złudne wyobrażenia.....

24.01.09, 15:01
gdybym...
gdybym miał gitarę , gdybym był bogaty , gdybym wiedział to co
wiem , gdybym był kobietą , gdybym.....

nieprawda , że gdybyś - to byś ...
to tylko złudne wyobrażenia....
gosia
    • exman Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:26
      to tylko cienkie alibii, ale ciekawe, że faceta ... babeczki tego nie miewają ?
      • andreas.007 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:30
        tez na to zwróciłem uwgae,
        nie chciałbym byc kobieta, ani bogaty...
        • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:33
          Nie płeć jest ważna , ale człowiek....

          "gdybym" - to słowo bardzo nadużywane...
          gosia

          gdyby babcia miała wąsy - byłaby dziadkiem ?
          wink
          • andreas.007 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:44
            gdybym miał i mógł wybierac,
            to wybrałbym bycie... sobą!
            • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:50
              Ano własnie - i w tym jest sedno ...
              Mysle sobie ,że mało który człowiek tak mógłby powiedziec...
              Zauważ ,ze najczęsciej ludzie żyją złudnymi wyobrażeniami i
              powiedzenia w stylu " gdybym tylko miał więcej "... (i tu mozna
              wstawić dowolne słowo ) , to czego bym nie dokonał..." są na
              porządku dziennym...
              gosia
          • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:46
            A gdyby stala do gory nogami- bylaby skarbonka.
            • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 15:54
              gdyby głupota miała skrzydła ...
              gosia

              oj , nachalny - oszczędności Ci się taaaakich zachciewa wink
              g
              • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:03
                Umiejetnosc wlasciwego gospodarawania posiadanymi zasobami
                jest bardzo przydatna.
                Lepiej byc glupim,czy lysym?
                Glupim,bo to sie mniej rzuca w oczy.
                • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:12
                  No pewnie ,ze przydatna - taka na przykład babcia - gdyby po
                  odwróceniu nie była skarbonką - to swiadczyłoby , ze nie umiala
                  gospodarowąć swoimi zasobami seksualnymi...., albo ,ze slabo
                  ćwiczyla mięśnie...

                  Między łysym a głupim to różnica polega chocby na fakcie ,że ten
                  pierwszy wie o tym , a czasami nawet sam dokonuje wyboru ; głupi zaś
                  naczęściej nie zdaje sobie z tego sprawy a często nie ma szansy na
                  wybór....
                  gosia
                  • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:21
                    Wiem,ze nienadazam,ale przynajmniej staram sie.
                    • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:30
                      Spiesz się powoli - to mądre powiedzenie....
                      I następne : nie bądz taki siup do przodu , bo Cię z tyłu
                      zabraknie..., więc w czym rzecz - Nachalny
                      gosia

                      Ciekawe skąd Ci też do głowy przyszło "nienadążanie" - czyzbyś
                      jakis dyskomfort czuł ? No coś Ty ....wink
                      A gdybys był szybszy - to co ? ( według Ciebie )
                      g
                      • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:41
                        Nie jestem siup do przodu.
                        Duzo nie pisze,ale z tych wypocin chyba nic takiego nie wynika.
                        Jednak to dobra cecha.
                        • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:48
                          nachalny14 napisał:

                          > Nie jestem siup do przodu.

                          no...chyba faktycznie nie nadążasz.....smile

                          > Duzo nie pisze,ale z tych wypocin chyba nic takiego nie wynika.
                          > Jednak to dobra cecha.

                          ... ale to też bywa urocze....
                          gosia

                          gdybys byl nachalny - ale na szczęście nie jestes ...smile
                          g
                          • andreas.007 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:56
                            Cnot i cnotek (!) zawsze nie dość!
                            • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:58
                              ...bo prawdziwa cnota krytyk się nie boi...smile
                              gosia
                              • andreas.007 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:02
                                uznawany jestem za krytyka - szukam wiec cnotki.. wink
                                • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:06
                                  ... , że tak powiem - krytyki się nie boję , gorzej jednak z tą
                                  cnotliwością ...czy w takim razie jestem prawdziwa ???
                                  wink
                                  gosia
                                  • andreas.007 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:13
                                    a moze prawdziwa krytyka boi sie cnoty?
                                    Jak wody świeconej...
                                    • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:19
                                      andreas.007 napisał:

                                      > a moze prawdziwa krytyka boi sie cnoty?
                                      > Jak wody świeconej...

