Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się

24.01.09, 19:05
po tym - jak kończy ?
Wszystko jedno co - zakupy , , stosunek ,obiad , romans , golenie ,
małżeństwo , karierę , imprezę , dzień , noc....
Czy rzeczywiście tak jest ? Ciekawam , co sądzicie....
gosia

wiem...sobota , wieczor - pijecie , balujecie , i takie tam inne...
ale ja leczę resztki przyziębienia , nie wychodzę nigdzie i mam
cholerny nadmiar myśli - zdarza się...smile
g
    • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:11
      nie balujemy, nie pijemy
      kaszlemy i leżymy i szlag nas trafia i w takim stanie ostatnią
      rzeczą jaka targać mogłaby mój nadmiar myśli jest mężczyzna
      • bella1 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:21
        Faktycznie nadmiar.....smile
        • andreas.007 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:23
          a ja ide znowu na impreze dzisiaj... smile

          Nie wiem skoncze.
          • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:28
            To bardzo ciekawe , ze nikt z Was nie odpowiedział wprost....
            gosia

            życzę Wam zatem - dobrego wieczoru - każdemu takiego - jak chce...smile
            a ja sobie będę rozwazać o kończeniu przez mężczyznę wink
            g

            .
        • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:25
          jestem skrótowcemsmile Belciu


          a co do dylematu Gosi to faceta poznaje się po całokształcie, jak
          każdego. Nie widzę powodów by inną miarę przykładać niż do oceny
          kobiet.
          • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:32
            beatrix13 napisała:

            > jestem skrótowcemsmile Belciu

            Belcia to chyba do mnie - z tym "nadmiarem"....dzis smile

            > a co do dylematu Gosi to faceta poznaje się po całokształcie, jak
            > każdego. Nie widzę powodów by inną miarę przykładać niż do oceny
            > kobiet.


            Na kobiety tez mozemy rozciągnąć....smile
            Całokształt - owszem - ale KONIEC jest najwazniejszy i basta !
            wink
            gosia
            • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:39
              gosia.43 napisała:

              > Na kobiety tez mozemy rozciągnąć....smile
              > Całokształt - owszem - ale KONIEC jest najwazniejszy i basta !
              > wink
              > gosia
              ..............................
              w seksie początek , bo jak facet nieumiejętnie całuje to rozciąga
              się ta nieumiejętność na dalsze czynności
              • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:48
                beatrix13 napisała:

                > w seksie początek , bo jak facet nieumiejętnie całuje to rozciąga
                > się ta nieumiejętność na dalsze czynności


                a jezeli ma "dobrą" grę wstępną i rozpalimy się ....a okaże się
                kicha...to co ?
                gosia
                • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:14
                  zawsze można zawrócić z obranej drogi
                  • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:21
                    no niby tak ,choć pewnie niełatwo , ale gdyby nie była wytyczona -
                    to co - jak zarządzi przypadek ..
                    gosia
                    • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:25
                      jakieś instruktaże, farmakologia jak koniecnie sie upierasz
                      • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:37

                        farmakologii nie wierzę tak do końca - leków nie stosuje zupełnie ,
                        instruktaże - o ile coś wnoszą - z reguły nie , czy się upieram i
                        to koniecznie ?- chyba nie..... natomiast czasami opieram się smile
                        gosia
      • ginger43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:29
        beatrix13 napisała:

        > ... nie pijemy
        I to jest Bea duży błąd!!! Trzeba dużo pić jak człek chory, ja już
        mam chyba żaby w brzuchu od tej herbaty z cytryną i miodem!
        Zdrowiej dziewczynko chociaż Ty, bo mnie ni cholery nie udaje się.
        Mam nad sobą widmo szpitala, jak tak dalej pójdzie sad

