ginger43 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 16:38 Chyba, że ktoś umie patrzeć także duszą, nie tylko oczami - wtedy chyba jeszcze bardziej żal, nie sądzisz? ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 16:41 w kazdym badz razie zal, a czy bardziej? Lepiej wiec chyba nie wiedziec, co nas ominęło albo co stracilismy z wlasnej woli... Słowa: jedna część R. Ulicki, druga część autor nieznany, Muzyka: J. Laskowski Kiedy patrzę hen za siebie, W tamte lata co minęły, Kiedy myślę, co przegrałem, Ile diabli wzięli, Co straciłem z własnej woli, Ile przeciw sobie, Co wyliczę, to wyliczę, Ale zawsze wtedy powiem, Że najbardziej mi żal... Kolorowych jarmarków, Blaszanych zegarków, Pierzastych kogucików, Baloników na druciku, Motyli drewnianych, Koników bujanych, Cukrowej waty I z piernika chaty. Tyle spraw już mam za sobą, Coraz bliżej jesień płowa, Już tak wiele przeszło obok, Już jest co żałować. Małym rzeczom zostaniemy, W pamiętaniu wierni. Zamiast serca noszę chyba Odpustowy piernik, Bo najbardziej mi żal... Kolorowych jarmarków,... Kiedy patrzę hen za siebie, W tamte lata co minęły, Kiedy myślę co straciłem, A co diabli wzięli. Co straciłem z własnej woli, A co przeciw sobie, Co wyliczę, to wyliczę, Ale zawsze wtedy powiem, Że najbardziej mi żal... Kolorowych jarmarków,... Kiedy patrzę hen za siebie, W tamte lata co minęły, Kiedy myślę, co przepiłem, Co koledzy wzięli. Co straciłem na dziewczyny, Co przegrałem w konie, Co wyliczę, to wyliczę, Ale zawsze wtedy powiem, Że najbardziej mi żal... Kolorowych jarmarków, Kradzionych zegarków, Wieczornych balecików, Skurczybyków na druciku Modeli nadzianych, Panienek nieznanych Na fiata raty I wolnej chaty. Odpowiedz Link
ginger43 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 17:23 Ten tekst kojarzy mi się raczej ze wspominkami, nostalgią za tym co minęło, a określenie czego oczy nie widzą itd. tyczy się do czegoś co nas ominęło właśnie przed chwilą. ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 17:28 Masz racje, bardziej tego co nam nie jest dane, jak ogladam zdjecia kolegow z nart, a inni wlasnie jada, to choc nie przepadam za szusami, to tak jakos mi zal... Odpowiedz Link
exman Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 17:07 U mnie, w kotłowni leci Rush ... za cholerę nic nie widzę, nic nie pamiętam ale grzeją koledzy równo ! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 17:22 no to chyba jestes szczesliwym człowiekiem... Bo mnie najbardziej zżera, to co straciem w wlasnej woli! Odpowiedz Link
exman Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 17:29 O tym zapominam natychmiast, inaczej byłbym Rothschildem utracjuszy Odpowiedz Link
e-okto Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 19:55 To najlepsza z diet odchudzających: nie oglądać reklam z żarciem, umyślnego posyłać po zakupy, w lodówce mieć brokuły, sałatę i światło, itp, itd... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 18.01.09, 23:59 ooo to to, jak wchodze do marketu jakiegos, to zawsze wychodze z koszykiem pełnym! Najwiecej kuypuje jedzenia... Znajomi, jak wchodze do sklepu, to mi wyciagaja z koszyka, to co ja wkladam... serio! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czego oczy nie widza, duszy nie żal... 19.01.09, 10:01 znowu mi wyszło że jakaś inna jestem bo ja najbardziej żałuję tego co straciłam ale przez innych (ktoś nie dotrzymał słowa, nie zrobił tego co miał zrobić itd> i przez to ja sama nie mogłam czegoś tam pchnąć do przodu) ale z tego też leczę się szybko wmawiając sobie, że wcale nie byłoby tak super jak sobie wyobrażałam Odpowiedz Link