kassiekk
08.01.07, 18:32
ja raczej mysle tylko nad taka opcją bo pozniej jest problem ze sprzedarza.
Bardzo mnie zaskoczylo jak weszlam do centrum slubnego na 3 maja i jak
zapytalam o wypozyczenie to babka mi zaspiewala 1000zl i to jeszcze bez
zadnych pooprawek, taka gotowa jak jest! szkoda bo naprawde mi sie tam
podobalo kilka fasonow. Wiecie moze jak jest w Agnes? albo gdzie sa jakies
wypozyczalnie w bielsku?