rogalików
      Star-Foodssmile
    • iwona.ana1 Re: Wiecie, ile trzeba sie narobić, zeby... 09.01.09, 13:30
      wiem
      znam z autopsji

      właśnie się dziś cholernie zmęczyłam tongue_out
    • axsa iiiiiiiiiiiiiiiiii............ 11.01.09, 20:00
      a ja tam się roboty nie boję,
      moge sie nawet obok niej położyc,
      przecież robya to nie chłop,
      i na pewno mnie nie ruszy,
      więc ja jej wcale
    • e-okto Re: Wiecie, ile trzeba sie narobić, zeby... 11.01.09, 20:13
      pomysł, kilka skrętów tym, co na karku i wydanie dyspozycji... a
      potem śmietanka... ciepło, ciepło smile
      • piernicyna Re: Wiecie, ile trzeba sie narobić, zeby... 12.01.09, 20:45

        e-okto napisał(a):

        >pomysł, kilka skrętów tym, co na karku i wydanie dyspozycji... a
        >potem śmietanka... ciepło, ciepło smile

        smiledziękujęsmile to naprawdę działa robota wre...
    • kwint.esencja Re: Wiecie, ile trzeba sie narobić, zeby... 12.01.09, 10:02
      Nicnierobienie straszliwe męczy, a ja nie lubię być zmęczona.
Pełna wersja