maziala
26.03.07, 13:46
dziewczynki co tam? czyżby spokój z teściowymi
ja opisałam jak to moja się obraziła w wątku "czy to forum jeszcze żyje"
zresztą jak byłam w szpitalu (poród) to już była awantura. Ponieważ nie
życzyłam sobie żadnych wizyt w szpitalu oprócz męza ( cóż nie czułam sie na
siłach i bardzo pragnęłam aby uszanować moją decyzję) teściowa się oczywiście
obraziła i wymyśliła że ona ma jakąś znajomą w szpitalu, więc poprosi ją żeby
wzięła moje dziecko niby na badania to ona sobie wtedy małą zobaczy..
(normalnie koszmar) nie wiem czy faktycznie tak zrobiła bo w sumie do dziecka
po wyjściu ze szpitala jakoś się nie spieszyła ( wyszłyśmy we wtorek a teście
przyjechali dopiero w niedziele)
normalnie zachowuje sie jak gówniara