        .................................................................
        "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
        marzeń" P.Coelho, Alchemik
        • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:35
          Mimo,że moja grypa przeszła w dolne drogi oddechowe ja się w żadnym
          przypadku nawet końmi do szpitala zaciągnąć nie dam,a już 2 x z
          powodu powikłań pogrypowych tamże trafiałamsad
          A pić piję dużo herbatek różnych,a wolałabym co innego wypić,ale
          nijak to z lekami nie koreluje. No,ale jak tylko w końcu wyzdrowieje
          to chyba dla zdrowotności się upiję licząc,że ktoś z tego forum
          również miałby na to ochotę wespół zespół.
          • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 19:36
            No,ale jak tylko w końcu wyzdrowieje
            > to chyba dla zdrowotności się upiję licząc,że ktoś z tego forum
            > również miałby na to ochotę wespół zespół.
            >


            I dziwisz się mnie ?????
            smile
            gosia
    • ginger43 Czasami ten koniec może 24.01.09, 19:31
      uratować wszystko, jeśli po drodze była totalna klapa tongue_out To jest tak
      zwany ostatni dzwonek smile
      Generalnie najbardziej poznaje się w trakcie, początek można sobie
      całkiem odpuścić, bo to takie mydlenie oczu smile
      .................................................................
      "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
      marzeń" P.Coelho, Alchemik
      • gosia.43 Re: Czasami ten koniec może 24.01.09, 19:34
        No co TY - Gingi - wszak "dobry początek - połowa roboty"......smile
        gosia
        • ginger43 Re: Czasami ten koniec może 24.01.09, 19:38
          No od czegoś trzeba zacząć, to fakt. Gdyby początek był kiepski, to
          w wielu przypadkach nie byłoby ciągu dalszego, tylko po to musi być
          jako taki. Ale nie jest to najmniejszą podstawą do oceny. A wiesz
          co... jak pomyślę, to wiele razy miałam tak, że cona początku było
          było totalną katastrofą, później okazywało się czymś najfajnieszym -
          czyli hmmm, nie można skreślać za początek, bo wtedy końca z
          pewnością nie będzie tongue_out
          Bredzę, wiem smile
          .................................................................
          "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
          marzeń" P.Coelho, Alchemik
          • gosia.43 Re: Czasami ten koniec może 24.01.09, 19:52
            No...a jak do rosołu nie dasz mięsa...to co to za rosól będzie ,
            choćbyś dmuchała i pieściła ....?
            smile
            gosia

            na zakończeniu choróbstwa jestem....stąd te myśli o końcu..., a ,
            że po drodze mężczyzna - no to może nie tak dziwne u kobiety , nie ?
            wink
            g
            • ginger43 no chyba faktycznie nie dziwne u kobiety :) 24.01.09, 20:05
              też tak mam, choć na razie jakoś te myśli o mężczyźnie mi nie w
              głowie (ani gdzie indziej), na ale chyba od tego się nie umiera?
              .................................................................
              "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
              marzeń" P.Coelho, Alchemik
              • gosia.43 nie umiera się , nawet gdybyś po tej chorobie 24.01.09, 20:10
                zaczęła bardziej myśleć o kobietach - to też w porządku..SErio.. Nic
                co ludzkie , nie jest nam obce...
                gosia

                Gingi - co się stało z Romanticą ?
                g
                • ginger43 byłabym pierwszym przypadkiem, 24.01.09, 20:38
                  u którego wystąpiła zmiana orientacji seksualnej jako powikłanie
                  pogrypowe tongue_out
                  No ale co mi tam, bywałam już "pierwszym przypadkiem" nieźle mi to
                  wyszło tongue_out mam więc niejaką wprawę, to może warto spróbować smile
                  Hmm, to może ten szpital to wcale nie taki zły pomysł smile))) No teraz
                  to mi gorączka wali na mózg tongue_out
                  P.S.
                  Nie mam pojęcia co się stało z Romanticą sad Nawet byłam tam w
                  ostatnich dniach, ale już od miesięcy zniknęli fajni ludzie, z
                  którymi można było się powygłupiać, pogadać.
                  .................................................................
                  "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
                  marzeń" P.Coelho, Alchemik
                  • gosia.43 kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 20:51
                    i wcale szpital do tego nie jest konieczny.....smile
                    A czy Ty wiesz - jakie to dla medycyny i psychologii byłoby
                    odkrycie ??
                    smile
                    gosia

