Karczma Ochodzita- Koniaków

13.11.08, 19:33
Miejsce jak z bajki. wyśnione, wyczekiwane... Byliśmy tam,
rozmawialiśmy z zastępcą szefa, propozycja bardzo konkretna.
Czy zna ktoś tą karczmę od strony wesela? jak z posiłkami i obsługa?
Bo ceny nie az takie wysokie jak na takie miejsce:)
Jeśli ktoś był tam na weselu albo miał swoje to proszę o cenne
informacje:)
    • emot69 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 14.11.08, 15:25
      Miałem "przyjemność" byc tam na weselu. Jesli o mnie chodzi to nie to co na
      weselu ma byc jak dla mnie.
      moze było troche specyficzne moze to ta karczma moze nie Ci goście:)

      Jeśli chodzi o jedzienie to super obsługa tez konkretna.
      reasumując zalezy kto co lubi:)
      • my.bestia Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 16.11.08, 14:24
        Karczma Ochodzita to moje wymarzone miejsce na wesele. Niestety zpodowu
        ogleglosci zrezygnowalam. Zawsze jak jade w gory, to tam jest obowiazkowy
        przystanek na obiad, albo kawke. Klimat niesamowity. Mialam tam impreze firmowa
        z przygrywajacym zespolem goralskim. Byla to jedna z lepszych imprezostatnich 10
        lat. Mysle ze wesele moze byc tam bardzo oryginalne ale pod warunkiem ze bedzie
        zespol goralski. Jedzenie pyszniaste i wieeelkie porcje!! Bardzo pomyslowo
        przystrojone i podane. Jak tylko znajde troche czasu to podesle Ci jakies zdjecia.
        • madzik189 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 22.11.08, 11:01
          Nam marzy sie wesele właśnie w takiej karczmie i w takim klimacie...
          gory, ktore kochamy, piekne widoki, goralska orkiestra... to jest
          to. bylismy tam juz, nawet trwalo inne wesele i bylo calkiem
          calkiem... dzieki za pocieszenie w sprawie pysznego i obfitego
          jedzenia i milej obslugi.. bo to prawie najwazniejsze:-)
    • joszkaz Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 25.05.09, 12:22
      jak wesele w tej karczmie wyglada to nie wiem ale za to moge sie
      podzielic moimi doswiadczeniami ze strony konsumenta.16 maja 2009
      zrobilam wraz z rodzina "wypad"w gory i jak juz po raz 4-ty
      zawitalismy do tej karczmy na obiad.Zamowilam kwasnice i sandacza.Na
      pierwsze danie czekalismy bardzo dlugo-kelnerzy biegali zablakani(w
      glöwnej sali bylo wesele!pewnie dlatego) i mylili zamöwienia ale to
      nie byl jeszcze problem.Problem byl za to z jakoscia dan:kwasnica
      byla przesolona czego jeszcze nie reklamowalam bo stwierdzilam-moze
      sie kazdemu zdarzyc.Na widok sandacza najpierw sie ucieszylam-
      wielka,ladnie podana porcja jednak pocieszylam sie na krötki czas bo
      frytki byly pomieszane ze starymi,drugi raz odgrzewanymi
      frytkami,kalafior i broköl byl rozgotowany a sandacz(filet!)
      naszpikowany osciami-na pierwsze kilka gryzöw okolo 10 osci!!!
      Zareklamowalam to kelnerowi bo uwazalam,ze na taka jakosc potraw w
      TAKIEJ restauracji nie ma miejsca.Mam duze doswiadczenie w tej
      branzy i doskonale wiem co mozna zaakceptowac a co nie.Kelner
      skierowal nas do szefowej.Nie spodobalo mi sie,ze szefowa nie jest
      zainteresowana tä zlä jakosciä i sama nie podejdzie do stolika sie o
      tym przekonac tylko po tym jak zeszlam pod jej biuro zaczela sie
      bronic nie dopuszczajäc do slowa,ze wszystko jest dobre i swieze
      (ciekawi mnie czy telepatycznie widziala te odgrzewane
      frytki?!).Sandacza jem bardzo czesto-i tu apel do pani szefowej:
      filet sandacza nie ma AZ TYLE OSCI!!!nie mam problemu jak sie w
