mala220
11.11.07, 21:52
przyszla tesciowa ma dla nas juz zycie zaplanowane.. i co najgorsze.. jest tez
utalone-nie wiem z kim- ze bedzie mieszkac z nami po slubie.. zaczynamy oboje
miec tego dosc.. na razie stanelo na tym ze pojdziemy po slubie na
stancje-zeby ja przyzwyczaic ze syn odszedl z domu (wedlug niej mamy mieszkac
u nich) a potem zobaczymy.. oj ale ciezkie zycie mnie z nia czeka...