                                      Wtedy nie moglaby być prawdziwą krytyką , tylko "napieprzaniem"....
                                      Prawdziwa krytyka - to mądra krytyka - tak mysle - i tylko niemądry
                                      nie przyjąłby jej , oczywiscie ze szkodą dla siebie...
                                      gosia
                                      • andreas.007 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:26
                                        ale prawfziwa krytka nie ma do czego sie przyczepic,
                                        gdy trafi na cnote, a wiec powinna sie bac cnoty... prawdziwej!

                                        Tak wiec prawdziwa cnota nie boi sie krytyki,
                                        ale krytyka boi sie cnoty...
                                        • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:31
                                          a widziałes kiedykolwiek prawdziwą cnotę - bo ja jeszcze nie
                                          spotkałam , ale krytykę prawdziwą tak - i to niejednokrotnie...
                                          gosia
                          • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:13
                            Juz mam zajecie na wieczor.
                            Dokonam rozbioru gramatycznego tych kilku
                            Twoich zdan.
                            • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:20
                              Ale do tego przydałoby sie coś mocniejszego....a nawet bardzo byłoby
                              wskazane , żebys nie zwątpił w autora....smile
                              gosia
    • e-okto Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:43
      gosia.43 napisała:


      > nieprawda , że gdybyś - to byś ...
      > to tylko złudne wyobrażenia....

      czy pisząc, ze gdybyś miała więcej czasu, przyjechałabyś do
      Szczecina jest tylko karmieniem nas /tutejszych/ złudzeniami? smile

      to taki pierwszy przykład z brzegu

      myślę, że gdyby "gdyby" dotyczyło wyłącznie spraw niewykonalnych,
      postawiona przez Ciebie teza mogłaby być prawdziwa

      gdyby mój mąż był dziś w domu, nie musiałabym sprzątać
      kuchni /podział obowiązków, hehe/ - prawda!
      • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 16:54
        e-okto napisała:

        > czy pisząc, ze gdybyś miała więcej czasu, przyjechałabyś do
        > Szczecina jest tylko karmieniem nas /tutejszych/ złudzeniami? smile

        złapałaś mnie smile
        ano właśnie....przeciez to nie o czas chodzi , prawda ? Człowiek
        nigdy nie ma go za duzo..to prawda - ale to nie powinno
        być "wymówka " a więc - kwestia wyboru....
        Przyjadę smile


        > myślę, że gdyby "gdyby" dotyczyło wyłącznie spraw niewykonalnych,
        > postawiona przez Ciebie teza mogłaby być prawdziwa
        >
        > gdyby mój mąż był dziś w domu, nie musiałabym sprzątać
        > kuchni /podział obowiązków, hehe/ - prawda!


        niekoniecznie....to tylko Twoje wyobrażenie....moze gdyby był w domu
        sam wszystko by posprzatał ...smile
        gosia

        Ale , ale gdybym miał gitare - to bym na niej gral ? Czy naprawdę ?
        g
        • e-okto Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:14
          smile

          > Ale , ale gdybym miał gitare - to bym na niej gral ? Czy naprawdę ?

          Może lepiej nie sprawdzać, a nuż...
          • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:17
            www.youtube.com/watch?v=RBHZFYpQ6nc
            smile
            • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:24
              Z podejsciem do krytyki - trzeba byc bardzo ostroznym....
              Warto popatrzec na to - kto to mowi i dlaczego....smile
              • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:28

                pl.youtube.com/watch?v=HFJhFnR6XDY&feature=related
                gosia
              • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:36
                bella1 napisała:

                > Z podejsciem do krytyki - trzeba byc bardzo ostroznym....
                > Warto popatrzec na to - kto to mowi i dlaczego....smile


