mam dosyć !!! pomocy !!!

08.09.08, 00:40
Nienawidze swoich tesciów i nie wiem co mam dalej robić. Mój mąż nie
umie uniezależnić się od swoich rodziców!! Najbardziej kocha swoją
mamusie, która wszystko wie lajlepiej. ja jestem najgorszą synową
(ma jeszcze 2 przyszłe)bo za bardzo jej pyskuje czyli mam swoje
zdanie na temat wychowania mojej 8 miesięcznej córki (którą
nachętniej zabrałaby do siebie i wychowała po swojemu), które
niestety nie zgadza się z jej zdaniem. Najgorsze jest to że mój M
jest tak zaślepiony że juz bardziej się nie da. Nasze kłótnie są
tylko i wyłącznie na ich temat,czyli na mój bo ich nie szanuje i nie
umie z nimi rozmawiać. Juz na prawde nie wiem co mam robić kocham
swoją małą rodzine a oni wszystko psują. Wpadłam już w depresję i
zaczęłam sie poważnie zastanawiać nad sobą czy na prawde jestem taka
wredna.mam juz dość życia
    • mam_na_nia_alergie Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 17.09.08, 14:39
      Słuchaj to nie z Tobą jest coś nie tak, tylko z nimi. Nie mogą pogodzić się z
      tym że nie zawsze będą mieli władzę absolutną nad swoim synem. Nie poddawaj się
      :D Dasz sobie radę. Może spróbuj rodzine bardziej kierować do swoich rodziców?
    • edzda Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 20.09.08, 08:05
      bardzo dobrze Cie rozumiem...sama jestem w takiej sytuacji, mam
      rocznego synka a po slubie jestem 7 lat. Duzo rzeczy sie dzialo w
      tym czasie pomiedzy mna a tesciami. Los tak chcial ze mieszkam za
      granica i tutaj nie mam swojej rodziny, tylko rodzine mojego meza
      czyli...rodzicowi rodzenstwo: brat kawaler i siostra stara panna
      czyli wszyscy skupiaja sie na nas na naszych problemach oczywiscie
      stojac zawsze po stronie mojego meza, ja jestem bee...Tescie
      najpierw truli mi dlaczego nie mamy jeszcze dzieci itd..tylko ze to
      trucie brzmialo bardziej jak rozkaz niz pytanie. Doszlo nawet do
      sytuacji gdzie moj kochany tesc (podkreslam ze tescie zawsze
      podkreslaja jak bardzo mnie kochaja i ze jestesmy rodzina gdzie
      szczerosc i prawda jest na pierwszym miejscu) za moimi plecami wrecz
      wmawial mojemu mezowi ze ja nigdy nie bede miec dzieci, itd, ze
      jestem bee itd, itd., wyobrazasz sobie chyba jaka mialam mine jak to
      uslyszlam bo akurat tak sie zlozylo ze moj maz mial telefon na
      glosniku a tesciu o tym nie wiedzial. Teraz jak juz jest wnuk to
      chcieliby najchetniej sami go wychowac, wnuk wszystko ma po ich
      rodzinie, w sensie ze "on bedzie taki jak dziadek ...albo jak
      babcia"...albo "on ma to po dziadku..." itd. o mojej rodzinie albo o
      mnie nie ma mowy, mam wrazenie ze najchetniej to by mnie wykopali a
      wnusiu bylby ich. Mi juz tez rece opadaja, jestem tu bez mojej
      rodziny,a mojego meza rodzina jest bardzo zzyta az tak bardzo ze
      rodzenstwo nie szuka sobie partnerow bo jest im dobrze pod rodzinnym
      kloszem dodam ze brat meza ma juz 40 i po co mu zona czy dziewczyna
      jak mamusia wszystko zastapi. A jak sa spory miedzy mna a mezem to
      nie tylko tescie sa na mnie nastewieni ale i rodzenstwo. Z tego
      wszystkiego chce mi sie wracac do Polski, przynajmniej moi rodzice
      sie nam nie wtracali.
    • edzda Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 20.09.08, 08:10
      czy tobie tez sie trzesa rece i nerwy skacza jak jedziesz do
      tesciow??bo u mnie tak jest. Staram sie za czesto nie jezdzic z
      reguly raz na 2-3 tygodnie i to jest dla mnie za czesto ale robie to
      ze wzgledu na mojego meza.
      • real-kapucynka Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 20.09.08, 16:14
        A ja już przestałam "robić to dla swojego męża", przestałam całkiem
        jeżdzic, po co mam sie wnerwiać? Nie lubię ich i ucięłam kontakty ,
        nie widuję ich, nie mam zamiaru utrzymywać jakichkolwiek z nimi
        kontaktów i jest mi z tym super!
        • czerwonymuchomor Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 22.09.08, 19:14
          moja teściowa to głupia,fałszywa i podła kobieta,chciałaby rządzić
          wszyskim,wsadza wszędzie swój nos,podpytuje się co tam u kogo
          słychać,a potem leci plotkować,miesza między swoimi dziećmi i
          prowokuje niesnaski między nimi,odseparowałam się od niej na tyle
          ile się dało,rzadko ją widuję-chociaż mieszka piętro wyżej :)
          • ank-a01 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 19.11.08, 11:56
            Moi teściowi są "tacy wspaniali", że wzieli raz na tydzień (przez mogą głupotę-
            bo w końcu to dziadkowie) 2letnią moją córę na wczasy dzwoniłam codziennie,
            wszystko było super a po powrocie okazało się, że córa ma upławy takie, ze ja
            nigdy w życiu takich nie miałam - zarazili ją bakterią koli. Musiałam z mały
            dzieckiem jeździć po ginekologach dziecięcych a zaznaczyć trzeba, że jest ich
            niewielu - leczyłam ją przez 1,5 roku - badana była jak dorosła-na koźle- teraz
            ma uraz do lekarzy a "moi kochani teściowie" stwierdzili, że pokazałam lekarzowi
            tylko majtki i to nic takiego i stwierdzili, że wezmą ją na wczasy bo od
            szwagierki rodzice biorą wnuczę to oni wezmą moją córkę (moim zdaniem jak
            zabawkę dla tej drugiej). Mój mąż też był za mamusią i tatusiem - tak zawsze się
            do nich zwraca aż przyszedł moment gdy zamierzaliśmy kupić dom. Mieliśmy jeden
            na oku ale informacja o sprzedaży dotarła do "ukochanych teściów' i co? kupili
            dom szwagrowi bo jak zawsze teściowa mówi " szwagier jest biedny bo był
            wychowywany przez nią (czyli mamucię0 a nie -tak jak mój mąż przez babcia (czyli
            teściową teściowej). Nie rozumiem jak można nie chcieć wychowywać własne dzieci
            !. Historii o mich teściach mogę podać wiele ale taż, jak niektóre panie uważam,
            że lepiej się o nic nie prosić i nie zmuszać się do przebywania w towarzystwie
            osób, które tylko doprowadzają nas do nerwicy. Ja wyszłam z założenia, że lepiej
            aby moja córka nie miała częstego kontaktu z teściami niż żebym potem miała
            schizę przez jej zachowania lub choroby.
    • martashire Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 21.11.08, 12:03
      Kobieto znam te piekło.Awantury z powodu teściowej i jej wymysłów.Teraz studiuję
      mieszkam z synkiem 6miesięcznym w akademiku.Jestem również w ciąży z drugim
      bobasem.A mój narzeczony poszedł do wojska,aby polepszyć nasz byt.Wszystkie
      kłótnie skończyły się gdy przerwał się kontakt z teściową.Jeśli Twój mąż sam nie
      zrozumie jaki popełnia błąd wasz związek może ulec rozpadowi.Przestań się kłócić
      i rób to co uważasz za słuszne dla Twojego dziecka.Postaraj się przetrzeć mężowi
      wady teściów,ale po czasie,gdy zrobią coś głupiego-tylko nie wobec
      dziecka.Powoli pokazując mu błędy bez awantur możliwe,że zacznie to dostrzegać i
      doceni Twoją opinię.Pozdrawiam
    • monika-20l Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 23.03.09, 18:40
      Ja jestem załamana stosunkami z moimi tęsciamia moja teściowa
      doprowadza mnie do płaczu już nie daje rady uciekam do swoich
      rodziców oc teściów z którymi mieszkam, zeby odpocząć ale wtedy mąz
      się obraża że go zostawiam, ze wole swoich rodziców od niego, to
      bzdura! Ale ja już nie wytrzymuje psychicznie!
    • juliag23 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 20.04.09, 12:56
      Hej cześć
      Zacznę od tego że napwno nie jesteś zła i wredna jak napisałaś
      najgorsze jet to że wszystkim wydaje sie ze wiedza wszystko
      najlepiej a Ty ty nic nie wiesz i nie umiesz ,Najgorszy problem jest
      Twoim mężem że nie stoi po twoiej stronie te kłautni enie prowadza
      do niczego ty sie pogrążasz a oni się cieszą ja przeżyłam koszmar
      ale mam za sobą męża który widzi że jego rodzice i siostra robią i
      mówia czego nie powinni,Nie przejmuj sie bo masz kochane maleństwo
      dla którego MUSISZ ŻYĆ BO ONO ŻYJE DZIECI TOBIE)a z mężem
      porozmawiaj
    • uwielbiamzelki Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 02.05.09, 18:47
      Mam bardzo podobną sytuację. Tylko, ze jestem uświadamiana przez teściów, męża oraz jego brata(obaj są maminsynkami), ze ja wymyslam te problemy, że jstem nadwrażliwa i że mi nic złego nikt nie robi. Chociaz po trzech latach mąż zaczął mnie bronić i zobaczył, ze jego matka mnie krzywdzi. Mało! Teściowa obwinia mnie o to, ze od kiedy mój mąż zaistniał w moim życiu, jej kontakt z synem się popsuł i ja doprowadził do rozkładu rodziny, który według niej objawia się w tym, ze: on jej wcale nie odwiedza(mimo, ze co miesiąc, miesiąc w miesiąc pokonuje ok.300km, aby być z nia kilka dni), nie pisze i nie dzwoni co u niego słychać(choć pisze i dzwoni, to ona nie pisze i nie dzwoni), że nie zwierza jej się jak kiedyś(a kiedyś był pozbawiony całej strefy intymnej, wszytsko, co było w jego głowie, ona musiała skanować do swojej. W liceum(zanim go poznalam) zrozumiał, ze to chore i już jej się tak nie zwierzał. Ale oczywiście wg niej to jago zbuntowałam i rozbijam przez to rodzinę. Błagam pomóżcie mi, bo ja już nie wiem co robić... Obgaduje mnie całej swojej rodzinie, każdy patrzy na mnie jak na wroga. Jej drugi synek wyzywa mnie, ona tez, jej mąż rzucał się na mnie z pięściami. Już rok tam nie jeżdżę. Ale oni wcale nie zarzucili broni... Czuję się jak w Matrixie...
      • stefcia31 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 08.06.09, 10:50
        moja teściowa też ma pretensję, że synuś nie dzwoni co dzień i nie
        mówi jej wszystkiego
    • uwielbiamzelki Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 02.05.09, 18:58
      Wszystko zaczęło się od drugiego spotkania z teściami(przed narzeczeństwem). Ona nagadała mojemu-wtedy chopakowi-że jestem mało ambitna. Przyczyna: wybrałam drugi(póżniejszy) termin egzaminu na studiach z dwóch możliwych. Potem było już tylko gorzej. Kłamstwo na kłamstwie na mój temat za moimi plecami. Byleby tylko pokazać mojemu przyszłemu meżowi jak jestem beznadziejna. Kiedy pierwszy raz miałam zobaczyć dziadków przyszłego wtedy męża, a jej rodziców, nie spodobał jej się mój stanik, sweter i wystający lekko brzuszek. "Zaciążyłaś pewnie"-usłyszałam. Potem dała mi SWOJE obciskajace majtki, SWÓJ stanik z wielkimi poduchami i swój sweterek... Ubrałam to...Czułam się fatalnie. Ale naprawdę dałam sobie wmówić, ze wyglądam beznadziejnie... Już nigdy!!! Już nigdy!!! Każda z nas ma swoją godność, swoje życie, swoje decyzje, a tam nie ma miejsca dla teściowej. Jak już pisałam-nie jeżdżę tam już od roku. Wyzywa mnie dalej za moimi plecami i kłamie. Rodzina męża ma o mnie takie zdanie, ze łzy mi się cisna do oczu. Czasem płacze z tego, co ta kobieta mi robiła i robi. Ale cóż. Mam pecha, ze na tak wredną i okropną kobietę trafiłam. Trzeba zacisnąc zęby i żyć dalej. Nie wiem tylko co robić z mężem, który niechętnie zwraca rodzicom uwagę. Czasem chcę odejść, bo to nie jest dobre świadectwo miłości i oparcia...
      • czarna_owca35 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 02.05.09, 23:49
        Współczuję i rozumiem ....u mnie jest bardziej "inteligętnie".
