tadeusz_ski.51
06.06.11, 14:04
społeczeństwa, to zauważam brak ogromnej jej części. Mianowicie, zupełnie nie istnieje partia oparta na wartościach katolickich, reprezentująca ludzi pracy (pracobiorców).
Te skurwiałe kombinatorki dzielą się na lewicę i prawicę ale tylko pod kątem wartości a przecież dla społeczeństwa, dla elektoratu, najważniejsza jest gospodarka! Stąd zwykli ludzie, w większości nie mający rozeznania w polityce, mają dylemat: prawica PO, prawica PiS czy lewica SLD (socjaldemokracja). SLD wielu ludziom nie odpowiada, gdyż walczy z wartościami chrześcijańskimi, więc de facto ci ludzie nie mają swojej reprezentacji? Ogromna rzesza pracowników-katolików nie ma "swoich ludzi" w organach władzy?? No nie ma! To wiecie co?
Pierdolę taką demokrację!