jakas_taka_nijaka
04.01.07, 00:06
mam już kurna dość. po raz kolejny usłyszałam od męża, że jego rodzice mają do
mnie pretensje i nie odpowiada im moje zachowanie. Nie życzyli sobie żebym do
nich przyjeżdzała - to nie przyjeżdzam. Od ponad dwóch miesięcy, a jak mąż sam
jeździ to oni i tak ciągle na mnie jemu nadają, pomimo, że się ze mną nie
widują i nie mają powodu, żeby narzekać na moje zachowanie.
normalnie szlag mnie trafia mówię wam dziewczynki.
a mężowi powiedziałam, żeby ich poinformował, że to nie oni ze mną żyją tylko
on, a jemu jest ze mną dobrze i koniec kropka.