kotom )*

16.02.09, 15:01
z okazji
jutrzejszego Międzynarowego Dnia Kota

dalszego uporu i "niedawania" się ludziom
życzę smile


P.S.
moim własnym, domowym futrzakom
serdeczne dzięki
za mruczanki i inspiracje "charakterologiczne" big_grin
    • nachalny14 Re: kotom )* 16.02.09, 20:24
      Sprawdzilem.To nie dowcip.
      • ginger43 Danie główne? 16.02.09, 21:39
        A co będzie na deser??? Ciekawe czy moja kitakota wie o tym święcie,
        bo przyznam, że nie przygotowałam żadnego tortu z myszek tongue_out
        .................................................................
        "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
        podejmowania decyzji."
        P.Coelho, Piąta Góra
        • esmeralda_2 Re: Danie główne? 16.02.09, 21:42
          Maja kotka jeszcze w życiu nie widziała myszy, jestem ciekawa jakby zareagowała,
          Andre kup jej myszkę!
          • ginger43 Re: Danie główne? 16.02.09, 22:07
            No coś Ty? Moja ma wszystkie dwa zęby, ale dzielnie znosi nam jakieś
            zwłoki na wycieraczkę, jak jesteśmy na działce smile Pewnie miałabym te
            dary natury w łóżku, gdyby mogła swobodnie wejść do domu tongue_out

            .................................................................
            "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
            podejmowania decyzji."
            P.Coelho, Piąta Góra
            • andreas.007 Re: Danie główne? 16.02.09, 22:20
              z myszoskoczkiem byłoby trudniej,
              bo wybijaja sie i skacza, jak kangury - tylko małe,
              tak wiec trudno by im było zaspokoic Wasze krwiożercze instynkta!
              wink

              Mówi sie, ze koty nie tyle zjadaja myszy,
              co wlasnie bawia sie nimi zameczajac na smierc!
              • ginger43 Re: Danie główne? 16.02.09, 22:48
                Ale nie odpowiedziałeś nic w kwestii menu na kocią imprezkę tongue_out
                A to przykład, że nasze "bestie" nie koniecznie muszą być
                krwiożercze smile

                www.youtube.com/watch?v=56I1m__fnBY&feature=channel
                .................................................................
                "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                podejmowania decyzji."
                P.Coelho, Piąta Góra
    • piernicyna Re: kotom )* 17.02.09, 01:29

      Święto jest - to fakt - nie jakaś tam podpucha, ale i tak wietrzę tu jakiś podstęp.

      No i nie wiem, Alex, czy do końca zgadzam się z panem Markiem.

      Koty charakterne są, złoszczę się na nie, bo nie wyrabiam finansowo. Pozwalają obcym wyjadać swoje jedzenie. Siadają na ławce i czekają, aż tamte się najedzą - no takie gościnne są.

      Uparte są. Kiedyś przygotowałam Melce gniazdo, bo czułam, że chce mi się okocić na wycieraczce. Nie skusiła jej nawet poduszka, którą odżałowałam. Zrobiła, jak chciała. Lubię ją, bo nie pogniewała się na mnie nawet za to, że wynosiłam jej dzieci na dwór, gdy ta usilnie próbowała umieścić je w szafce z kocami.

      Mam ze swoimi kotami różne porachunki, ale ogólnie żyjemy w symbiozie. Lubię, gdy mruczą na kolanach albo wchodzą mi na ramię.
      Nie mogę patrzeć, jak znęcają się nad myszami, ale z drugiej strony żal mi kotów miastowych, które są skazane na sztuczne myszy i boją się wyjść na dwór.



      • gosia.43 Re: kotom )* 17.02.09, 08:14
        Życzę swojemu Czarkowi wszystkiego dobrego , ale niestety - chyba go
        będę musiała wydać na wieś z wiosną....
        gosia
        • ginger43 Re: kotom )* 17.02.09, 09:08
          Czyli rozumiem, że nadal się "skupia"? Nie udało rozwiązać się
          problemu?
          .................................................................
          "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
          podejmowania decyzji."
          P.Coelho, Piąta Góra
          • alex-0_0 odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 09:53
            moje koty miastowe
            aczkolwiek wyścia na dwór kochają
            (bo ptaszki, myszki, koty inne)

            to czy kot zamęcza ofiarę po złapaniu zalezy od tego jak
            został wychowany
            Astarte moja (chowana przez kocicę)
            nie pierdzieli się tylko szama pticę odrazu
            Seth (chów ludzki) nie umie zabijać
            tak jak Astar
            tylko bawi się aż wykonczy ofiarę
            potem zostawia, nie je....

            A w temacie imprezki kociej:
            moje futrzaki dzisiaj full wypas: wątróbka drobiowa i surowa ryba smile


            P.S.
            dot. myszoskoczków: Astarte ma na koncie 3 sztuki
            wtranżolone do ostaniego pazurka .....
            • andreas.007 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 10:15
              A wszystkie moje pieski rozszarpuwaly koty
              ale też ich nie jadly...
              Nie uwierzycie - na terenie firmy miałem dwa psy,
              sasiedzi dokarmiali koty, to się działo.
              Nawet jeza potrafiły rozszarpac na kawałki.
              Ale największym morderca kotów była... jamniczka.
              Miała na sumieniu niezliczoną ilość kotów,
              które przylazily do resztek ryb przy sieciach rybackich.
              Problem był z nią bo dysila też kury -
              nie zbadała, morderca dla przyejemnosci.
              • alex-0_0 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 10:20
                i co się dziwisz shock ???
                jamnik , psina mysliwska wszak .....
              • alex-0_0 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 10:24
                wniosek taki:
                sąsiadów
                -co to dokarmiają-
                należy pozamykać


                mam 2 takie cholery
                karmnik piętro niżej i karmnik obok (znaczy balkon obok)
                co się dzieje
                to szkoda słów
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1491900,2,16.html
              • ginger43 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 10:36
                Miałam kilka psów w życiu i mam od miesiąca kolejnego, ale żaden nie
                mordował kotów! Wręcz przeciwnie, zawsze była między nimi wielka
                przyjaźn. Wiem, że niektóre psy mają wrodzoną nienawiść do kotów,
                ale w jakimś stopniu wpływa się na psa tresurą! Odnoszę wrażenie, że
                dawałeś przyzwolenie na te zachowania sad
                .................................................................
                "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                podejmowania decyzji."
                P.Coelho, Piąta Góra
                • andreas.007 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 15:19
                  Psy pracujące na trenie który pilnowały
                  były szkolone do agresywnych zachowań,
                  takie też wybierałem - suka miała to we krwi,
                  atakowała i zagryzala wszystkie mniejsze.
                  Jamniczka była karana za zagryzanie kotów,
                  ale robiła to bez szkolenia, bo była chowana
                  jako piesek domowy, ale instynkt był silniejszy
                  tak samo jak kopanie na plaży dołów nor
                  czy wyciąganie innych psów z wody i ludzi...
                  • ginger43 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 15:41
                    No jest to jakieś wytłumaczenie.
                    .................................................................
                    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                    podejmowania decyzji."
                    P.Coelho, Piąta Góra
              • ziege77 Re: odpowiem zbiorowo :) 17.02.09, 11:00
                moja pierwsza jamniczka żenia kochała koty jednego nawet wykarmiła i wychowywał
                skutek kot zachowywał sie jak piessmile
                drugi jamnik tez kochał koty ale je gwałcić!!!
                obecy uwielbia i to jest uczucie odwazjemnione kazdy kot na osiedlU zna STRONGA
    • esmeralda_2 Re: kotom )* 17.02.09, 14:14
      wiadomosci.onet.pl/114015,21,6,0,1,pokaz.html
    • exman Re: kotom )* 17.02.09, 14:51
      Generalnie, koty nie mają najlepszej opinii u mnie...
      - kocia muzyka - wiadomo ...
      - kotton klub - psów nie wpuszczają ...
      - kocioł - zasadzka
      - kotlet - truchło z kota
      - kotwica - uwiesi się taka i ciągnie do dołu
      - kociokwik - gdy nie zdąży przed nadjeżdżającym samochodem ...
      - kotoklwiek widział, kotokolwiek wie - ja nie wiem.
      • bella1 Re: kotom )* 17.02.09, 17:21
        Kocia muza jest super np.Koterbska....Polaczenie kota z nokturnem daje wyzszy
        wymiar ...koturny.
        Ale z kotem zameczajacym myszki -to sie zgodze ,bo to kotlina.
        Choc ta padlinka dla takiego kota to maskota.
        Wszelkie oskarzenia w stosunku do kotow to zwykly belkot.....wink
        • bella1 Re: kotom )* 17.02.09, 17:23
          ..Ex >>>>>>>kotlownia marsz....wink
        • ginger43 Re: kotom )* 17.02.09, 17:35
          Kiedyś w elementarzu Falskiego Ala miała kota, a teraz jest KotAni,
          A Kotłownia - przecież to takie ważne miejsce na Oddziale ;P, jak
          kot łowny, to myszki leżą pokotem tongue_out

          .................................................................
          "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
          podejmowania decyzji."
          P.Coelho, Piąta Góra
          • ginger43 Re: kotom )* 17.02.09, 17:47
            Kotara, to dobre rozwiązanie dla kogoś, kto nie może się zdecydować
            jakiego pupila trzymać w domu, takie dwa w jednym tongue_out

            .................................................................
            "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
            podejmowania decyzji."
            P.Coelho, Piąta Góra
            • esmeralda_2 Re: kotom )* 17.02.09, 17:59
              ginger43 napisała:
              jakiego pupila trzymać w domu, takie dwa w jednym tongue_out
              .......
              Gigi zobacz jaki jest piękny, pożyczyłam go sobie na dzień kota.


              https://bi.gazeta.pl/im/7/3025/z3025147X.jpg
              • bella1 Re: kotom )* 17.02.09, 18:09
                A tam,zaraz ladny.....wrrrr To warkot.
                • bella1 Re: kotom )* 17.02.09, 18:17
                  Ciekawe,czy przodek pani Agnieszki Kotulanki - wypracowal sobie nazwisko lejac
                  koty,czy moze jakas inna pasujaca wersja?wink
                  • bella1 Re: kotom )* 17.02.09, 18:28
                    Z tym elementarzem - to bylo prosto.Byl As i Kot...."Dwa w jednym" sprowadzily
                    to do jednego:Ascot.....i jakies kapelusze...
                    • bella1 Re: kotom )* 17.02.09, 18:42
                      Stolica 'kocia' - to Mokotow...."Moja" / lecac gwara warszawska wink/ tam kotow na
                      metry...
                      • ginger43 Re: kotom )* 17.02.09, 20:31
                        A jak koty narobią przekrętów, to do kontroli przystępuję kotNIK smile

                        .................................................................
                        "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                        podejmowania decyzji."
                        P.Coelho, Piąta Góra
              • ginger43 Re: kotom )* 17.02.09, 20:28
                esmeralda_2 napisała:
                > Gigi zobacz jaki jest piękny, pożyczyłam go sobie na dzień kota.

                > https://bi.gazeta.pl/im/7/3025/z3025147X.jpg

                Rozumiem, że to była obstawa na trudne rozmowy ze wspólniczką ;P
                W takim towarzystwie musiały pójść po Twojej myśli )
                • bella1 Re: kotom )* 18.02.09, 06:35
                  Po blizszych ogledzinach - stwierdzam,ze 'ten' na gorze to...kotylion.
                  ....A sukinkoty - maja wejsciowki /za darmo/ na wszystkie koncerty Cotton Club.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja