Kapela góralska na oczepiny

17.03.08, 20:59
Czy ktoś ma może namiary na kapele góralską która poprowadzi tylko oczepiny?
    • lwiapaszczka Re: Kapela góralska na oczepiny 18.03.08, 22:54
      zagadnij do mnie na titus78@poczta.onet.pl. Dam Ci namiary kapeli, która u nas
      będzie grała w kościele i na oczepinach, pozdrawiam
      • becia4u Re: Kapela góralska na oczepiny 19.03.08, 01:32
        podaj na forum moze komus sie tez przyda.pozdrawiam
        • lwiapaszczka Re: Kapela góralska na oczepiny 27.03.08, 09:00
          kapela nazywa się Po Ćmoku, byliśmy na ich występie w Wiśle i było bardzo
          fajnie, u nas będą grali w kościele a potem zrobią oczepiny

          www.pocmoku.info/index.htm
    • truflowa Re: Kapela góralska na oczepiny 27.03.08, 16:34
      "Haśnik"
      503135461

      "Moroń"
      503306411

      My mamy zarezerwowany zespol Moron - widzielismy ich grajacych na
      imprezie - byli bardzo fajni.
      Pozdrawiam
    • lwiapaszczka Re: Kapela góralska na oczepiny 10.04.08, 13:01
      witam,
      proszę tych, którzy zgłosili się do kapeli "Po Ćmoku" z graniem na 3 Maja o
      pilny kontakt z potwierdzeniem na adres mailowy kapeli i jeśli mogę to też do
      mnie na titus78@poczta.onet.pl. PILNE!!! pozdrawiam
    • lwiapaszczka Re: Kapela góralska na oczepiny 15.04.08, 12:17
      witam,
      ponownie proszę tych, którzy zgłosili się do kapeli "Po Ćmoku" z graniem na 3
      Maja o pilny kontakt na adres mailowy kapeli szczepan_karwowski@wp.pl lub
      telefon +48-502-401-860
      Nie pozostawiliście kontaktu do siebie w tym telefonu
      PILNE!!! pozdrawiam
    • lwiapaszczka Re: Kapela góralska na oczepiny 08.08.08, 22:35
      Kapela "Po ćmoku" niestety nie zachowała się profesjonalnie. Byliśmy umówieni
      na: wyprowadzenie panny młodej z domu, granie na mszy, oczepiny i mały koncercik
      w karczmie. Na dwa dni przed ślubem zadzwonili i poinformowali, że przyjadą
      dopiero jak będziemy wychodzić z kościoła, bo mają pilniejsze granie, nie mogą
      odmówić księdzu w innej parafii. Przyjechali faktycznie, pojawili się również w
      knajpie, ale oczepin nie zrobili (nie wiadomo czemu). Łaskawie zgodzili się na
      niewielkie obniżenie ceny, ale od świadka, który przekazywał im pieniądze żądali
      jeszcze zwrotu kosztu benzyny. Nawet kontaktowanie się z kapelą polegało na tym,
      że jak dzwonili - prosili o oddzwonienie, oszczędzając na kosztach połączeń. Jak
      widać nie każdy ma poważne podejście do profesji, którą wykonuje... Nie polecamy!
Pełna wersja