      porcji pojawi kilka a nie,ze w kazdym gryzie wylawiam po dwie
      sztuki.Jarzyny ,jak juz wspomnialam-rozgotowane.O AL DENTE to pewnie
      kucharzowi sie jeszcze nie obilo o uszy.Jest to najnizszy poziom
      kulinarny jaki w ostatnich latach mnie spotkal nie wspominajäc juz o
      niskim poziomie obslugi reklamacji (dla 30 zl.pozbyc sie kilku
      konsumentöw!bo my tam juz nie przyjedziemy).Tutaj stawia sie
      pytanie:gdzie taki personal nabral doswiadczen bo to jest poziom
      nizszy niz w stolöwkach!
      Moge przy okazji polecic restauracje gdzie od lat jestem stalym
      bywalcem.Jest mila,kompetentna obsluga i odpowiednia jakosc na
      talerzu a sä to: Chata Polaka w Gliwicach, Spichlerz w
      Gliwicach,Opalkowa Chata w Boleslawcu,Restauracja grecka MINOAS w
      Plawniowicach.
      • bogda77 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 22.10.09, 15:35
        Moja "przygoda" z ta Karczma byla taka sama, identyczna. Z tym, ze ja zamowilam "Pstraga po pasterku":) Pstrag mial moze trzy dni i wole nie myslec gdzie lezal. Suchy, wysuszony, wykrzywiony. Bylam w szoku, bo ta rybe jadam czesto i wiem jak wyglada swiezy pstrag. Zglosilam rowniez reklamacje ( na zachodzie reklamacje dan sa rzecza normalna i sie zdazaja). Ja musialam sie zmierzyc z tamtejszym Managerem lokalu. Zmierzyc to dobre okreslenie, bo typ nie dopuszczal mnie do glosu. Czulam sie tak, jak bym to conajmniej ja byla winna starej rybie. Jeszcze nigdy i nigdzie nie spotkalam sie z taka obsluga i takim potraktowaniem klienta. No coz, wlascicielom, ktorzy juz swoj cel kasowy osiagneli, nie zalezy na jakosci lokalu i obsludze. Nalezy po prostu unikac i wybierac inne.
        ps. dziekuje za podanie adresow lokali przjaznych klientowi:)
      • 31ak1 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 21.06.15, 15:51
        ŻENADA!!! Nikomu nie polecam! Dla tej restauracji nie liczy się jakość tylko ILOŚĆ!
        W dniu dzisiejszym usiadłam przy wolnym stoliku w restauracji OCHODZITA w Koniakowie i zamówiłam z rodziną obiad. Tuż po podaniu dań szef restauracji nie pytając o nic bezczelnie postawił kartkę z napisem REZERWACJA. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że na zjedzenie obiadu z całą rodziną mieliśmy około 10 minut. A co gdybyśmy chcieli zjeść deser i wypić kawę? Nie ma mowy? Szef zasugerował nam, że bez problemu w tym czasie zjemy obiad. Wcześniej szef podszedł do stolika osób, które jeszcze nawet nie otrzymały zamówionych przez siebie dań a miałyby tyle samo czasu na zjedzenie co my, czyli ok 10 minut. Nie skończyliśmy jeść a nad nami stali już ludzie, którzy czekali na swoją REZERWACJĘ. Żeby tego było mało szef podchodził do stolików innych osób i pytał czy mogą kolejne osoby dosiadać się do stolika. Ogólnie w sezonie panuje tam nerwowa atmosfera, ktoś co chwilę stoi nad głową i żeruje na Twoje miejsce a szefostwo najlepiej zmieściłoby tam dwie pobliskie wioski ? najważniejsze to, żeby jak najwięcej zarobić. Warto dodać, że nie jest to restauracja typu McDonald tylko za obiad płaci się około 40zł. W okolicy znajdziecie dużo ciekawszych restauracji, które rzeczywistości zasługują na uwagę i podają posiłki godne swojej ceny. Jeszcze raz bardzo serdecznie NIE POLECAM restauracji OCHODZITA.
    • older21 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 02.06.09, 20:03
      Tak to prawda miejsce jak z bajki ale obsługa a zwłaszcza szefowa ,raczej nie
      Jeżeli chodzi o jedzenie to na pierwszy rzut oka nawet spoko ,
      ale na drugi dzień bardzo źle się czułem

