Dodaj do ulubionych

Biłgoraj, to miasto aptek i knajp.

06.09.04, 22:20
Chyba w żadnym takim małym miasteczku jak nasz Biłgoraj nie ma aż tylu knajp
i aptek- jedno z drugim w ścisłym związku, hihi. Doliczyłam się 12 aptek i 15
barów. Niestety nie wszystkie bary mogłam osobiście zwiedzić, z apteką to już
lepiej.
Obserwuj wątek
          • ciupazka Re: odwrotnie 09.09.04, 08:13
            Jeszcze trochę i niepotrzebne będą cmentarze, skremują nas do sadzy( odmiana
            alotropowa węgla), poddadzą ją wysokiemu ciśnieniu i otrzymają diamenty,
            które sobie będzie można kupić i nosić w pierścionku, w kolii, kolczykach.
            W jednym uchu babcia, w drugim diadek, na palcu ciocia i na szyji mąż.
            Perspetywy super! I po co nam cmentarze, księża? Teraz na innych
            będziemy narzekać. Nawet za rodzinkę w pierścionku nasi spadkobiercy będą
            musieli słono płacić. Hej!
            • hanka_79 Re: odwrotnie 09.09.04, 10:12
              HE HE HE- jeśli księża będą mieli cokolwiek do powiedzenia w sprawie kremacji,
              to nie licz na to, że pierścionek z diamentem babciowym przypadnie Ci w
              udziale. Będziesz musiała jeszcze dopłacić, a babcia pójdzie w świat, jako
              przegrana w karty!!! Masz to jak w banku. hehehehehehehehehehehehehehe.
              • ciupazka Re: odwrotnie 10.09.04, 09:10
                Powiadasz, że tańsza tradycyjna metoda: pawulon i do piachu? Hehe, dobrze
                nam się śmiać, ale to każdego z nas czeka i co kalkulować już nam trzeba.
                • hanka_79 Re: odwrotnie 10.09.04, 13:25
                  Fakt, to0 nie temat do żartów, ale swoją awersję do księży wolę obrócić w żart
                  niż walić głową w ścianę!!!!
                  a tak na marginesie i całkiem zbaczająć z tematu, proponuję ranking knajpek od
                  1 do 10. Dwupałt 5- 10- w zależności od szybkości zmiany właścicieli i
                  barmanów. a&b- 10. temida 4-6. drops-2. To tak na szybciora.
      • ciupazka Re: Podobieństwo aptek i knajp 14.09.04, 11:21
        Modna była kiedyś Yinctura Amarae - nalewka gorzka (na skórce pomarańczy)
        wśród pijaczków.A ja Wam dam przepis aptekarski na dobrą aalewkę
        farmaceutów, wypróbowaną wiele razy, super:

        1 kg cytryn,
        1 kg cukru,
        1 l mleka,
        1 l spirytusu

        Cytryny umyć, obrać z żółtej skórki oraz albedo (cienko skrojoną skórkę z 1
        cytryny ostawić), pokroić w plasterki lub kostki drobne, oczyścić z pestek,
        włożyć do gąsiorka,
        dodać cukier, mleko, spirytus i skórkę z 1 cytryny.
        Gąsiorek zamknąć i odstawić w chłodne, ciemne miejsce na 1 miesiąc (wstrząsać
        gąsiorkiem co kilka dni).
        Natępnie przefiltrować nalewkę do butelek przez bibułę filtracyjną (przesączać
        bardzo wolno, kroplami).
        Właściwie przefiltrowana nalewka jest krystalicznie czysta, ma żółtawy kolor i
        bardzo delikatny smak.
        Trochę roboty z nią jest, ale kiedy postoi do świąt B.N. jest super. Do
        roboty, nietoty, hehe nie trzeba będzie po knajpach i aptekach chodzić.
        Telo.Pozdr.
    • benia30 Re: Biłgoraj, to miasto aptek i knajp. 26.10.04, 21:36
      Kilkanaście lat temu nie zauważałam ani knajp ani aptek. Było za to pełno
      sklepów i duży wybór ciuchów dżinsowych, kosmetyków (np. dezodorant Limara) czy
      kolorowej plastikowej biżuterii. Prawdziwe Eldorado! Zamiast do szkoły
      jeździłyśmy do Biłgoraja na wagary... Ależ przyjemnie było!
        • hanka_79 Re: Pozdrawiam... 01.11.04, 01:02
          Dzięki!!!
          Ale Biłgoraj ma też jedną ogromną wadę- co do tych sklepów- ma najmniej
          sympatyczne i najbardziej grubiańskie ekspedientki, jakie kiedykolwiek i
          gdziekolwiek spotkałam.
          • drs Re: Pozdrawiam... 16.11.04, 17:56
            A ja mam żonę z Biłgoraja,a ona ma w Biłgoraju Aptekę/nie powiem którą/.To tak
            a propos aptek.A tak na poważnie Biłgoraj jest fajnym miasteczkiem,pięknie
            położonym,lasy,Roztocze na rzut granatem,blisko na Galicję.Ludzie w Biłgoraju
            światowi,wszędzie ich pełno/nawet w Zakopanem/a i za granicami naszego pięknego
            tez kraju/szczególnie za wielką kałużą/.
            W ogóle BIŁGORAJ IS THE BEST!!!!!
            Acha i zawsze mi się rzucały w oczęta niezłe bryki i motory śmigajace z wielkim
            rykiem po głównej awenue Kościuszki.No i te Biłgorajanki/te młode/.Pozdrawiam z
            niedalekiego Lublina.
            • hanka_79 Re: Pozdrawiam... 16.11.04, 23:41
              No proszę jaki miły głos!
              Dzięki, dzięki, dzięki- chociaż już taka młoda nie jestem, ale miło poczytać o
              naszym Biłgoraju takie pochlebstwa.
              A mieszkałam kiedyś blisko Lublina.
              A do Zakopca co roku jeżdę.
              Pozdrawiam.
    • pedant Re: Biłgoraj, to miasto aptek i knajp. 23.11.04, 16:09
      Zamierzam się przeprowadzić do Biłgoraja w ciągu najbliższych 2lat...:)
      (...z Rzeszowa, pochodzę ze Zwierzyńca..., żona z Krasnegostawu.., a "skumaliśmy się" w Wawie...)
      I powiedzcie mi dlaczeho???... bo sam nie wiem co mnie tu ciągnie...
      pozdrowienia dla "bubu30"
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka