diablicaaa3
25.04.10, 15:52
czy juz naprawde nie ma facetow w wieku po 25roku zycia i wszyscy fajniejsi musza byc pozajmowani albo juz zonaci? Probuje caly czas znalesc kogos i za kazdym razem nici z tego, moze utrudnia to fakt ze mieszkam za granica i w wiekszosci co obserwuje przyjezdza tutaj sam margines z polski, bo jak innaczej mozna nazwac facetow ktorzy albo sa alkoholikami, przeklinaja albo pakuja na silowni, takich jedynie spotykam, a to przezz znajome ktore rzekomo znajduja mi dobre "partie", no prosze was, co sie dzieje na tym swiecie:((