Dodaj do ulubionych

Bella i Gingi.....:)

05.03.09, 17:37
Jesteście moimi numerami jeden - jak chodzi o fotki. Aż miło
spoglądać na takie zdjęcia. Macie dziewczyny niezłe oko. Gratuluję!
smile
gosia
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 17:52
      zgadzam sie i powiem, ze wybieram te fotki,
      ktore wlasnie mi sie podobaja... a wiec podobaja mi sie.

      Belli zazdroszcze takiego jakiegos spojrzenia
      na rzeczy zwykłe w sposób niezwykły...
      Łapie po prostu chwilki...

      Natomiast Ginger zadzroszcze, ze potrafi rano wstac...
      by miec fotke porannej ciszy...!
      Troche bym inaczej skadrował zdjecia Ginger.
        • ginger43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:06
          To faktycznie bardzo fajne zdjęcie. Ostatnio podoba mi się jej
          zdjęcie z niebieskimi kulkami oleju w wodzie - w nazwie jest coś z
          odmierzaniem czasu. A Belcia zniknęła, mam nadzieję, że zdrowa już
          jest?
          .................................................................
          "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
          podejmowania decyzji."
          P.Coelho, Piąta Góra
      • ginger43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:03
        Oj bo urosnę jeszcze, albo się napuszę, co nie byłoby wskazane, bo i
        tak jakoś trochę za puszysta się czuję ostatnio ;P
        Dziękuję za miłe słowa. Powiem, że uczę się od Belci patrzenia na
        rzeczy zwykłe, w sposób niezwykły - może choć trochę się poduczę.
        Chciałabym nauczyć się robić profesjonalnie zdjęcia, nie idioten
        kamerą. Działam wolno, ale chyba w końcu się wezmę do pracy.
        Co do kadrowania - często robię kilka ujęć i wybieram jedno, które
        mi się najbardziej podoba.
        .................................................................
        "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
        podejmowania decyzji."
        P.Coelho, Piąta Góra
        • andreas.007 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:15
          musisz wziąc jakis nawet najprostszy programik,
          potem sobie kadrowac, to znaczy wycinac...
          Na ten przykład, jak dla mnie, w ostatniej fotce o ciszy rannej,
          to ten oscypek gałezi po prawej do wyciecia, nieba za duzo -
          tym bardziej, ze nie było zadnych chmurek tylko biale - wyciac...
          i tak dalej - wtedy zostaje sama esencja!
          • ginger43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:49
            Tnę, tnę w Picassie. Z ciekawości "poszłam" sprawdzić to zdjęcie,
            ono akurat nie było cięte. Zrobiłam eksperyment wg Twoich rad i mnie
            nie leży taka wersja. Owszem niebo można troche obciąć, ale też to
            zmienia równowagę, proporcję, a bez drzewa, jest jakoś mdło, nudno.
            Przypuszczam, że takie widzenie wynika z różnicy temperamentów - ja
            jestem niespokojny duch, pewnie dlatego lepiej odbieram to zdjęcie z
            drzewem, bez niego jest dla mnie za spokojne, ale wtedy faktycznie
            bardziej odczuwa się ten spokój poranka - to fakt.

            .................................................................
            "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
            podejmowania decyzji."
            P.Coelho, Piąta Góra
              • ginger43 Re: a na ten przykład teraz 05.03.09, 19:24
                Właśnie taki eksperymencik sobie przeprowadziłam, z tym, że odrobinę
                mniej nieba ciachnęłam. Ta wersja jest poprostu inna, więcej w niej
                spokoju, ale jak dla mnie zbyt mało przestrzeni, wzrok leci mi na
                kościół, który w tej wersji jest trochę za bardzo na głowie rybaka,
                w poprzedniej drzewo rozpraszało to odczucie.
                Mam awarię netu, dostanę białej gorączki bo otwieranie każdego postu
                trwa kilka minut, wrrrr
                .................................................................
                "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                podejmowania decyzji."
                P.Coelho, Piąta Góra
                • andreas.007 Re: a na ten przykład teraz 05.03.09, 19:37
                  To Twoje zdjecie ma zbyt duzo tematów, szczegółów...
                  wprawdzie kazdy znajdzie tam cos dla siebie -
                  nie wiem co TY chciałas powiedziec.

                  Moge napisac wielki post o wszystkim,
                  a moge napisac na jeden temat - tak samo ze zdjeciami!

