Zastanawia mnie jedna rzecz polityczna...

13.06.11, 18:42
Panowie, jak musicie sobie kupić wyjściowy garnitur, to bierzecie pierwszy z brzegu i nie mierząc wkładacie na siebie i jest dobrze, czy też jednak zwracacie uwagę na rozmiar, długość rękawów i nogawek? A może to moda taka nowa, by nogawki garnituru zamiast lekko przykrywać buty - spadały luzem na nie i tak sobie gruchmoniły się i leżały? No i co z krawatem - gdzie ma sięgać? Nie pamiętam dokładnie ale napewno nie do połowy koszuli. Dlaczego pytam? Bo obejrzałam sobie zdjęcia niejakiego Pana prezesa K. i wszędzie widać co wyżej opisałam. To już nie ma jakiejś litościwej duszy i tak go nawet swoi nie lubią, że nikt mu nie powiedział, że może warto coś z ubrankiem zrobić, by nie wyglądać jak w pożyczonym od brata (ups...)? No i buciki warto pastować. Ja rozumiem, że mama stara i chora i nie zadba ale do licha, jak sam nie umie, to choćby Pani, a raczej Panience Szczypińskiej by pozwolił ubrankami zająć się.
    • state.of.independence Re: Zastanawia mnie jedna rzecz polityczna... 13.06.11, 18:48
      Mnie się tak przy okazji przypomniał złośliwy dowcip (bo z tymi przydługimi nogawkami i innymi mankamentami ubioru to nie od dziś się temu panu porobiło):
      - Jak wygląda Kaczyński w spodniach Giertycha?
      - Wygląda przez rozporek.
    • igor_uk Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:10
      ingeborga.dapkunaite,nawet nie wiesz sama,jak Ty obrazila mnie ,jako mezczyzne.
      Dopoki nie przeprosisz,bedziesz na liscie nieprzyjaciol i do tego niewidoczna.
      • state.of.independence Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:23
        igor_uk napisał:

        > bedziesz na liscie nieprzyjaciol i do tego niewidoczna.

        Przepraszam, że się wtrącam, ale Igorku... Ty nas wszystkich zrobiłeś w balona! Dopiero teraz widzę, że słynna Zuzkazuzka111 i Ty... to jedna i ta sama osoba. No to niezły numer nam wyciąłeś - nawet Jotes (a taki doświadczony KGB-ista) się nie połapał.
        • igor_uk Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:37
          a ciebie juz dawno wnioslam na ta liste i przez to nie widze twoich postow,co daje mnie wewnetrzny spokoj.

          O cholera-znow zapomnialam przelogowac sie.
          • state.of.independence Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:52
            Hehehe :-D Jeszcze trochę potrenuj, a będziesz mógł za Zuzkę robić. Omal mnie nie zabiłeś tym postem. Przeziębiona dosyć mocno jestem i nie mogę się śmiać pełną gębą, bo mnie od razu gruźliczy kaszel łapie.
      • ingeborga.dapkunaite Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:36
        Proszę mi tu nie małpować pana prezesa, Igorze. Parę miesięcy temu niejaki Macierewicz i niejaka Fotyga pofatygowali się do USA z ramienia PiS, by odnieść, jak nas powiadamiali działacze tej partii, "spektakularny sukces". Wszyscy sądzili, że odnieśli ów sukces w namawianiu Amerykanów do pomocy w smoleńskim śledztwie, a teraz wyszło szydło z worka i namawiali ich do niewtrącania się (pomijam fakt, że Amerykanie nawet nie kwapili się do tego). Jak zamierzasz zobaczyć moje przeprosiny ewentualne, skoro nie będziesz mnie widział, bo jestem w Twoich nieprzyjaciołach. Chyba zboleje się nad tym ale pal licho, kogo jakaś Ingeborga obchodzi.
        • igor_uk Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:40
          ingeborga.dapkunaite,i chociaz nie widze Twoich postow,ale jednak wyczuwam,ze nie przeprosila mnie.I nawet nie zapytalas mnie -o co mnie chodzi?W czym czuje sie obrazony,jako mezczyzna?

          p.s. nadal jestes na liscie nieprzyjaciol (niewidoczna)
          • ingeborga.dapkunaite Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:43
            Oj tam, oj tam - pytać się nawet nie trzeba. Piwa zimnego nie ma w lodówce, więc czyjaś wina ma być, a na mnie trafiło.
            • igor_uk Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:51
              uprzedzam odrazu,piwa nie pije,jak zreszta i innych alkoholi (wyjatek dobre wino),dla tego prosze nie myslec,ze moja obraza,to tylko skutek braku zimnego piwa(tfu,ohyda ) w lodowce.
              p.s.nadal jestes niewidoczna.
              • ingeborga.dapkunaite Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 19:54
                Koniec świata - telepata. Nie widzi, co jest w poście, a wie. I co za marnotrawstwo zdolności - zamiast sięgnąć wstecz przez mgłę i oświecić nas, dotąd we mgle błądzących, marnuje się na przewidywanie, że napisałam o piwie.
                • igor_uk Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 20:23
                  Aha,zapomnialem w poprzednim poscie napisac,ze nawet nie musisz wysilac sie z pisaniem na forum,wystarcze,ze przeprosisz w myslach,a ja bede o tym wiedziec.

                  p.s.czuje ,ze nie domyslasz sie ,czym mnie,jako mezczyzne,obrazilas.
                  • state.of.independence Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 20:27
                    Igor, Ty jesteś gorszy niż baba w ciąży - czuj się zbanowany. Wprawdzie zbanowałam Cię w myślach za te sekrety, ale jako telepata powinieneś to boleśnie odczuć na swojej skórze.
                  • ingeborga.dapkunaite Re: Zadam przeprosin. 13.06.11, 21:23
                    A nie przproszę! Mam uraz do osób, domagających się przeprosin. Prezes też każe siebie co i rusz za coś przepraszać. A jak go nie przepraszają, to strzela focha i wymyśla kolejną obraźliwą rzecz, żądając kolejnych przeprosin. A niechby ktoś dla świętego spokoju go przeprosił - wiesz, co byłoby?! Kazałby siebie jeszcze bardziej przepraszać. Nie bądź taki, co to dziurki nie zrobi, a krew wypije.
              • state.of.independence Jako administrator proszę 13.06.11, 19:55
                a wręcz żądam stanowczo - wyjaśnijcie wreszcie między sobą, o co Igor się obraził. Po pierwsze - zżera mnie ciekawość. Po drugie - kaszel mnie dusi i nie mogę tak z was bez przerwy polewać, bo jeszcze zejdę z tego świata. A wtedy całe forum stanie się niewidoczne.
                • ingeborga.dapkunaite Re: Jako administrator proszę 13.06.11, 20:00
                  Jak rany, nie wiem, o co. O coś męskiego. A skoro ja facet nie jestem, to nie wiem. Z męskich rzeczy wymieniałam garnitur. Bo nogawki to i moje spodnie mają. Krawacik damski posiadam, taki ozdobny, więc nic z uniwersalnych rzeczy. Może o pożyczanie od brata? Ja brata nie mam i nie pożyczam, a czy Igor ma i co tam od niego pożycza, to nie wiem. I nie pisałam o jego bracie! Zresztą o niczyim bracie nie pisałam. To takie porównanie.
                  • state.of.independence Re: Jako administrator proszę 13.06.11, 20:14
                    Pewnie Igor też za długie nogawki nosi i to go tak obraziło. Zresztą nie wiem. On mi ostatnio każdego dnia podpada coraz bardziej. Gdyby nie to, że forum musi istnieć to bym go zbanowała, zanim jeszcze się narodził ;-)
                    • igor_uk wyjasniam. 13.06.11, 20:39

                      jedna z forumowiczek,nie bede ,poniewaz jestem dobrze wychowany,nicka ingeborga.dapkunaite wymieniac,obrazila nie tylko mnie,a kazdego mezczyzne i co najgorsze,ta nie wymieniona przez mnie ingeborga.dapkunaite ,nawet nie zdaje sobie sprawe,jak mocno to zrobila.
                      nie wymieniona z nicka ingeborga.dapkunaite ,napisala:
                      "Panowie, jak musicie sobie kupić wyjściowy garnitur" ,jak na razie wszystko OK,ja,jak i kazdy inny mezczyzna ,uwazam sie za Pana tego Swiata.Ale dalej!!!
                      "Bo obejrzałam sobie zdjęcia niejakiego Pana prezesa K." I tu juz poczulem sie obrazony,urazony,a co tam przebierac slowami-upodlony! Jak tak,mnie porzadnego mezczyzne ta,nie wymieniona przez mnie ingeborga.dapkunaite,porownala w bardzo prawda posredni sposob,z czyms takim:
                      https://www.informacjeusa.com/wp-content/uploads/2010/07/J.Kaczynski-z-rodzina.jpg

                      czemu ta forumowiczka,nie zapyta o to Macierewicza
                      https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25991/pap_macierewicz_550.jpeg

                      jak widac ze zdjecia,wybitnego znawcy PiSgarniturow.
                      • state.of.independence Re: wyjasniam. 13.06.11, 20:46
                        Igorek, litości :-D Ja naprawdę śmiać się nie mogę, bo mi jakaś zaraza na płuca padła i mnie dusi. Ale nigdzie nie widzę, w którym miejscu owa nie wymieniona z nicka forumowiczka porównała Cię do Prezesa. Ona tylko zapytała o opinię i powinieneś czuć się dowartościowany, że uważa piszących tu panów za ekspertów w tej sprawie.

                        A tak przy okazji to widzę, że Macierewicz rozminął się z powołaniem. On mógłby z tą swoją delikatną urodą pracować jako model dla jakiejś firmy produkującej ubrania.
                        • igor_uk Re: wyjasniam. 13.06.11, 20:53
                          state,za chwile ty rowniez staniesz sie moim wrogiem.
                          czy Ty nie rozumiesz,ze samo pytanie do nas,Panow,o to jak jest ubrano to cos,co bylo widoczne na zdjeciu w poprzednim poscie,jest obrazliwe.Ja co,jestem Macierewiczem,zeby wiedziec,jak PiSdzielec ma ubierac sie?

                          p.s.A wiesz,ze ja rowniez zlapalem jakas zaraze i leze w lozko chory i mnie rowniez dusi.A tu jeszcze wy z tym plezesem.
                          • state.of.independence Re: wyjasniam. 13.06.11, 21:01
                            Igor, jak chcesz to możesz mnie też zaliczyć do swoich wrogów, tylko co Ci to da?
                            Ja cały czas nie rozumiem w czym problem - trzeba było pisać od razu, że to moda PISdzielcowa, że przeciętny facet się na tym nie zna i że najlepiej do Macierewicza z tym problemem iść, a nie obrażać się o byle co.

                            A ta zaraza to chyba jakiś wirus. To się potrafi przez internet roznosić, a nie wiem czy Babcia Dusia jakichś wąglików mailami nie rozsyłała ostatnio. W każdym razie dzisiaj mnie najpierw rozbolało między łopatkami, potem zawrotów głowy dostałam, a jak się na dwie godziny położyłam i zdrzemnęłam trochę to wstałam z objawami niezłego przeziębienia. Ja bym chciała wiedzieć, kto mi te zarazki podrzucił.
                          • ingeborga.dapkunaite Re: wyjasniam. 13.06.11, 21:10
                            A kogo ja mam zapytać, jak nie Panów? Prezes twierdzi, że jest facetem, no to sprawdzać nie będę (nie muszę i nie chcę - nie należę do PiS, więc mi nagwizdać mogą), ino zapytam płeć, do której się prezes przyznaje. A Igor się obraża nieomal tak, jak anorektyczna Marta ze zdjęcia. Zresztą teraz rozumiem, dlaczego Obama zapytał się ją, czy chodzi do szkoły. Jak się wygląda smarkato, to czego ma się spodziewać ponad 30-letnia kobieta? I wcale bym tego na jej miejscu nie uznała za komplement, bo niedożywienie nie świadczy o młodości.
                            A wracając do prezesa. Dobrze, rozumiem, że boi się dentysty i woli wszystkie zęby stracić, niż naprawić je i mówić jak człowiek, a nie seplenić. Pewne środowiska (nie będę wskazywać, jakie, bo to trochę strach - jeszcze mi mieszkanie okradną, czy każą na ulicy z kasy wyskoczyć) nie uznają dentysty, więc skoro z nimi prezes solidaryzuje się - jego bajka. Ja wolę swoje zęby mieć i w porządku. Rozumiem, że mówi, co mówi, bo już nikt chyba nie wie, czy na lekach jest i na jakich, czy nie. Ale tego nie rozumiem - jak można kogoś, ubranego jak dziad sakramencki (dziada prepraszam, bo to był jego niepowtarzakny styl) traktować poważnie?
    • ingeborga.dapkunaite Re: wyjasniam. 13.06.11, 22:04
      Chleb jest w miarę tani - na puszkę ananasów. ;-D
      • state.of.independence Re: wyjasniam. 13.06.11, 22:08
        Wszystko zależy od tego jaki chleb Zuzia kupuje. Ja już widziałam taki specjalny, podobno według tradycyjnej receptury, po 8 złotych za bochenek - fakt, że bardzo duży.
Pełna wersja