        Czyli niby bułka przez bibułkę ale jak przychodzi co do czego to mamy Was w .....
        A ja nie mam ochoty być czyimś wiernym i oddanym służącym.
        Mam niewyparzoną buzię w ich mniemaniu bo jako jedyna w tej rodzinie mówię co myślę, tzn jak się z czymś nie zgadzam to nie przytakuję dla świętego spokoju o ile temat mnie dotyczy, jak mnie nie dotyczy to udaję że nie słyszę albo nalewam sobie picie czy też nakładam sałatkę na talerz ;)
        Ale prawda jest taka że wiem co się kryje pod tą całą otoczką, niestety odkryłam to już dawno i łudziłam się że się mylę a tu psikus. Raz tylko pan teściu odkrył karty i wystarczyło mi do końca życia mimo że wróciliśmy do "formy".
        I gotuje się we mnie no ale nie zmienię kogoś kto ma 60+ więc muszę dbać o swoje zdrowie psychiczne i trzymać się wytyczonych jasno granic i oczywiście w niczym się nie uzależniać a już na pewno nie finansowo bo to początek końca.

    • stefcia31 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 08.06.09, 10:43
      ja też mam nie fajnych teściów, a 2 szwagierki są jeszcze gorsze.
      Młodsza cały czas obściskuje i całuje swojego brata a mojego męża i
      cały czas podkresla,że one sa najważniejsze( one i teściowa), a
      starsza mi w dniu mojego wesela powiedziała, że zabrałam jej brata i
      jeszcze, coś bredziła o nazwisku, że przyjmuję ich, myślała może że
      jej zapłacę za nazwisko, bo ona 50 groszy nie podaruje.A ja mam
      kupować i robić rzeczy w stylu męża sióstr(on tak uważa, że one mają
      gust).


      • barbasia017 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 09.06.09, 09:11
        Stefciu nie denerwuj się,weszłaś prawdopodobnie do bardzo zżytej rodziny ,może i
        trochę narcystycznej.Będą usilnie się starać przerobić Cię na swoją modłę.Im
        bardziej będziesz się stawiać tym bardziej oni będą naciskać.Musisz powiedzieć
        otwarcie mężowi,że nie chcesz być kopią jego sióstr i to on powinien zwrócić
        uwagę matce czy siostrom na niestosowność uwag.Wierz mi,mój brat nie ma oporów i
        dostaję czasami po uszach.Jak się zagalopujemy z mamą w pytaniach to pada:a wy
        co z wywiadu?Zawsze podchodź z dystansem i kwituj takie uwagi uśmiechem.Czasami
        ludziom zdarza się palnąć głupotę,ale jak się to zbyt często zdarza to już
        problem.Wiem,że synowe bardzo chcą aby nowa rodzina je polubiła i
        zaakceptowała.Jeśli jednak różnisz się poglądami czy nie pasujesz w jakikolwiek
        inny sposób do nich to albo będą Cię zmieniać albo nastanie zimna wojna.W Twoim
        przypadku będzie piekielnie trudno,bo nie tylko teściowa ale i szwagierki będą
        przeciwko.Naprawdę mąż jest takim maminsynkiem,który nie widzi co się wokół
        rozgrywa? Głupio pytam mój też taki był,doprowadzał mnie do rozpaczy.Nawet dziś
        jak tatuś by krzyknął czy mamusia krzywo popatrzyła to się skuli.Tylko,że ja już
        jestem za stara by działały na mnie te numery i stawiam się całej rodzinie.Jeśli
        się zorientowali,że te szpile trafiają celu tym bardziej będą dokuczliwi.Będą
        Cię wciągać w rozgrywki i motać,podpuszczać, więc nie daj po sobie poznać ,że
        cokolwiek Cię rusza.Wiem,że trudne,ale ja to wypróbowałam, choć bywały takie dni
        gdy miałam ochotę komuś dać po łbie,udusić gołymi rękami.Teraz oni się
        wściekają, a ja obojętnie już patrzę na ich poczynania.Teściowie nie myślą,że
        ich synowe też się zestarzeją ,zhardzieją i nie dadzą sobą pomiatać.
        • stefcia31 Re: mam dosyć !!! pomocy !!! 09.06.09, 10:59
          dziekuję za bardzo mądrą radę, dodała mi otuchy i chęć walki, Nie
          dam sobą rządzić, najważniejsze, żeby być sobą.Męża można zmienić a
          ja będę sobą.
Pełna wersja