Jeśli ktoś jeszcze dzisiaj

15.02.11, 21:41
myśli, że Unia wchłonęła nowe państwa po to aby tym nowym "zrobić dobrze", to ma rację w tym sensie, że zostaliśmy wyruchani! I ciągle to trwa. Tylko nieuleczalny naiwniak może myśleć, że nowe kraje na tym wejściu zrobiły dobry interes. Chcąc utrzymać poziom dobrobytu, Unia musiała zdobyć nowe rynki zbytu, tanią siłę roboczą i przestrzeń dającą nowe możliwości. Nie było wyjścia, musieli, bo już się dusili we własnym sosie. To był dla Unii dobry interes! Dla Unii, popatrzcie jak myśmy na tym wyszli. Popatrzcie perspektywicznie, przecież za 10 lat Polski w ogóle nie będzie! Czy te nasze nadzieje na inwestycje unijne, produkcję i dobrobyt spełniły chociaż w części? Wykupili polskie zakłady nie po to aby produkować ale aby je zlikwidować. No i tak się stało a nam bezrobocie zostało. No to jest pomysł - jedźcie do bogatych krajów i tam sie dorabiajcie! No szlag by to trafił, to po to wchodziliśmy do Unii aby mieć możliwość emigracji??! A tu co? Neokolonia? "Dzikie Pola" Unii?
Wczoraj w TV wypowiadał się Marek Goliszewski - założyciel i prezes Business Centre Club i wprost powiedział, że 2 mln Polaków wyjechało i nie wróci, bo w Polsce płace są kilkakrotnie niższe niż krajach starej Unii. 20 lat to trwa a proporcja ani drgnie!
Opinie wygłaszane przez ekonomistów bazujących na wiedzy ze "starej, dobrej, socjalistycznej uczelni ekonomicznej" jakoby wyższe płace blokowały inwestycje zagraniczne to brednie! Owszem, ma tak firma drucik - zgarnął kasę i uciekł, ale poważny koncern, planując strategiczną politykę ekspansji, główny nacisk kładzie na... perspektywy!! Bada lokalny rynek zbytu (bidoki nic nie kupią, bo za co?). Polska ma fantastyczne położenie geograficzne, to jest magnes dla inwestorów! Stabilna sytuacja polityczna i brama na rynki wschodnie! Nie dajcie sobie wmówić, że podnoszenie płac zahamuje inwestycje! To bzdura, perfidne kłamstwo, które z nas robi pariasów! Tych kłamców i oszustów do kamieniołomów!
    • iryska2604 Re: Jeśli ktoś jeszcze dzisiaj 15.02.11, 22:19
      Trudno Ci nie przyznac racji ale jaka była alternatywa? Nie jestesmy -niestety-Szwajcarią.
      • tadeusz_ski.51 Alternatywa? 15.02.11, 22:34
        Najprostsza z możliwych, samodzielność. Potrafili nasi przodkowie po 123-ch latach niewoli stworzyć Polskę wolną i niepodległą w 1918 r. a my 71 lat później nie potrafiliśmy?
        • iryska2604 Re: Alternatywa? 15.02.11, 22:45
          To chyba tylko pobozne życzenia - nie te czasy,nie ci ludzie.A póki co - ide spać i bede snic o wielkiej i niepodleglej.-o matko co ja bredzę...
          • tadeusz_ski.51 Re: Alternatywa? 16.02.11, 19:38
            iryska2604 napisała:
            > To chyba tylko pobozne życzenia - nie te czasy,nie ci ludzie.A póki co - ide spać i bede snic o
            > wielkiej i niepodleglej.-o matko co ja bredzę...
            ----------------
            Czasy mają tu o tyle do rzeczy, że są bardziej sprzyjające niż w 1918, gdy zbrojnie wywalczaliśmy granice. W '89 nikt nam nie zagrażał i tak jest do dzisiaj, chodzi o tych sługusów na górze, którzy nie potrafią rządzić samodzielnie. Nauczeni od dziecka działać pod dyktando, potrafią tylko słuchać cudzych poleceń i według tego rządzić. Jest to defekt osobowości dotyczący wszystkich, którzy sami siebie nazywają "elitą polityczną Polski"
            • mala200333 Re: Alternatywa? 08.03.11, 18:44
              Rzadza tak by w danym momencie bylo IM dobrze, a potem to nawet i..potop!
              • tadeusz_ski.51 Re: Alternatywa? 08.06.11, 15:31
                A czy to nie jest efekt demokracji? Jeśli ktoś z wielkim trudem dostał się do władzy i nie ma pewności, że w niej pozostanie, to najpierw zadba o swoje. Nie łudźmy się, to leży w ludzkiej naturze.
Pełna wersja