maxiona
31.01.04, 22:08
Miła jest ta chwila gdy można nóżki spokjnie w łóżeczku wyciągnąć (dla
dzieci pewnie niebardzo).
O czym wtedy myślicie , w jakiej pozycji usypiacie i gdzie trzymacie ręce
(wcale niedwuznaczne).Czasami gdy jestem bardzo zmęczona czekam na ten
moment jak na coś wyjątkowego.Oczywiście nic nie może się równać z poranną
kawą ::),ale to już temat na inny wątek.