                  Mozna skupic sie na wedkarzu... im prostsze zdjecie tym lepiej
                  dla wypowiedzi, ale im wiecej szczegółów to kazdy cos tam sobie
                  wynajdzie, co zagra w jego duszy jakims wspomnieniem...
                  ale moze uciec w co innego niz chcialas by zobaczył,
                  niz chciałas pokazac...
                  • ginger43 Re: a na ten przykład teraz 05.03.09, 20:16
                    Nie do końca się zgodzę z tym co napisałeś. Wycięcie części nieba
                    zmienia proporcje, nie usuwa szczegółów, natomiast fragment drzewa
                    jest uzupełnieniem, można powiedzieć tłem opisującym miejsce, w
                    którym znajduje się główny obiekt, rysuje klimat tego miejsca. Moim
                    zdaniem nie odwraca nadmiernie uwagi od wędkarza, co innego, gdyby w
                    kadrze znaleźli się inni ludzie, wtedy zdecydowanie zmieniłaby się
                    jego wymowa.
                    .................................................................
                    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                    podejmowania decyzji."
                    P.Coelho, Piąta Góra
                    • net_renia Re: a na ten przykład teraz 06.03.09, 10:58

                      Gini, podoba mi się Twoje zdjęcie. Zazdroszczę Wam wiedzy o fotografii i kadrowaniu. Sama już coraz częściej myślę o tym, żeby poznać tajniki fotografowania.

                      Chociaż bardzo cenię zdanie Andreasa, tym razem przyznaję rację Tobie. Nie zmieniałabym kadru - szczegóły nie rozzpraszają - wręcz przeciwnie tworzą całość. Nieba bym nie zabierała i na pewno nie obcięłabym prawej strony. Zdjęcie jest mi bliskie...

                      Andreasie, jeśli masz jakieś weselsze zdjęcie, to proszę zabierz te znicze, bo pomyślę, że dziś prawdziwych rybaków już nie ma...

                      • ginger43 Re: a na ten przykład teraz 06.03.09, 12:07
                        Reniu, moja wiedza na temat fotografii jest zerowa sad nigdy nie
                        uczyłam się robić zdjęć, chociaż coraz częściej zaczynam o tym
                        myśleć. Oglądając profesjonalne fotki, widzę ile można zdziałać
                        jeśli się umie dobrać odpowiednią przesłonę, filtr. Wystarczy
                        popatrzeć na fotki faceta, do których Andy załączył linka w innym
                        wątku - na pierwszy rzut oka widać jakość profesjonalisty, a nie
                        amatora.
                        .................................................................
                        Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
                        lepsze instrukcje.
                        • net_renia Re: a na ten przykład teraz 06.03.09, 21:58

                          smile Gini, byłam znowu w Twojej galerii. Nawet jeżeli Ty sama nie jesteś z nich zadowolona, to na mnie i tak robią wrażenie. Chciałabym robić takie zdjęcia. Wierzę - wiem, że kiedyś może nawet wkrótce to się uda.
                          Z tych wiosennych najbardziej jest mi bliska Mleczna droga. Wiesz, jest moją całą wieczną bezgraniczną przestrzenią i istnieniem, potrzebuję jej do życia jak powietrza.
                          Tej rzeczywistej potrzebuję tylko tyle, by postawić stopy. Mało? Nie. Ludzkie pojęcie przechodzi, jak bardzo się staram. Nauczyłam się na tym skrawku dokonywać bajecznych cudów dla siebie i bliskich.

                          Trochę się chwalę, wiem, ale znajomi o mnie też powiadają, że jestem całkiem wporzo smile.
        • gosia.43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:20
          Szczerze mówiąc nie znam się "fachowo" na robieniu zdjęć , nigdy
          mnie to akurat nie kręciło , natomiast uwielbiam ogladać ładne
          rzeczy i myślę , że trochę umiem "czytać " co wyrażają....smile
          gosia

          To nie jest jakiś na wyrost komplement , kto mnie zresztą zna -
          wie , ze raczej nie "kadzę" - stwierdzam fakt wedle własnych
          zmysłów smile
          g
            • gosia.43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:30
              Oj , z pewnością - mam przyjaciela - bardzo dobrego fotografa i
              czasami opowiada o technice i "manipulacji" - jak to się robi....
              Uważam jednak , ze oprócz wiedzy technicznej i dobrego sprzętu ,
              trzeba mieć "to coś " w sobie , żeby zdjęcie wyszło takie dobre...smile
              gosia
              • andreas.007 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:43
                widzisz czasami zdjecie eliminuje duperela...
                wystarczy, ze horyzont morza nie bedzie równoległy do linni obrazka.
                Kilka moich fajnych fotek poszło do kasacji...
                bo zafascynowany bylem fala i chmurkami, a to mi uciekło,
                a wtedy wszystko sie na zdjeciu wali!
                • ginger43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:59
                  Przecież to można wyprostować, przynajmniej w Picassie!
                  Masz rację czasami szczegół rozwala wszystko, jak mawiają: diabeł
                  tkwi w szczegółach!
                  .................................................................
                  "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
                  podejmowania decyzji."
                  P.Coelho, Piąta Góra
          • gosia.43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:26
            I muszę jeszcze przyznać jedną rzecz- pomysł z umieszczaniem fotek -
            bardzo trafny - Andreasie...
            Miło pooglądać , a i zawsze to jakiś kolejny temat na forum do
            wymiany skojarzeń....smile
            gosia
            • andreas.007 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:38
              Kazdy z nas ma jakąs fajna fotke...
              czy z telefonu, z idiotkamery czy półprofesjonalnego sprzetu,
              pokazujemy czasami przyjaciołom - stad pomysł tej mini galerii!

              Jedna fotka, zawsze na kogos podziala, jakas dyskusja,
              to dobre dla nas, a i cenne dla autora!

              Kazdy z nas jest lekarzem,
              kazdy fotografem...
              • gosia.43 Re: Bella i Gingi.....:) 05.03.09, 18:55
                .... i reżyserem własnego życia , a że czasami wypada się blado , to
                tylko wkalkulowane w ryzyko... Gdyby nie było mniej pięknych fotek -
                skąd wiedzielibyśmy , które są naprawdę piękne , gdyby nie było w
                życiu pomyłek - skąd wiedzielibyśmy , że jest dobrze...smile
                gosia
                • andreas.007 Re: Bella i Gingi.....:) 06.03.09, 11:23
                  po tych fotkach widze, ze co dla jednych oznacza blado,
                  dla innych to szczyt marzen...

                  Dałem link do zdjecic goscia, który moim zdaniem
                  robi dobre bardzo zdjecia - prawie cudenka - dopracowane technicznie,
                  dobrze skadrowane, ai temat zdjecia...
                  a Esma wygieła wargi i fukneła...

                  Chciałbym technicznie robic tak, jak on...
                  • net_renia Re: Bella i Gingi.....:) 06.03.09, 22:12

                    "Największa tajemnica jest ta, że nie ma żadnej tajemnicy. Wszystko jest jawne, wszystko jest jasne, wszystko jest czyste, wszystko jest absolutnie przepięknie przejrzyste." - E Stachura: Fabula rasa

                    Dziękuję za zdjęcie Belli. Dom - myślę, że nie tylko mój - czasami tak niestabilnie dryfuje.

                    Kochany Andreasie, nigdy i nigdzie nie spotkałam tak fantastycznego faceta...

                    "Możesz mnie nie rozumieć, ale proszę nie zrozum mnie źle..." PLEASE

                      • net_renia Re: Bella i Gingi.....:) 09.03.09, 00:21

                        Gosia napisała:
                        >Żartujesz, prawda - z tym NIGDY I NIGDZIE?

                        Nie żartuję, ale przyznaję, że w tym miejscu źle się wyraziłam, więc piszę sprostowanie:
                        Spotkałam Andreasa na oddziale pewnej kliniki.

                        • net_renia Re: Bella i Gingi.....:) 09.03.09, 17:20

                          net_renia napisała:

                          >
                          > Gosia napisała:
                          > >Żartujesz, prawda - z tym NIGDY I NIGDZIE?
                          >
                          > Nie żartuję, ale przyznaję, że w tym miejscu źle się wyraziłam, więc piszę spro
                          > stowanie:
                          > Spotkałam Andreasa na oddziale pewnej kliniki.
                          >
                          I, żeby było wszystko jasne, było to kilka lat temu.

                  • esmeralda_2 Re: Bella i Gingi.....:) 07.03.09, 10:31
                    andreas.007 napisał:
                    > Dałem link do zdjecic goscia, który moim zdaniem
                    > robi dobre bardzo zdjecia - prawie cudenka - dopracowane technicznie,
                    > dobrze skadrowane, ai temat zdjecia...
                    > a Esma wygieła wargi i fukneła...
                    >
                    > Chciałbym technicznie robic tak, jak on...
                    > .....
                    Dzięki temu zajrzałam na jego portal, fajna stronka szczególnie dotycząca
                    szczecinian, stronka jak się patrzy, a fotografie - widać, że zawodowy
                    fotografik, jakość techniczna zdjęć dobra.
                    Przecież Andre zmieniłeś sprzęt, co od razu widać w jakości technicznej.
                    Widzisz, każdy widzi inaczej, każdy szuka to co mu się podoba. Aby uzyskać
                    nagrodę w fotografii, to fotoreporterzy cykają i cykają i może jakaś się trafi,
                    która odda to co większość odbierze, pewną magię zdjęcia.
                    ..
                    Ach a co Ci strzeliło, aby do jego zdjęć dodawać pieski, bo kontrast jest
                    okrutny, ja tam ruchu nie widzę tylko kotłowanie się jednej ciemnej plamy,
                    uważam, że odbiegłeś od tematu i może to też spowodowało inny odbiór tamtych
                    fotografii. Teraz mając cyfrówkę to zdjęć można cykać i cykać, obejrzeć i
                    skasować, bo gra światła jest grą, którą trudno uchwycić od razu według praw
                    fizyki.
                    • net_renia Re: Bella i Gingi.....:) 09.03.09, 00:46

                      Esmeraldo,
                      do mnie też przemawiają zdjęcia z galerii, do której Andreas dał link. Są różnorodne i świadczą o tym, że autora interesują różne tematy. Szanuję ludzi ciekawych świata i wrażliwych na jego piękno, a ten człowiek, moim zdaniem, taki właśnie jest. Potrafi dostrzec coś, obok czego wielu przechodzi obojętnie i pragnie uwiecznić to coś na fotografii. Wyraźnie widać, że zajęcie, któremu się oddaje jest jego pasją, bo dokłada wszelkich starań, by fotografia wyrażała jego duszę i jednocześnie przemawiała do odbiorcy. I o to chodzi w tym wszystkim. Tak myślę. Podziwiam ludzi, którzy mają pasję i którzy znajdują czas na rozwijanie jej. Zazdroszczę im, ale nie w złym tego słowa znaczeniu. Chcę się nauczyć robić zdjęcia, aby poprzez fotografię wyrażać to, co jest dla mnie ważne. Chciałabym to robić dobrze, by moje intencje były właściwie odczytywane. Jeśli tego do tej pory nie robiłam, to właśnie z uwagi na ten czas, którego ciągle mi brakowało i wcale nie z powodu braku umiejętności właściwego gospodarowania nim.

                      • bella1 Re: Bella i Gingi.....:) 09.03.09, 07:53
                        Z tym horyzontem.... morza......przypomniala mi sie "Migawka".....- osloda
                        sobotnio - niedzielna....- i dyskusja,ktora 'zaliczylam' w zwiazku ze slowami z'
                        niej'...smile
                        Nie zgadzam sie....Punkt widzenia zalezy od punktu...lezenia....,na przyklad....
                        Fajnie jest,ze ci,ktorzy ustalaja jakies obowiazujace ' kryteria' fotograficzne
                        - to tez ludzie...
                        Strasznie sie to zmienia.....wzgledem.... polozenia wink
                        • andreas.007 Re: Bella i Gingi.....:) 09.03.09, 09:26
                          Witam gorąco.

                          Też mnie to zastanowilo przy okazji tej dyskusji.
                          Pewne kanony obowiązują na forach, ale widzę
                          że przez zwykłych ogladaczy nie są one jakimś wyznacznikiem.

                          Ale te zasady nie ulegają zmianie w podręcznikach foto,
                          ale oglądający nie przywiazuja do nich wagi raczej.
                                • gosia.43 Re: Bella i Gingi.....:) 09.03.09, 21:07
                                  Myślę sobie tak , że nie można operowac słowem "zwykły' ,
                                  może "przecietny" , ale i z tym bym polemizowała. Odbiór sztuki - to
                                  subiektywne odczucie i każdy może widzieć coś innego i "wynieś " z
                                  tego coś dla siebie - i to będzie bardzo w porządku.... Daleka
                                  byłabym od segregowania i szufladkowania ludzi , nawet - gdyby z
                                  pozoru wyglądało , że są to "zwykli nieoglądacze"....
                                  gosia
                                  • bella1 Re: Bella i Gingi.....:) 10.03.09, 06:18
                                    "Zwykly' nie znaczy gorszy.....To juz chyba slowo ' przecietny' ma wydzwiek
                                    negatywny....
                                    A 'zwykli nieogladacze' - tak to zinterpretowalam sobie wink-to ci,ktorzy nie
                                    ogladaja...Widza,ale nic wiecej.....I tez niech im lekko bedzie - bo nie kazdy
                                    musi.....
                                    A temat 'nieogladaczy' jest naprawde fascynujacy....
                                    Segregowania i szufladkowania bym sie nie obawiala - wszyscy to robimy i nie
                                    zaszkodzi...,a czasami i pomaga.
                                    Co do tych przeslan..... ,ktorych sie niektorzy kurczowo trzymaja.... - to
                                    odpuscilabym sobie....
                                    To taki 'indor' jezykowy,ktory ma niesamowita zdolnosc zamieniania sie w pawia.....
                                    :}

    • exman Nudne to 10.03.09, 07:08
      nudne te wasze wywody, jak udowadnianie wyższości świąt Bożego
      Narodzenia nad świętami Wielkanocy. Same banały. Do roboty się
      zabierzcie, oddział zasyfiony a wy w ciemni siedzicie. Wiosenne
      porządki czas zacząć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka