Paplanina i stękanie...

01.03.11, 23:25
No przerażenie ogarnia żeby to ogarnąć. Flaki z olejem.
Kiedyś to były emocje. Oj wiem coś o tym. Pewni znajdą się tu jeszcze jakieś dinozaury, które pamiętają te walki słowne. Prócz tych jakże wybornych pojedynków działy się też rzeczy niebywale miłosne:)
Tak btw pozdrawiam wszystkich którzy jeszcze pamiętają...

    • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 01.03.11, 23:49
      Witaj stary dinozaurze ;)
      A pamiętasz ,kto pomógł mi stworzyć mój nick ? (złodzieju ;))
      • riese44 Re: Paplanina i stękanie... 01.03.11, 23:57
        Obawiam się że moja demencja starcza posunęła się tak daleko że mogę mieć problem.
        Ale Ciebie pamiętam. Oj tak.:)
        Nudy tu kosmiczne. Czasem tu zaglądam z racji sentymentu. Ale Bóg mi świadkiem że nawet nie mam chęci pisać. Jakoś chyba nie ma z kim czarować słowami...
        Nie doskwiera Ci to?
        • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 00:04
          Pewnie,że doskwiera ,ale to już nie jest to samo forum co kiedyś.I pewnie już nigdy tym samym już nie będzie.
          Za to są inne ,poukrywane a i ludzie zawistni.
          Oj świat spada na psy...;)
          • facettt Re: Paplanina i stękanie... 31.03.11, 18:29
            girl_32 napisała:

            > Oj świat spada na psy...;)


            100 lat temu (1904) mowil to juz pewien Francuz :)

            Zachod gnije, ale jak pieknie przy tym pachnie :)
    • riese44 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 00:09
      A ja chętnie zmierzyłbym się z kimś na słowa. Przydałby się jakiś śmiałek:)
      Rozpętajmy tu wojnę... Hmmm? :)
      • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 00:17
        Mogę Ci podpowiedzieć (na ucho oczywiście) gdzie wojny się wieczne toczą ;)
        A tu? Raczej nie licz,co jedynie pies z kulawą nogą tu zagląda.
        Ja chętnie bym się z Tobą popsztykała bo mam nerwa okropnego dziś ,ale rano mam randkę i chyba czas trochę przytulić łepek do poduszki ;)
        Dobranoc, do następnego ....,Panie Inkasencie z Elektrowni ;)
        • riese44 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 09:35
          Oj tak coś kojarzę:) Było coś takiego.
          To z 6 lat temu było. Ale przebłyski mam.
          • schi_z_o_o Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 11:15
            spieprzaj dziadu ! ;
    • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 13:19
      Ja pamietam nie tylko te slowne walki, ale rowniez slodzenie...nawet wesolo bylo :))))
      • riese44 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 13:26
        Teraz jedynej rozrywki dostarcza (chyba wyłącznie sobie) panicz Z_O_O.
        Jak się nie ma co się lubi...
        To dopiero wyzwanie:)
        • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 13:35
          Ktos przecież musi mącić:)))))
          Nezja i Agrafka cos ostatnio forum zaniedbaly.... ale moze jeszcze wroca?:)
          • riese44 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 13:41
            Skoro lubi niech mąci. Tylko czy jest co/kogo?? :)
            • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 13:50
              Bedzie dobry grunt, to i kogos zamąci... :))
              • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 14:04
                Czepiacie się....,moze w końcu zadyma będzie ;)
                • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 14:07
                  :-))))))))))))) z kim???? z Schizooo????????? on nas juz nie kocha:(
                  • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 14:09
                    Jak nie kocha ,jak kocha ;)
                    • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 14:14
                      W takim razie potrzebujemy jeszcze zazdrosnika lub zazdrosnice i wtedy mozna spodziewac sie zadymy:)))))))))
                      • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 14:19
                        Możemy poudawać ;)
                        • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 14:29
                          :))))))) oj nie, nie nadaje sie na aktorke, sorry Girlasku, ale to nie jest moja dzialka:))))
                          • girl_32 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 17:17
                            Czekaj,ktoś się znajdzie ! Dużo tu komediantów (czyt. troli) ;)
                            • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 02.03.11, 18:20
                              Twoja wiara jest wieeeeeeelka :-)) a ja podejrzewam, ze forum padnie....
                              • leziox Re: Paplanina i stękanie... 13.03.11, 19:16
                                Dawno temu bywal tu calkiem mily burdel,tak doslownie jak i w przenosni.
                                Bractwo sie spotykalo i przeklinalo i obrzucalo inwektywami az kurz szedl.
                                Potem zjawil sie betonowy cenzor Zocha,uparty jak osiol admin,zajety niczym innym jak tylko wycinaniem jak leci,od lewego do praweg,bez specjalnego nawet usilowania rozumienia tego co czyta- i juz wtedy przepowiadalem ze szlag trafi flair towarzyskiego.I tak sie stalo.Po adminie Zocha zaginal slad,a forum jakie jest-kazdy widzi.
                                I zadne próby wskrzeszenia tych zwlok powiesc sie nie moga,niezaleznie od tego jak kto by sie staral.
                                • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 15.03.11, 07:39
                                  tja, i tym sposobem stacza sie w dol......
    • menk.a Re: Paplanina i stękanie... 31.03.11, 17:09
      Up.
      • bettina75 Re: Paplanina i stękanie... 31.03.11, 17:23
        Hej menk.a!, kopa lat!!!! a moze i dluzej? :)
    • agent006 Re: Paplanina i stękanie... 08.04.11, 21:08
      Maria gdzieś wcięło to i dowalic nie ma komu ;).
      • leziox Re: Paplanina i stękanie... 08.04.11, 23:34
        Jesli komus zalezy to i Mario sie znajdzie,trzeba tylko wiedziec gdzie szukac...
        • agent006 Re: Paplanina i stękanie... 10.04.11, 11:43
          Chyba jednak nie będę go szukał. Jeśli znalazł sobie jakiś kąt to dobrze. Niech sobie tam siedzi i miesza.
          • leziox Re: Paplanina i stękanie... 10.04.11, 19:57
            Nie miesza,przynajmniej nie tam.
            No ale ja nie swat.
            • emilka222 Re: Paplanina i stękanie... 01.05.11, 22:32
              Żeby to się chciało chcieć, ale się zwyczajnie nie chce:))
    • aniaaa_00 Re: Paplanina i stękanie... 19.04.11, 13:27
      Ale o co chodzi?
      • leziox Re: Paplanina i stękanie... 01.05.11, 22:34
        Hahaha,o nic nie chodzi,Aniu,spij dalej,dziecko.
    • leziox Re: Paplanina i stękanie... 14.05.11, 10:02
      Zjezdzaj reklamówko!
      Z uwodzeniem radzimy sobie sami.Powkladaj lepiej ulotki za wycieraczke w autach.
      • leziox Re: Paplanina i stękanie... 14.05.11, 16:02
        O,admin wyciál reklamé.Teraz moja wypowiedz wygláda bezsensownie.
        • emilka222 Re: Paplanina i stękanie... 13.06.11, 20:53
          A ja się zastanawiałam do kogo ten tekst:)) Jakby tak listę podpisać i wrócić do dawnych rozmów, wyznań, wyzwań, zaczepek, prowokacji.. itp, itd? Ech! Się rozmarzyłam:)
          • leziox Re: Paplanina i stękanie... 13.06.11, 22:13
            Moze Gazeta pomysli i wpadnie na pomysl ktory przysporzy jej parenascie tysiecy nowych internautów.I stworzy forum bez cenzury.
            Cos na ksztalt Jurassic park-na odpowiedzialnosc tylko tam wchodzacych.
            Wpusci sie swolocz,drzwi zamknie i nap.rdalajta sie ile wlezie.
            Bo fora zdychaja panowie zarzadzajacy-raz ze ich za duzo a dwa ze nie ma gdzie porzucac miesem.I jak mnie taki jeden czy drugi czlek z redakcji powie ze on nie pije wódki oraz na codzien nie przeklina-to zasmieje mu sie w twarz.
            Myslcie cos redachtorzy,moze wymyslicie.
    • maly.jasio jest czas wojny i czas pokoju 14.06.11, 10:24
      towarzystwo poobrzucalo sie juz dostatecznie blotem i wystarczy

      teraz jest czas lizania ran i lizania sie wzajemnie.

      leziox - daj mi namiary , ktore sie najlepiej liza ?
      • leziox Re: jest czas wojny i czas pokoju 14.06.11, 12:34
        Takich informacji bezplatnie nie udzielam.
        • maly.jasio Re: jest czas wojny i czas pokoju 14.06.11, 19:23
          leziox napisał:

          > Takich informacji bezplatnie nie udzielam.


          nosz kuzwa, pedalem nie jestem.
          moglbys poleciec po linii meskiej solidarnosci ?
          • leziox Re: jest czas wojny i czas pokoju 14.06.11, 20:48
            Meska solidarnosc to taka sama legenda jak solidarnosc jajników.
            Moge ci wódke postawic.
            A swoje kontakty dymacielskie zostawié dla siebie.
            • maly.jasio tu sie nie zgodze. 14.06.11, 21:28
              leziox napisał:

              > Meska solidarnosc to taka sama legenda jak solidarnosc jajników.

              - tu sie nie zgodze

              baba babe zawsze wysypie.
              fafct kolege nawet przed jego wlasna zona chetnie ukryje, proszac tylko uprzejmie,
              ze jak mu sie panienka do dymania juz znudzi, to by dal jej adres i telefon :)

              > Moge ci wódke postawic.

              - dziekuje. ostatnio najchetniej pijam do lustra.

              • leziox Re: tu sie nie zgodze. 14.06.11, 22:30
                No,cóz,wiec trudno.
                Zostanie jak bylo i tez nic sie nie stanie.
Pełna wersja