                    Wiem , bo też tam kiedys zaglądałam i nie tylko , a że Ciebie
                    było tam pełno ( tak pozytywnie ) - to myślałam , że jakies masz
                    informacje....
                    g
                    • ginger43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 21:10
                      ... no fakt to byłoby nie lada odkrycie, tylko ciekawe czy
                      zwiększyło by to ilość szczepiących się p. grypie, czy wręcz
                      przeciwnie tongue_out
                      P.S.
                      Nie mam skąd mieć wieści. Mówisz, że bywałaś i nie tylko smile
                      czyżbyśmy gadały ze sobą może w innym Twoim wcieleniu, że tak spytam
                      wprost smile
                      .................................................................
                      "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
                      marzeń" P.Coelho, Alchemik
                      • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 21:15
                        ginger43 napisała:

                        > ... no fakt to byłoby nie lada odkrycie, tylko ciekawe czy
                        > zwiększyło by to ilość szczepiących się p. grypie, czy wręcz
                        > przeciwnie tongue_out

                        zdecydowanie zwiększyłoby...ludzie są chętni na nowe....smile

                        > P.S.
                        > Nie mam skąd mieć wieści. Mówisz, że bywałaś i nie tylko smile
                        > czyżbyśmy gadały ze sobą może w innym Twoim wcieleniu, że tak
                        spytam
                        > wprost smile

                        tak.....smile nie kojarzysz ?

                        gosia
                        • e-okto Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 21:54
                          Gosia, ale Ty niegrzeczna jesteś smile
                          • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 21:57
                            Okto............
                            smile
                            gosia
                            • e-okto Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 21:59
                              tak? smile
                            • exman Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 21:59
                              nie wytrzymam, muszę pierdnąć ... przepraszam panie.
                              • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:03
                                puszczaj pawia - jak musisz.....wink
                                gosia
                                • exman Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:06
                                  Może nie jestem okrzesany jak pan Rubik ale swoje miejsce w szeregu znam.
                                  • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:12
                                    ..i za to Cię , kurwa - lubię smile
                                    gosia
                                    • exman Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:15
                                      Enraha
                                      • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:17
                                        ha , ha , ha.......
                                        g
                                    • ginger43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:20
                                      gosia.43 napisała:

                                      > ..i za to Cię , kurwa - lubię smile

                                      Lubić mimo wszystko, a nie za coś, to jest dopiero sztuka przez
                                      duże "S" Gosiu tongue_out
                                      Sama się czasami zastanawiam, jak takiego typa można lubić ???
                                      .................................................................
                                      "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
                                      marzeń" P.Coelho, Alchemik
                                      • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:22

                                        ja Go po prostu kocham.....smile
                                        gosia
                                        • ginger43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:27
                                          To dobrze, trzeba mieć w sobie jak najwięcej pozytywnych uczuć smile
                                          ale nie wiem, czy jesteś bezpieczna po takiej deklaracji tongue_out Na
                                          wszelki wypadek załóż okulary ochronne i bez kija, lub kota
                                          obronnego nie wychodź z domu, ja jestem daleko i Cię nie obronię,
                                          jakby co smile
                                          .................................................................
                                          "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
                                          marzeń" P.Coelho, Alchemik
                                          • gosia.43 Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:32
                                            Myśle sobie , że Exman jest zupełnie w porzadku - i dobrze rozumie
                                            moje słowa....
                                            gosia

                                            nie obawiam sie.....smile
                                            g
                                            • ginger43 Ale ja to wiem, że jest, przynajmniej bywa :P 24.01.09, 23:37
                                              Zagrożenia upatrywałam zgoła gdzie indziej tongue_out

                                              .................................................................
                                              "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
                                              marzeń" P.Coelho, Alchemik
                                          • exman Re: kiedyś - zawsze jest ten pierwszy raz :) 24.01.09, 22:33
                                            ja pierdolę ale tekst
                                            • ginger43 A Ty tam siedź cicho i się tak 24.01.09, 23:39
                                              nie nadymaj, bo jeszcze pękniesz i wtedy to dopiero będzie!