      Jestem kucharzem z zawodu gotowałem w różnych restauracjach

      i wiem że składniki muszą byc świeże a tu raczej nie są .

      Nie chciałbym negowac tej karczmy bo jest w ślicznym miejscu i wystrój wnętrza
      jest ok

      ale to nie o to chodzi .
      jedzenie może nie drogie ale na pewno nie świerze


      ja osobiście juz tam nic nie zjem może tylko piwko bo jest dobre




    • mpasia Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 10.05.10, 22:18
      Witam, mam do oddania termin wesela w Karczmie Ochodzita 21 maja 2011 r., jeżeli
      jest ktoś zainteresowany proszę o kontakt: palucho@gmail.com pozdrawiam
    • annajam Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 19.07.10, 20:45
      W karczmie bylismy tylko raz.Dania byly pyszne i swieze...22 -go lipca jedziemy tam na obiad...po drodze do Chorwacji..
    • mariusz.muzyk.foto11 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 17.01.15, 15:29
      Piękne miejsce, bardzo dobra obsługa i wyśmienita kuchnia. Wszystkie wesela na których tam pracowałem były udane a goście zadowoleni. Z czystym sumieniem można polecić ten lokal na organizację zabawy weselnej...
      • 31ak1 Re: Karczma Ochodzita- Koniaków 21.06.15, 15:52
        ŻENADA!!! Nikomu nie polecam! Dla tej restauracji nie liczy się jakość tylko ILOŚĆ KLIENTÓW!
        W dniu dzisiejszym usiadłam przy wolnym stoliku w restauracji OCHODZITA w Koniakowie i zamówiłam z rodziną obiad. Tuż po podaniu dań szef restauracji nie pytając o nic bezczelnie postawił kartkę z napisem REZERWACJA. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że na zjedzenie obiadu z całą rodziną mieliśmy około 10 minut. A co gdybyśmy chcieli zjeść deser i wypić kawę? Nie ma mowy? Szef zasugerował nam, że bez problemu w tym czasie zjemy obiad. Wcześniej szef podszedł do stolika osób, które jeszcze nawet nie otrzymały zamówionych przez siebie dań a miałyby tyle samo czasu na zjedzenie co my, czyli ok 10 minut. Nie skończyliśmy jeść a nad nami stali już ludzie, którzy czekali na swoją REZERWACJĘ. Żeby tego było mało szef podchodził do stolików innych osób i pytał czy mogą kolejne osoby dosiadać się do stolika. Ogólnie w sezonie panuje tam nerwowa atmosfera, ktoś co chwilę stoi nad głową i żeruje na Twoje miejsce a szefostwo najlepiej zmieściłoby tam dwie pobliskie wioski ? najważniejsze to, żeby jak najwięcej zarobić. Warto dodać, że nie jest to restauracja typu McDonald tylko za obiad płaci się około 40zł. W okolicy znajdziecie dużo ciekawszych restauracji, które rzeczywistości zasługują na uwagę i podają posiłki godne swojej ceny. Jeszcze raz bardzo serdecznie NIE POLECAM restauracji OCHODZITA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja