moja teściowa jest niemozliwa!

01.01.09, 09:45
Mojej teściowej nie chce się pracować.

Ostatnio nawet postarała się żeby wyrzucili ja z pracy( zaczęła brać non stop
L4). My z mężem utrzymujemy cały dom. Harujemy po pięć dni w tygodniu a ona
najzwyczajniej ma to w nosie. Ktoś powie to wyprowadźcie się. Jeśli byśmy to
zrobili to ona pójdzie "pod most" bo nie utrzyma się sama. Wszystko niszczy... ..

Odremontowaliśmy 3 miesiące temu mieszkanie a ściany juz wyglądają jak przed
remontem (brudne) nie wspomnę już o takich rzeczach jak wytłuczenie co do
jednej nowych szklanek, mogłabym tak wymieniać bez końca. Poza tym mimo iż
zarabiała do tej pory to brała od nas pieniądze na papierosy. Kto normalny
wydaje co miesiąc na papierosy 700 zł? Wyobrażacie sobie jak cuchnie jej pokój
i w ogóle mieszkanie?

Kolejna kwestia (aż wstyd pisać) jest jedzenie. Ona jest osoba baaardzo otyła
i co się z tym wiąże potrafi baaardzo dużo zjeść.To nas rujnuje bo wiecznie
jest głodna. Nie można z nią normalnie rozmawiać bo kończy sie to krzykiem.Nie
pomagają groźby ani prośby żeby rzuciła palenie (nie dajemy jej już pieniędzy).

Poradźcie co mam robić bo my już nie dajemy rady.
    • cichociemnylas Re: moja teściowa jest niemozliwa! 31.07.09, 15:40
      a czy ona ma zaswiadczenie o niepoczytalnosci??? pojdzie pod most -
      niech idzie moze sie opamieta, jej palenie ruinuje rowniez wasze
      zdrowie. przypomina mi to historie siostry mojej mamy i jej meza -
      biedni musieli sie usamodzielnic w wieku 60 lat, bo wszystkim
      znudzilo sie ich utrzymywanie i bycie odpowiedzialnymi za dorosle
      osoby. ich niedojrzalosc pozostala, ale zyja, mieszkania nie
      stracili. po prostu zaczeli dorosle zycie!
Pełna wersja