14 sierpnia- niezapomniany dzień.

03.09.07, 17:49
Witam wszystkie Panny Młode i te Dziewczyny, które są już Mężatkami.
Rzadko udzielałam się na forum (pod innym loginem), teraz jestem tak dumna ze
swojego Męża i całej ceremonii, że chciałabym podzielić się z Wami swoimi
zdjęciami. Na razie są to zdjęcia robione przez Wujka:). Na te od Fotografa
musimy jeszcze poczekać. Ślub odbył się na szczyrkowskiej Górce, wesele w
Alpin. Było wzruszająco, pięknie. Oboje z Mężem poczuliśmy dopełnienie swojej
Miłości.
Co się będę rozpisywać... Życzę Wszystkim takich chwil.

Pozdrawiam
Flora

picasaweb.google.pl/Flora.Gronkiewicz/Lubne/photo?authkey=gu6LdXxFhzM#5106001911161097010
    • zosanka Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 03.09.07, 19:08
      Gratuluję! Życzę wszystkiego dobrego :)
    • vobi Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 03.09.07, 20:31
      Gratulacje i wszystkiego najlepszego!
    • ishka82 Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 05.09.07, 12:37
      Gratulacje i wszystkiego najlepszego :) Miałaś śliczną suknię ;)
    • madzisek Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 17.09.07, 20:55
      Gratulacje!!
      Wspaniala sukienka!!! Jesli moge sie zapytac gdzie ja kupilas? Ja mam slub we
      wrzesniu przyszlego roku wiec zaczynam sie rozgladac za ta najpiekniejsza:)
      pozdrowionka
    • gigilena Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 18.09.07, 10:27
      Flora wyglądałaś cudnie!!!!
      Naturalnie i uwodzicielsko!!! Miałaś śliczne widoki i pogoda
      dopisała. Gratuluje
    • okruszek85 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 18.09.07, 11:52
      Cześć Dziewczyny,
      Ślicznie dziękuję za życzonka. Suknię kupiłam w krakowskiej
      Madonnie. Jest tam ogromny wybór sukien koronkowych, jedwabnych czy
      z tafty o podobnym, dopasowanym fasonie.
      Na codzień maluje się i czeszę mniej więcej tak samo- nie widziałam
      powodu, dla którego miałabym akurat w dzień ślubu ułożyć fryzurę i
      makijaż niezgodnie ze swoim samopoczuciem- a broń Boże w kopiec
      kreta- jak Forumki wdzięcznie nazywają wielkie koki. W sobotę
      odbieramy zdjęcia od Fotografa. Wdzięczni jesteśmy Losowi za pogodę,
      bo poprzedzające nasz wtorek cztery dni stały pod znakiem deszczu i
      zimna.
      Przyglądając się zdjęciom widzę teraz niedociągnięcia i lekkie
      wpadki, na które z reguły ogromnie zwracam uwagę (przed Kościołem
      mój Mąż zapiął wszystkie guziki marynarki- zawsze uważam to za
      niedopuszczalne!), a które wtedy zupełnie nie absorbowały moich
      myśli. I to też uważam za urocze- to świadectwo emocji,
      niekontrolowanych reakcji, poprzez które nie wszystko było idealne.
      Dobrze. To takie nasze. Troszkę niegramotne, ale my jesteśmy żywimi
      ludźmi, nie marionetkami w teatrzyku i nie wszystko możemy
      kontrolować i wpiąć w sztywne ramy konkretnych zachowań. W głowie
      mnóstwo razy przerabiałam scenariusz- jak to wchodzimy do Koscioła,
      jak układa się mój welon przed ołtarzem, gdzie kładę bukiet podczas
      przysięgi- w moim przypadku na nic się zdało. Welon i tak spełniał
      swoje kaprysy wywijając się jak tancerz na lodzie, nie miałam
      pojęcia, gdzie położyć bukiet i chwiałam się jak osika wstając z
      krzesła i chcąc podejść pod ołtarz, bo moja suknia akurat wówczas
      zaplątała się w drewniany klęcznik:)))
      Na weselu zaś po trzech godzinach moje włosy zaczęły żyć własnym
      życiem, niekoniecznie pilnowałam pomadki na ustach, a po jednym ze
      zdjęć, przy którym miałam kwiat przy twarzy zrobiła mi się brązowa
      smuga na policzku:)

      Wszystko to jednak wspominamy ze wzruszeniem. Niedociągnięcia
      szczególnie.

