Dodaj do ulubionych

i jak tam?

26.03.07, 13:46
dziewczynki co tam? czyżby spokój z teściowymi
ja opisałam jak to moja się obraziła w wątku "czy to forum jeszcze żyje"

zresztą jak byłam w szpitalu (poród) to już była awantura. Ponieważ nie
życzyłam sobie żadnych wizyt w szpitalu oprócz męza ( cóż nie czułam sie na
siłach i bardzo pragnęłam aby uszanować moją decyzję) teściowa się oczywiście
obraziła i wymyśliła że ona ma jakąś znajomą w szpitalu, więc poprosi ją żeby
wzięła moje dziecko niby na badania to ona sobie wtedy małą zobaczy..
(normalnie koszmar) nie wiem czy faktycznie tak zrobiła bo w sumie do dziecka
po wyjściu ze szpitala jakoś się nie spieszyła ( wyszłyśmy we wtorek a teście
przyjechali dopiero w niedziele)

normalnie zachowuje sie jak gówniara
Obserwuj wątek
    • polny_kwiatuszek Re: i jak tam? 26.03.07, 16:12
      A wiec jest jeszcze malenkie tchnienie zycia na tym forum;-)...
      Ja ze swoja Tesciową nie rozmawiam od kilku miesiecy i predzej kaktus mi na
      dłoni wyrosnie niz pojade do tego babsztyla,wrrr! Zreszto mój Mąż jest tego
      samego zdania(notabene Syn mojej T.)Uważam, ze sa Tesciowe, ktore same sobie
      zapracowaly na taki status jaki posiadaja obecnie. Moja T. musialaby mnie
      przeprosic za kilka lat zniewag i obojetnosci ale wiem, ze do tej chorej kobiety
      nie dociera nic wiec te słowa nie mialyby zadnego odniesienia emocjonalnego do
      tego jak mnie traktowala.Teraz ja Ją mam gdzies, a moja corcia(wnusia mojej
      T,)nie chce do niej jezdzic. Nie bede rozpisywala sie o niegodziwosciach tej
      Lampucery bo taka ładna pogoda ale namietnie lubie wchodzic na te forum, ktore
      niestety nie idzie tak pelna parą jak inne fora. Czyzby zła Tesciowa byla
      rzadkim gatunkiem gada???Mazialo, jesli chodzi o sytuacje ze szpitalem to w moim
      przypadku było identycznie! Tesciowa strzeliła takiego "bulwersa", ze Maluszka
      przyszla zobaczyc dopiero po 2 tyg!Pozdrowka.
      • maziala Re: i jak tam? 27.03.07, 13:22
        wiesz co Kwiatuszku, tak sobie czasem myślę że moja córka chyba też nie będzie
        lubiła tam jeździć ( do dziadków) Ja oczywiście nie zamierzam jej nastawiać
        jakoś negatywnie do nich, ale oni po prostu tacy są dziwni.
        • polny_kwiatuszek ehh...szkoda gadac 27.03.07, 18:40
          Dzieci w niesamowicie prosty sposob odbieraja zachowania bliskich. Moja corcia
          widzi co sie dzieje.Jak mam małej wytłumaczyc, kiedy jej Babcia wyzywa mnie od
          "k...".Widzisz, taki z niej chory człowiek, ze nie zważa na uczucia małego
          dziecka i fakt iz jest swiadkiem prostactwa tej kobiety. Jestem osobą
          wykształconą i wydaje mi sie, ze na poziomie byc moze dlatego Tesciowa tak tak
          reaguje(a jest osobą bardzo konfliktową i dzien bez knucia i intryg jest dniem
          straconym).Ostatnio czytałam, ze nienawidzi sie osób do ktorych chciałoby sie
          byc podobnym i chyba jest w tym ziarno prawdy.Ja na siłe nie zamierzam
          przekonywac mojej córki o miłosci Babci do Niej bo niepotrzebnie fałszowałabym
          prawde, a nie o to chodzi.Wkórza mnie to, ze Moje dziecko nigdy nie spedziło u
          moich Tesciow weekendu poniewaz nie maja czasu co jest bzdurą bo Tesciowa nie
          pracuje. posiadaja wielki dom i na brak pieniędzy nie narzekaja wiec względy
          materialne i mieszkaniowe odpadaja.Dlatego jezeli moje dziecko wyraznie mi
          sygnaliuje, ze nie chce jechac do Babci to traktuje to bardzo powaznie poniewaz
          jest to dla mne znak, ze jest naprawde zle.Dlatego koniec kontaktow(tym
          bardziej,ze Mąż sam doszedł do takiego wniosku)Wazniejsze sa dla mnie uczucia
          dziecka niz roszczenia Tesciowej odnosnie powiedzmy wspolnych Swiąt.Serdecznie
          pozdrawiam:-))
          • maziala Re: ehh...szkoda gadac 28.03.07, 11:13
            i tu się zgodzę - dziecko przede wszystkim. Tez nie będę małej zmuszać jak nie
            będzie chciała jechać do dziadków. A jak się będa obrażać to trudno. Uczucia
            dziecka i jego wolę trzeba szanować ( tak jak każdego dorosłego człowieka)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka