ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci

22.02.10, 08:53
pytajcie po prostu. Szczerze mowiac, teraz jak tak sobie mysle, to
najbardziej nalezy zabiegac o dobry zespol muzyczny, uwazam, ze jest
to podstawa, warta kazdych pieniedzy oraz dobre - tradycyjne
jedzenie, kawiorem sie nikt nie zadowoli:)
    • bestud Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 23.02.10, 09:45
      a gdzie mieliście wesele? i jaki zespół? mysle, że każda opinia nt
      wyżej wymienionych będzie cenna :)
      • bluekonwalia123 Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 25.02.10, 15:24
        wesele w Bartku - na gornej sali,a zespol CZARNI - z Wegierskiej
        Gorki.
    • nnd Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 25.02.10, 21:58
      No cóż, Ameryki nie odkryłaś, mówię to każdej parze, która przychodzi do nas
      organizować wesele, jedzenie i muzyka,na tym nie można oszczędzać, reszta to
      tylko dodatki. Pozdrawiam i życzę wzajemnej miłości
      • bluekonwalia123 Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 26.02.10, 11:53
        dziekuje...Wiesz to niby takie oczywiste, a podczas organizacji tego
        wielkiego dnia mimo wszystko bardzo duzo czasu poswieca sie na
        drobiazgi, ktore tak na prawde nie sa takie istotne. Kazdy chce, aby
        wszystko bylo dopiete na ostatni guzik. Fakt, moze odkrycie Ameryki
        to nie jest, ale trzeba miec tego swiadomosc! Pozdrawiam wszystkich
        forumowiczow!
        • nnd Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 26.02.10, 15:12
          Dlatego właśnie zachęcam do korzystania z usług konsultantów ślubnych, my
          naprawdę mamy większe doświadczenie w tym co jest ważne , a co tylko dodatkiem,
          czasem naprawdę nieistotnym i często niezauważalnym, a niestety drogim. Wbrew
          pozorom nikogo nie chcemy narazić na zwiększone koszty, a wręcz przeciwnie, z
          nami można całkiem sporo zaoszczędzić i nie tylko czasu i nerwów co jest
          oczywiste, ale też pieniędzy. Osobiście bardzo sobie cenię dyskretną elegancję i
          nie znoszę drogiej tandety. (tej taniej też nie!!!:))Pozdrawiam i zapraszam do
          odwiedzin www.nanowadroge.pl
          • kitek_fm Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 26.02.10, 20:38
            nnd
            Nie rozumiem, po co konsultant wpisuje się na wątek "już po..." Wg mnie
            konsultant ślubny nie jest od oceniania, ale od spełniania zachcianek młodej
            pary. To młoda para a nie konsultant podejmuje decyzję jak ma wygladac ten
            dzień: czy ma być kiczowato, tandetnie czy elegancko. Bo to Ich dzień a nie
            konsultanta. A pojęcia "tandeta" czy "dyskretna elegancja" jest pojęciem
            względnym i każdy rozumie je na swój sposób.
            Poza tym ton wypowiedzi w poście o "odkrywaniu ameryki" wg mnie dyskwalifikuje
            was jako konsultantów. Na pewno bym waszej firmy nie zatrudniła.
            • nnd Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 27.02.10, 18:50
              Odpowiadam na krytykę, konsultant jest od rzetelnego przygotowania i
              dopilnowania całości uroczystości ślubno-weselnych zgodnie z wyobrażeniem i
              zamówieniem Młodej Pary i ewentualnie ich rodziców, podjęłam ten wątek "po" bo
              miło mi, że ktoś napisał co jest najważniejsze w tym dniu jako wskazówkę dla
              innych, ja ją tylko potwierdziłam. Jeśli zaś chodzi o słowa to "tandeta" wg
              słownika języka polskiego oznacza przedmioty liche, nietrwałe ,wykonane
              niestarannie , z kiepskiego materiału, przedmiot tandetny to taki, który
              nieudolnie imituje przedmiot o dobrej jakości. Sama widzisz, że nie ma tu
              miejsca na własny punkt widzenia. Z elegancją jest podobnie. Oczywiście zgadzam
              się z Tobą, że ktoś może lubić właśnie tę tandetę i jeśli tak, to realizuję
              także te marzenia. Pozdrawiam i życzę dużo ciepła
              • ulak8501 Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 28.02.10, 11:00
                Konsutant ślubny podaje książkową definicję tandety. Tyle ma na
                swoje wytłumaczenie idiotyczne wypowiedzi. Nikt nie powiniem
                okreslać co w przypadku slubu jest tandetą a co nie. Dla jednej
                Panny Młodej np wyporzyczanie limuzyny to wyłącznie wydawanie
                pięniędzy na marne, głupie popisywanie, kicz i tandeta, ale dla
                innej to może być spełnienie jej marzeń z dzieciństwa o bajkowym
                ślubie i długiej białej limuzynie. Nie ma idealnej recepty na ślub.

                A jedzienie... hmm też pojęcie względne. Każdy dobrze zna swoją
                rodzinę najlepiej i wie czy ona jest bardziej mięsną czy bardziej
                ciastkowa. To sie wydaje śmieszne ale jak sie popatrzy przekrojowo
                na imprezy rodzinne to można łatwo wywnioskować czy ciasteczka i
                ciasto jest pałaszowane czy zazwyczaj i tak zostaje.

                Alkohol... czasami wiemy, że w rodzinie jest dużo ospób nie pije
                wódki i wtedy warto zainwestować w wina i kolorowe trunki. A gdy
                rodzina wódeczke pije i nikt nie narzeka to ten wydatek może okazać
                się zbędny.
                Jeszcze raz powtarzam, nie ma reguły.

                Na ulicy Szkolnej chyba konsultanci uważają, że wszystke rozumy
                pozjadali.
                • bluekonwalia123 Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 09.03.10, 19:37
                  ojej, to sie porobilo :-) ja szczerze mowiac nie ufam konsultantom...
                  przygotowania bardzo mnie cieszyly, szukanie tego wszystkiego i wybor... ma to
                  niewatpliwie swoj urok! Nie bede oceniac konsultantow, poniewaz nie
                  korzystalam z uslug zadnego. Fakt - kazdy zna swoja rodzine i wie co lubi, a
                  czego nie.
    • magasia7 Re: ja juz po.... jesli macie jakies watpliwosci 28.02.10, 15:27
      Witam! Miałam okazję być na "wystawnym" weselu organizowanym przez "na nową drogę" i osobiście nie zdecydowałabym się na skorzystanie z ich usług. Nie chcąc sprawić przykrości Państwu Młodym, nie podam szczegółów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja