she-78
30.05.08, 10:09
nasz dzień to 15.08. Sukienka sie szyje, bolerko jeszcze sie szuka,
buty na razie w necie (musze sie zebrac i pojechac do producenta);
bizuteria juz czeka; garnitur i krawat wisza. z wazniejszych
pozostalo zalatwienie torta i ciast (mysle ze w ten weekend skoczymy
zamowic), wydrukowanie i rozwiezienie zaproszen (gosc z allegro
wstrzymal na 2 tyg aukcje), kurs tanca dla mojego sztywniaka, i
spotkanie z wodzierejem w celu ustalenia szczegolow.
jak u Was - jestem na dobrym etapie, czy dobijecie mnie...??