Dodaj do ulubionych

teściowa-wdowa szuka "narzeczonego"

19.01.11, 22:33
szukałam takiego wątku w internecie ale jakoś nic nie znalazłam, otóż mam taki problem, moja teściowa 5 lat temu została wdową, krótko znałam teścia raczej z powodu odległości jaka nas dzieliła, gdy spotykałam się z moim obecnym mężem było to ok 190 km ale bardzo go polubiłam i szanuję, zmarł na dwa tygodnie przed naszymi zaręczynami ale one tak jak były zaplanowane odbyły się póżnij przprowadziłam się do narzeczonego gdzie mieszkał z matką i bratem, było super, miałam super kontakt z najblizszą jago rodziną , jakieś 8 msc po przeprowadzce zaszłam w ciąże i zaczeły się schody jeżeli chodzi o teściową, ciągłe wtrącanie tłumaczenie opowiadania o ciązach jej i wszystkich kobiet które znała, przyszło dziecko na świat wzieliśmy ślub i tutaj też pałno nerwów ale cały czas znosiłam to wszystko dzielnie , nie chciałam się kłucić , wszynać jakiś awantur, raczej podporządkowaliśmy się jej pomału i tutaj zrobilismi błąd ale to już nie ważne, na każdym kroku robiłam tak żeby wszystko było dobrze, zawsze o niej myslałam, jej synowie bardziej ją olewali niż ja - obca dziewczyna, jakieś dwa lata temu teściowa zakupiła sobie telefon i zaczeła wysyłać sms na rózne portale randkowe i od tego momentu wszystko legło, teściowa kłuciła się z nami o wszystko, od marca ur ja jestem konflikcie z teściową i raczej nie odzywamy się do siebie z mężem pokłuciła się dwa dni przed wigilją i pojechala do siostry bardzo zplakana że my jej nie chcemy i odtrącamy ją ale to ona powoduje te kłutnie, teraz od nas mnie męza i naszego syna woli swoją siostrzenicę i jaj cureczkę aż serce mi się kraje jak idę z synem do miasta a ona spaceruję z cureczką siostrzenicy a wnuk jest dobry wieczorem ok godziny 20.00 gdy wtedy chce go kłaść do spania żeby nie było problemów ze wstaniem rano do przedszkola, przypomne że dalej mieszkamy razem, mój problem raczej dotyczy męszczyzn którzy a dokładnie który właśnie pojawił się w zyciu mojej teściowejwolałabym żeby teściowa więcej spędzała czasu z rodziną nami wnukiem ale ona na bierzaco jest szprycowana opowieściami siostry która to twierdzi że my jej nie chcemy i traktujemy jej jak śmiecia, no prosze was, może też mial taki przypadek
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka