a za oknem snieg

10.02.09, 10:45
www.youtube.com/watch?v=wPvHRLPaDAQ&feature=related
    • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 12:01
      Odmienne stany swiadomosci kobiety...

      Nie pojme tego nigdy.
      • gabi99 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 12:08
        szczęściarz
        • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 12:11
          ... bo nie rozumie odmiennych stanów swiadomosci kobiety?
          Raczej NIESZCZESNIK, zeby nie powiedziec - OFIARA tych stanów.
          • exman Re: a za oknem snieg 10.02.09, 12:49
            Taki nasz forumowy Marcello Mastroianni ... w roli orydnatora smile
            • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 12:55
              exman napisał:

              > Taki nasz forumowy Marcello Mastroianni ... w roli orydnatora smile



              a nie Federico Fellini?
              • exman Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:03
                alex-0_0 napisała:

                > exman napisał:
                >
                > > Taki nasz forumowy Marcello Mastroianni ... w roli orydnatora smile
                >
                >
                >
                > a nie Federico Fellini?


                wiem dzidzia co piszę, poniała ?
                • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:08
                  exman napisał:


                  >
                  >
                  > wiem dzidzia co piszę, poniała ?



                  hmmm.......
                  • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:15
                    Dzidzia...?

                    Jakies układziki sie widze potworzyły.
                    • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:22
                      andreas.007 napisał:

                      > Dzidzia...?
                      >
                      > Jakies układziki sie widze potworzyły.
                      >
                      >
                      >
                      hmmmmm .......
          • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 12:51
            ofiara?
            to coś nowego wink


            nie chcę być złośliwa (he he he)
            ale czyż Ty sam nie mówiłeś
            o lokawaniu uczuć w granicach rozsądku big_grin
            • gabi99 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:02
              czy to te granice, które ustanawiane sa kazdego dnia na nowo? wink
              • exman Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:03
                granice oka w rosole
                • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:07
                  ograniczenia sa po to by je pokonywac...

                  Najlepszy biznes robilem zawsze,
                  gdy byly najwieksze utrudnienia na granicy!

                  W szkole im nauczyciel ostrzejszy i wymagajacy,
                  tym mialem zawsze wyzsze oceny - np. matematyka.
            • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:05
              uczuc czy pieniedzy?

              Pieniadze jak lokuje, to potrafie przewidziec,
              da sie zaplanowac i nawet, jak trzeba zadzialac...
              zareagowac na ruchy na rynku!

              W przypadku lokaty uczuc jestem bezradny...
              nie jestem w stanie pojac odmiennych stanow swiadmosci,
              a juz na pewno mam ograniczone mozliwosci reagowania
              na rózne stany swiadmosci - no na pewno nie jestem
              Kasanowa czy Tulipanem...
              • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:07
                andreas.007 napisał:

                >
                >
                > W przypadku lokaty uczuc jestem bezradny...
                > >
                >

                HA!
                złapany!
                mylicie się w zeznaniach Kolego A.
                • gabi99 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:10
                  znać li, iż nie tylko niewiastom się odmienia ;P
                  • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:12
                    ale chyba panom rzadziej - sa bardziej przewidywalni.
                    • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:14
                      andreas.007 napisał:

                      > ale chyba panom rzadziej - sa bardziej przewidywalni.
                      >
                      >

                      polemizowałabym
                      • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:20
                        no wlasnie.... jestes kobieta.... nie rozumiem...
                        • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:24
                          andreas.007 napisał:

                          > no wlasnie.... jestes kobieta.... nie rozumiem...
                          >
                          >
                          to proste Anduś

                          dopytuję, w którymż to miejscu
                          faceci są bardziej przewidywalni ...
                          • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:30
                            ale chodzi konkretnie o miejsce...
                            to w pubie!

                            A jezeli w o uczucia bardziej, to lewa półkula.
                            wink
                            • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:35
                              andreas.007 napisał:


                              >
                              > A jezeli w o uczucia bardziej, to lewa półkula.
                              > wink
                              >

                              no to mam przesrane
                              - w uczuciach -
                              leworęczna jestem ......
                • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:11
                  Nie rozumiem, acz przyznaje, ze nie jestem nieomylny,
                  a powiem nawet ze wielokrotnie i powielokroc
                  weryfikuje zawsze swoje decyzje, a i tak zawsze mam watpliowsci -
                  tak wiec proba wciskania mi nieomylnosci to BŁAD!

                  Zadnej swojej decyzji nie uznaje za nieomylna...
                  nazywaja mnie czlowiek komputer, bo lubie podejmowac
                  najlepsze decyzje, ale zawsze mam watpliowsci...
                  nawet gdy wszyscy mowia, ze to byla najlepsza decyzja.
                  • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:21
                    andreas.007 napisał:

                    > Nie rozumiem, acz przyznaje, ze nie jestem nieomylny,
                    > a powiem nawet ze wielokrotnie i powielokroc
                    > weryfikuje zawsze swoje decyzje, a i tak zawsze mam watpliowsci -
                    > tak wiec proba wciskania mi nieomylnosci to BŁAD!
                    >
                    >
                    >
                    >
                    ależ Aduś
                    daleka jestem od wciskania Ci
                    czegokolwiek....

                    tak się czepiłam
                    Twojej wypowiedzi (W przypadku lokaty uczuc jestem bezradny...)
                    pamiętając co powiedziałeś:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44789&w=85448711&a=85550826
                    • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:27
                      ale skoro "lokaty" zmieniałem wielokrotnie
                      oznacza to jednak, ze jestem w przypadku tych lokat omylny!
                      A to oznacza, ze skoro mam racje, to jestem nieomylny...
                      a za oknem dalej snieg!
                      • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:33
                        andreas.007 napisał:

                        > ale skoro "lokaty" zmieniałem wielokrotnie
                        > oznacza to jednak, ze jestem w przypadku tych lokat omylny!
                        > A to oznacza, ze skoro mam racje, to jestem nieomylny...


                        o ile pamiętam
                        to sam mówiłeś
                        że Twoje lokaty
                        zawsze są terminowe
                        (coś koło 3 lat - o ile pamiętam big_grin)

                        czyli - z logicznego punktu widzenia - nie jestes w ocenie lokat
                        omylny
                        tylko zawierasz je - od samego początku - na czas określony ...

                        > a za oknem dalej snieg!
                        >

                        a u mnie
                        nie pada sad
                        • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 14:04
                          Lokaty terminowe... 3 letnie....
                          to były piekne lokaty!

                          teraz mam jedna, ktora odnawiam i odnawiam i...

                          Moze czas zacząc wrócic do gry!?

                          Jestem omylny, bo moze sa lokaty o wiele lepsze...
                          korzystniejsze - evergreen...
                          • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 14:14
                            andreas.007 napisał:
                            >
                            > Moze czas zacząc wrócic do gry!?
                            >
                            w bankach i butikach inwestycyjnych
                            różnorakich lokat
                            wybór ogromny

                            od krótko-terminowych po ubezpieczone ....
                            • beatrix13 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 21:45
                              im dłuższa lokata tym więcej %
                      • gabi99 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 13:36



                        www.youtube.com/watch?v=3vMUvCYTtmM&feature=related
                        to nie grzech
                        • andreas.007 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 14:08
                          Kto nie watpi zbyt wierzy w swa moc.
                          Kazdy ma prawo zbładzic i zwatpic.
                          /P. Coelho/
                          • alex-0_0 Re: a za oknem snieg 10.02.09, 14:16
                            andreas.007 napisał:

                            > Kto nie watpi zbyt wierzy w swa moc.
                            > Kazdy ma prawo zbładzic i zwatpic.
                            > /P. Coelho/
                            >



                            ja nie wątpię

                            że jestem stuknięta
                            i zła do szpiku kości tongue_out

                            i co na to Coelho?
            • ginger43 nie wiem wprawdzie o jakim śniegu mówicie, ale 10.02.09, 19:14
              alex-0_0 napisała:

              > nie chcę być złośliwa (he he he)
              > ale czyż Ty sam nie mówiłeś
              > o lokawaniu uczuć w granicach rozsądku big_grin

              jeśli chodzi o prawdziwe uczucia, to nie da się ich okiełznać
              rozsądkiem, ani ograniczyć - więc czy mówicie o szczerych,
              spontanicznych uczuciach, czy zimnej kalkulacji (O! a to ma jakiś
              związek z zimą)
              .................................................................
              "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
              podejmowania decyzji."
              P.Coelho, Piąta Góra
              • alex-0_0 Re: nie wiem wprawdzie o jakim śniegu mówicie, al 10.02.09, 19:53
                ginger43 napisała:
                > rozsądkiem, ani ograniczyć - więc czy mówicie o szczerych,
                > spontanicznych uczuciach, czy zimnej kalkulacji (O! a to ma jakiś
                > związek z zimą)

                dlatego
                na stwierdzenie Adka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44789&w=85448711&a=85550826

                odpowiedziałam :forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44789&w=85448711&a=85577002&s=1

                Bea też wtrąciła swoje 2 grosze wink
              • nachalny14 Re: nie wiem wprawdzie o jakim śniegu mówicie, al 10.02.09, 20:39
                Nad uczuciami mozna paniwac,czesami trzeba,a czasami zmusza nas do
                tego zycie.Jakies 'wyzsze racje' i nie musi to byc zimna kalkulacja.
                • beatrix13 Re: nie wiem wprawdzie o jakim śniegu mówicie, al 10.02.09, 21:49
                  często jednakże uczucia okazują się ułudami , gdy róż z naszych
                  okularowych szkieł schodzi
                  • exman Re: nie wiem wprawdzie o jakim śniegu mówicie, al 10.02.09, 21:51
                    polecam szkła kontaktowe ...
                    • ginger43 a Ty nosisz takie? 10.02.09, 22:03
                      Pomysł chyba niezły, bo nikt palca w oko nam tak często znowu nie
                      wsadza, a co za tym idzie róż dłużej pozostanie nietknięty smile

                      .................................................................
                      "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                      podejmowania decyzji."
                      P.Coelho, Piąta Góra
                    • beatrix13 Re: nie wiem wprawdzie o jakim śniegu mówicie, al 10.02.09, 23:04
                      dziękuję, ogladam codziennie o 22
    • beatrix13 uhuha przyszła zima ZŁA 10.02.09, 20:16
      i oby w cholere jak najszybciej sobie poszła
      • exman Re: uhuha przyszła zima ZŁA 10.02.09, 20:37
        jasne, siostra bea już zmieniła śniegowce na chodaki a tu taka siurpryza ... heheheh
Pełna wersja