                Czasami bowiem nastepuje tzw. przeniesienie ( albo tez - co gorzej
                przciwprzeniesienie) krytyki z adresata na odbiorcę ...i moze
                odbiorca sie nie połapać , w jakiej pulapce sie znalazł....a
                przydałoby sie połapać adresatowi....wink
                gosia
                • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:44
                  Ale zamotalas ...
                  Jeszcze raz poprosze....smile
                  • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 17:53
                    Z grubsza chodzi o to ,że ten , który krytykuje kogoś , na przykład
                    za pewne cechy osobiste , zdarzenia ( wszystko jedno ) - tak na
                    dobra sprawę odnosi to do siebie. To znaczy - , że on sam ma z tym
                    problem . Zalezy jeszcze , czy sobie zdaje z tego sprawe ,
                    najczęściej nie..i zalezy na jakiego trafi odbiorcę...
                    Na szczęscie nie zawsze tak jest - ale zdarza sie ...i to dość
                    często...wink
                    gosia
                    • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:10
                      W krytyce wszystko przechodzi....
                      smile
                      • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:12
                        Mocne slowa.
                        • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:17
                          Jak sie dasz - tak sobie masz....
                          • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:27
                            Bez odrobiny litosci.
                            Lezacego.
                        • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:18
                          to pod ten koniaczek , którym się leczę smile
                          Zdrówko !
                          gosia
                          • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:21
                            Zurawinowym sokiem podciagam toast.....
                            To takie 'wino zura".....wink
                            • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:25
                              Koniaczek dobry - jakiś "Grand Courbet" ...
                              To prezent ( nie myślcie sobie ) ...smile
                              gosia

                              gdybym była bogata.....wink
                              g
                              • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:29
                                Ech.....Gosiak...- gdybym ja byla bogata.....
                                To bym szla ta gingerowa droga i powtarzala sobie slowa....."Ech....gdybym byla
                                bogata"......wink
                                • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:33
                                  Ja tą drogą idę...w wyobraźni....i dobrze mi z tym smile
                                  gosia

                                  gdybym była bogata ( taaak bogata )....chyba bym się trochę bała ,
                                  ze mogłabym z tej drogi zboczyć....wink
                                  g
                              • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:31
                                Od samego czytania kreci mi sie w glowie.
                                • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:34
                                  Twoje zdrowie - Nachalny...żeby sie "odwróciło " na dobre....smile
                                  gosia
                                  • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:39
                                    Dziekuje bardzo.
                                    Zaraz polece po piwo zeby wypic za Twoje.
                                    Wiem ,ze piwo przy koniaku...ale szczerze.
                                    • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:45
                                      Nie jest wazny trunek , ani zadna marka.....najwazniejsza jest
                                      chęć , ta prawdziwa i własnie to ,że komus zyczy sie z serca...
                                      Wiele razy miałam okazje przekonac sie - jak nieprawdopodobnie to
                                      działa....smile
                                      gosia

                                      nie wszystko złoto - co się świeci ..
                                      a koniaka chyba dostałam z serca - bo zdrowie coraz blizej smile
                                      g
                                      • nachalny14 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:49
                                        Tylko uwazaj, bo jutro bedzisz chora inaczej.
                                        • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 18:53
                                          W razie czego...nie dopuszczę do kaca smile
                                          gosia
    • abir1111 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 19:12
      Takie "gdybanie" to ucieczka od rzeczywistości ,od prawdziwego bycia
      tu i teraz,to unikanie odpowiedzialności za swój los.I chyba też
      usprawiedliwianie swojej "bylejakości".Bo skoro mam poczucie
      że "gdybym...to byłby inny,lepszy" nie jestwem zadowolony z tego kim
      jestem.Sztuką i odwagą jest brać swoje życie we własne ręce i
      ponosić konsekwencje swoich wyborów.
      • bella1 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 19:15
        ...a trawa jest zawsze bardziej zielona u sasiada.....;}
        Jak juz sie to wie - to sie chce kosic swoja......A wyniki same przyjda....
        Nie lubie gdybac...- biore tu i teraz...
        • gosia.43 Re: złudne wyobrażenia..... 24.01.09, 19:23
          ..problem sie pojawia , jak trawa u sąsiada jest pięknie
          pomarańczowa....smile
          gosia
Pełna wersja