my.bestia
15.03.08, 00:42
Jestem dopiero na poczatku drogi to tego jedynego dnia. Slub dopiero w
przyszlym roku, ale rozgladam sie powoli za wszystkim. Mysle ze najwiekszym
problemem bedzie dla mnie suknia (pewnie jak dla kazdej z nas). Nosze rozmiar
46-48. Odwiedzilam co prawda dopiero jeden salon z sukniami, ale dowiedzialam
sie ze moge miec problem z przymiarka sukni, bo salony nie maja takich
rozmiarow - tylko na zamowienie szyja.
Czy ktoras z was miala podobny problem? Czy sa salony w okolicach Bielska,
ktore maja na stanie suknie w wiekszych rozmiarach? Nawet nie wiem jaki fason
by mi pasowal, a to ze mi sie jakis podoba to nie znaczy ze bede wygladac w
nim dobrze.