      Pozdrawiam Serdecznie

      Flora
      • becia4u Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 18.09.07, 12:17
        witam!gratuluje wspaniałego slubu i zycze wszytskiego najlepszego.
        ja do mojego mam jeszcze jakies 10 miesiecy ale juz sie denerwuje :(
        czy moglabys nam napisac jaki zespol gral na twoim weselu i podac
        kontakt (np.strone www) bo aktualnie jestem na poszukiwaniu zespolu
        na wesele.dzieki.pozdr
        • okruszek85 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 18.09.07, 17:45
          Witam ponownie,

          Becia, rozumiem Twoje zdenerwowanie, życzę Ci, aby w miarę postępu
          czasu stres stawał się coraz mniejszy. Trzeba sobie tylko
          uzmysłowić, że nie nad wszystkim jesteś w stanie zapanować (choćby
          nad gośćmi- nie zaprogramujesz ich, aby się doskonale bawili:) i
          robić spokojnie swoje. Zespół, jaki grał na naszym przyjęciu nazywa
          się Trio Vega i z czystym sumieniem mogę ich polecić każdemu.
          Wokaliści mają naprawdę niezłe głosy, o czym można się przekonać
          słuchając ich na stronie: kafeja.nazwa.pl/triovega/ Jeśli
          chodzi o repertuar, to mają szerokie spektrum- na pewno można
          samodzielnie skompletować listę. Nasi goście co prawda mieli pewne
          zastrzeżenia odnośnie tego, że zespół zbyt często robił przerwy i
          bawił się podczas nich na innej imprezie, notabene, przy tym samym
          hotelu, niemniej myślę, że "dogadując" szczegóły, można o tym
          wspomnieć. Muszę dodać, że częste przerwy to nie takie co 5 minut na
          pół godziny- aby nikt nie koloryzował sobie w wyobraźni. Chociaż tak
          naprawdę to każdy ma swoje potrzeby i oczekiwania. My nie chcieliśmy
          disco polo, więc nie było "Majteczek w kropeczki", ale utwory muzyki
          popularnej z dawnych lat się pojawiały i wówczas wszyscy się bawili-
          łącznie z naszymi Kochanymi ponadsiedemdziesięcioletnimi Babciami.
          Aranżacje tych nowszych były dostępne dla całego przekroju
          pokoleniowego, więc parkiet wciąż był pełny.
          Szczególnie jednak polecam dodatkową oprawę muzyczną podczas
          ceremoni w Kościele- nam grał i śpierwał kwartet i zrobili to tak,
          że dech zapiera. Właściwie ich śpiew kolokwialnie mówiąc "rozłożył"
          wszystkich- nawet najtwardszych:))) Goście płakali jak bobry. Przy
          Ave Maria na końcu już zabrakło nam łez:)
          Twórczość Fotografa przykleję po sobocie- wtedy odbieramy zdjęcia-
          więc ocenicie same.

          Jeśli mogłabym jeszcze jakkolwiek pomóc, to proszę, pytajcie.

          Całuję.

          Flora
          • becia4u Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 18.09.07, 21:39
            Flora, dzieki za odpowiedź. Pisałam do nich meila ale niestety
            termin 19 lipca mają zajety. No cóż szukam dalej... ale fajnie że
            napisałas może komus innemu się przyda. całuję i czekam na zdjęcia.
            pa
    • zosanka Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 18.09.07, 17:51
      Jeżeli mogę prosić prześlij mi na maila namiary na "śpiewaków ;)" których miałaś w kościle :)
      • okruszek85 Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 19.09.07, 16:10
        Zosiu,
        Skontaktuję się z Kwartetem. Z tego, co wiem, to oni nie
        działają "komercyjnie". Zapytam Pani Oli- czy mogę przekazać kontakt
        i kiedy tylko otrzymam odpowiedź- napiszę.

        Pozdrawiam
        • zosanka Re: 14 sierpnia- niezapomniany dzień. 19.09.07, 16:30
          Będę bardzo wdzięczna :) Pozdrawiam Zosanka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja