dzidzia2706
02.07.09, 11:57
teściowej nie lubię i nie chce z nią miec do czynienia zaczeło sie
tak najpierw wchodziła mi w tyłek aprzed ślubem zaczeło sie najpierw
kazała mi płacic za jej gości odmówiłam wzieła kredyt na wesele
okazało się po ślubie ze go musimy spłacic bo ona nie ma forsy przez
5 lat po 350zł i spłacamy z męzem potem jej powiedzieliśmy ze jestem
w ciąży to mi powiedziała że dzieci nie lubi i babką nie bedzie
potem ciągneła pieniądze od nas na rachunki i pokar dla psa jak
zwykle sie zgodziłam. urodziłam córeczke to przyszła do szpitala i
dała kocyk i powiedziała ze nic juz nie będzie kupowac bo nie ma
pieniedzy,w sali odwiedziń niemowlaków jest około 20 osób a ona
nakłada rękawiczki i maseczke na twarz ludzie gapili si e jak na
wariata po miesiącu okazalo ze teściowa kupiła nam w prezencie garki
za 3 tysiące filipiaka na raty okazało sie ze mamy je spłacac nie
przyjełam powiedziałam niech pani sobie w nich gotuje była bardzo
wściekła i zabroniłam jej odwidzania mojego dziecka próbuje na rózne
sposoby nastawia meza przeciwko mnie ciągle sa po miedzy nami
awantury raz poszedł sam na spacer i przyszła jego matka zobaczyć
dziecko nie wiedziałam o tym ale a drugi dzien sie do wiedziałam jak
córeczka dostała goraczki i cala noc płakała i naprawde nie wiem co
mam robic moze ktoś mi pomoze