                                              .................................................................
                                              "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
                                              marzeń" P.Coelho, Alchemik
                                              • gosia.43 Re: A Ty tam siedź cicho i się tak 26.01.09, 08:07
                                                Gingi , mówisz - masz...Popatrz od tamtej chwili Exman milczy....sad
                                                gosia

                                                odczaruj smile
                                                g
    • e-okto Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:33
      Nigdy nie miałam większego problemu, żeby w meżczyźnie rozpoznać
      mężczyznę smile Chyba, że o PRAWDZIWEGO MEŻCZYZNĘ pytasz big_grin
      • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:43
        Popatrz , jak parę słow można sprowadzić do....
        Nawet nie przyszło mi do głowy rozpoznawanie mężczyzny..
        Podchwyciłam słynne kiedys "polityczne" słowa i ubrałam je
        inaczej.....
        gosia

        a czym różni się prawdziwy mężczyzna od..."normalnego" ?
        smile
        gosia
        • exman Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:52
          wczoraj się wybalowałem, dzisiaj relaks, spa i filmy, w tzw. międzyczasie małe
          co nieco i airbourne. I Borewicz na utube !
          ps.
          nie poznałem żadnego mężczyzny
          • ginger43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:15
            exman napisał:
            > ps.
            > nie poznałem żadnego mężczyzny

            A dokładnie sprawdzałeś? Czasami pozory mylą tongue_out
            A tak swoją drogą, jak gadamy o tych prawdziwych mężczyznach, to
            zastanawiam się na ile doskonale można przerobić kobietę na
            mężczyznę, bo jakoś nie bardzo mogę sobie te "szczegóły" wyobrazić.
            Niby wiem jak to się robi od strony medycznej, ale czuję się tak
            trochę jak "niewierny Tomasz" jak nie zobaczę, to nie uwierzę smile
            .................................................................
            "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
            marzeń" P.Coelho, Alchemik
        • ginger43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:56
          gosia.43 napisała:

          > a czym różni się prawdziwy mężczyzna od..."normalnego" ?

          No cholera, mam w domu normalnego mężczyznę, a chcę prawdziwego!
          Gadać mi tu migusiem, gdzie takiego szukać, może to gatunek wymarły,
          a jeśli żyjący to chyba gdzieś w kosmosie!

          .................................................................
          "Nasze życie jest ekscytujące tylko dzięki możliwości spełnienia
          marzeń" P.Coelho, Alchemik
        • e-okto Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 20:58
          gosia.43 napisała:

          > Podchwyciłam słynne kiedys "polityczne" słowa i ubrałam je
          > inaczej.....

          pan polityk mówił o prawdziwym mężczyźnie właśnie smile

          > a czym różni się prawdziwy mężczyzna od..."normalnego" ?

          a nie wiem Gosiu, ale myślę, ze normalny mężczyzna zupełnie daje
          sobie radę z byciem prawdziwym mężczyzną smile
          • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:00
            upssss , odetchnęłam z ulgą....smile
            gosia
            • exman Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:02
              poczułem, mało mi palnik nie zgasł w kotłowni
            • beatrix13 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:02
              ile jest prawdziwego mężczyzny w mężczyźnie to chyba zadanie dla
              filozofów
              • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:04
                ja tam lubię takiego normalnego .....
                smile
                gosia
                • exman Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:06
                  wiadomo, musi mieć wąsik i włochy na klacie, a reszta to kwestia gatunku
                  spożywanego alkoholu.
                  • gosia.43 Re: Czy to prawda , że mężczyznę poznaje się 24.01.09, 21:10
                    Klata wskazana , wąsik niekoniecznie , alkohol - nie powinien
                    byc "zaszyty"....
                    gosia

                    no dobra , z tą klata - pójde na ugodę smile
                    g
Inne wątki na temat:
Pełna wersja