toasty "motocyklowe"

07.06.11, 19:21
witajcie :)

... jak większa większość z Was wie mamy taki nasz specjalny toast MiDowy (który zresztą chyba nie zabrzmiał w tym roku w Jarach). Brzmi on:
"zdrowie naszych mężów i kochanków - oby się nigdy nie spotkali"
... w ramach (niezaplanowanej) dużej ilości wolnego czasu spowodowanej niemożnością ujeżdżania ślimaka proponuję dowymyślać kilka następnych (lub dopisać zasłyszane), jako że wiadomo powszechnie iż spożywanie bez toastu to alkoholizm ;). moje propozycje to:
1. za drugie koło
2. oby tłoki naszych motocykli i partnerów nigdy się nie zatarły

... liczę, że dopiszecie kolejne :) pozdr.
    • tusiagnom Re: toasty "motocyklowe" 08.06.11, 22:50
      Za panów od kanalizacji - żeby nigdy nie zapominali zamykać studzienek na
      jezdniach ;)

      • goha66 Re: toasty "motocyklowe" 15.06.11, 09:10
        tusiagnom napisała:

        > Za panów od kanalizacji ...

        ... zatem i za panów z zieleni miejskiej - żeby "golili" pobocza tak by znaki drogowe były widoczne z daleka (a radiowóz nie miał się gdzie schować)
    • alut-ka71 Re: toasty "motocyklowe" 09.06.11, 09:18
      Będzie o toastach, choć niemotocyklowych.
      Kilka lat temu na imprezie sylwestrowej padł toast "Za zdrowie pięknych pań", na co jeden z mocno zawianych gości odzywa się "A kiedy przyjdą?".
      Przy kolejnym toaście "za zdrowie uroczych dam" dodał: "I pań tu obecnych" :D
      • umek150 Re: toasty "motocyklowe" 10.06.11, 12:45
        Też nie motocyklowy ale co tam
        " za te siły co kapelusz trzymały "
        Wzięło się to z kawału o tym jak ksiądz poszedł się kąpać nago w jeziorze a siostry zakonne schowały mu ubranie pozostawiając jedynie kapelusz. Gdy wyszedł z wody zasłonił się kapeluszem. Siostrzyczki były nie pocieszone i poprosiły żeby podniósł do góry ręce, co uczynił,
        i w ten sposób powstał toast "za te siły co kapelusz trzymały"
    • 1_leo Re: toasty "motocyklowe" 10.06.11, 15:48
      No to, jak w gaźniku - łuuup!!! :D
      • goha66 Re: toasty "motocyklowe" 13.06.11, 07:02
        po przeczytaniu Cieniowej relacji z toru ...

        "pijmy tak jak jeździ się na torze - do odcięcia" ;)
Pełna wersja