zakochana102
25.05.10, 09:45
Chciałabym zrozumieć sytuację, w której się znalazłam... Zakochałam
się w mężczyźnie, który jest dla mnie wspaniałym Przyjacielem, z
którym mogę rozmawiać o wszystkim i o niczym, spotkania z nim są dla
mnie czymś wyjątkowym, jest dla mnie cudownym kochankiem, jest niby
dobrze i wygląda na to, że wszystko jest ok. Z jego informacji
wynika, iż też jest mu ze mną dobrze, ale z niewiadomych przyczyn
zaczyna spotykać się z inną (kobietą, którą kiedyś chciał mieć)...
Poradzcie: co robić, jak się zachować, jaką strategię przyjąć, aby
zrozumiał, że to ja go kocham i to ja chcę dać mu szczęście... Co
może mu brakować, ewentualnie co może mu we mnie przeszkadzać,
że "idzie" do innej...