Fan_xiecialuki śpiewający o Asturii

11.06.11, 12:20
Moi drodzy - to jest perełka. No po prostu prawdziwa perełka. Szkoda, że trafiło na KwS a nie tutaj!
    • igor_uk Re: Fan_xiecialuki śpiewający o Asturii 11.06.11, 14:25
      state,jak nie trafila tu,to znaczy zadna perelka.
      • state.of.independence Re: Fan_xiecialuki śpiewający o Asturii 11.06.11, 14:31
        Igor, gwałtem przecież Fana do pisania tutaj nie przymuszę. Ale tych śpiewów możesz posłuchać - ja nie wytrzymałam nawet do połowy :-P

        Poza tym cud się stał - na KwS Zuzka ożyła!!!
        • state.of.independence a tak jeszcze poza tym 11.06.11, 14:34
          to się ulituj i powiedz wreszcie, czy się trza przejmować tymi jakimiś dziwnymi stopniami angielskich prac magisterskich. Bo ja już w jedno miejsce wysłałam (zdaje się, że to okolice Londynu), ale tam o żadnych cyferkach nie bredzili.
          • igor_uk Re: a tak jeszcze poza tym 11.06.11, 16:21
            state,tym mozesz nie przejmowac sie.Przeciez Ty nie uczyla sie w UK.Te cyferki to poziomy,ktory zdobywa stydent,uczen .
            Aha,najwazniejsze,Anglice maja inna mentalnosc od Amerykanow i ich absolutnie nie interesuje,co Ty mozesz dla nich zrobic (oni sami cie powiedza,co masz robic).Trzeba pisac,ze twoim marzeniem jest pracowac dla - a dalej zgodnie z adresatem.
            • state.of.independence Re: a tak jeszcze poza tym 11.06.11, 17:43
              igor_uk napisał:

              > Trzeba pisac,ze twoim marzeniem jest pracowac dla

              No to właśnie wczoraj taką perełkę nabzdurzyłam nad którą sama polewałam jeszcze ze dwie godziny po wysłaniu. Potem się zastanawiałam co za czort mnie podkusił, żeby tak egoistycznie i w tym stylu.

              W Polsce bałabym się taką poezję pod nos potencjalnemu pracodawcy podetknąć. No, ale że dawno temu, bo za czasów studenckich, liznęłam nieco tego do czego oni człowieka szukają to poczułam się uprawniona do pisania with a language of dreams, że się tak patetycznie wyrażę. Jakbym wiedziała, że oni tak lubią to bym im nawet ze 3 strony nasmarowała, a ja się na jednej zmieściłam i jeszcze miejsca mi zostało... Trza mi było mówić wcześniej o tak kluczowej dla mnie sprawie, bhuuuu :-(
Pełna wersja