ingeborga.dapkunaite 15.06.11, 21:14 Na moich oczach coś właśnie zeżarło księżyc! Po kawałku! Nic nie piłam z promilami. Nie ma - ukradli! Ratunku! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jot-es49 Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:17 A czy nie była to przypadkiem mgła smoleńska w połączeniu z helem rogalskim? Bo mam jakieś takie podejrzenia w pełni uzasadnione... Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:24 Nie wiem ale z obawą spoglądam na puste miejsce po księżycu. Chyba wezmę namiot i pójdę protestować pod pałac... :-( P.S. Jak sądzicie, po ilu minutach mnie by zgarnęli i przywalili mandat, czy grzywnę? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-es49 Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:38 Eeee tam! Nic by ci nie zrobili! Tylko byś musiała głośno krzyczeć że Tusk ma Tole a Bronek ma bule! I jakieś tam "ruski do tusków" czy może odwrotnie. A może byśmy tak wspólnymi siłami żółty namiot ustawili i z okrzykami: Jarek bez jajek a oba ma nie pomoże! O Boże Jarkowi już nic nie pomoże! Ma Cierewicz się Fotygować do Usia - siusia? No i takie tam inne pierdoły... No i obowiązkowo zbierać dobrowolne datki na budowę PPGNpwJKiAM (Polskiego Pomnika Głupoty Narodowej pod wezwaniem JK i AM) w kształcie penisa ze skrzydłami... Eh marzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:45 Całkiem niezły pomysł. I tak naprzemiennie - raz jednym, raz drugim dokopywać hasłami. Mieliby zagwozdkę, przeciwko komu to jest skierowane. I można z tymi spod lewitującego namiotu zacząć kłócić się, że oni nieprawdziwi, a my prawdziwi. I konkurencyjne wykładu organizować. Też, jak State, mam zagwozdkę, jak pod białym namiotem mają te wykłady odbywać się, skoro namiot, by go nie zaaresztowali, ciągle ma być w ruchu i nie dotykać ziemi. Prelegent pod nim biegnie, a słuchacze za nim? Czy prelegent stoi, a namiot i słuchacze biegaja dookoła? Chyba muszę pójść zobaczyć, jak to mają rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 22:49 No bo z tymi prelekcjami pod namiotem to mnie dzisiaj zastrzeliłaś. Wyobrazić sobie nie mogę i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Dostałam ulotkę! 18.06.11, 00:19 Odpowiedzi na pytanie, czy namiot ma krążyć dookoła prelegenta, czy prelegent latać pod nim - nie mam. A sama jestem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence A ja nie dostałam ulotki 18.06.11, 00:27 ale chyba nie powinnam się tym martwić. I tak do śmieci te ulotki wyrzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:23 Cholera, przez tę nogę zapomniałam całkiem o zaćmieniu! Od złej strony mam okno, a z balkonu nic nie widzę. Pogoda też u mnie jakaś taka średnia (trochę chmurek), ale może jak się ciutkę ściemni to wylecę zobaczyć - ma być widoczne do 1 w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:25 Właśnie nie jest widoczne. Nul, zero - nic nie ma. Ja, choć nie Zuzia nasza szlachetna ale podejrzewam, że to gadanie o zaćmieniu to dla ściemy. Ukradli księżyc i będą nam teraz wmawiać, że go wogóle nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:29 A w ogóle ten Księżyc to już wzeszedł nad horyzont? Bo z kuchni wyglądałam i go też nie zobaczyłam. Jakieś problemy z tymi obserwacjami zapowiadali, że niby za nisko będzie, żeby od początku obserwować. Aha, w trakcie zaćmienia Księżyc jest widoczny, tylko zmienia mu się kolor na taki ciemno-miedziany. Już kiedyś widziałam, to wiem jak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:37 Ja tam widziałam go za drzewkami, a potem zaczął znikać i teraz wiem, gdzie powinien być, a nie ma. Taki niby cień został. Jakieś marne zastępstwo zamontowali na miejsce prawdziwego. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:40 Aaaa, to jeszcze za jasno, żeby to było ładnie widać, skoro został cień. Za jakiś kwadrans wylecę na zewnątrz, bo od siebie z balkonu to nic nie zobaczę. Jak wysoko jest nad horyzontem ten niby cień? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 21:48 Ja mam biurko pod oknem i cień jest na wysokości 1/4 okna - trochę na linii koron dalszych drzew. Nie wiem, jak zmierzyć. Przecież nie linijką. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 22:08 W stopniach się mierzy - od horyzontu do zenitu jest 90 stopni, ech... Ubiorę się i wyjdę na dwór sprawdzić, ale dwie rzeczy mnie niepokoją - u mnie jest zamglenie nad horyzontem i może przesłaniać Księżyc. Do tego z tą nogą daleko nie zajdę i nie ma co dobrego punktu widokowego szukać. Opatrunek przeszkadza w chodzeniu, bo rana mało boli. A dzisiaj na pewno opatrunku nie zdejmę, żeby z butem pełnym krwi nie wrócić. W końcu nie pojechałam szukać chirurga i wszystko trzyma się kupy na słowo honoru :-( Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_toja Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 22:13 nie chcę Was martwić dziewczyny, ale pisano, że w PL to raczej pogoda nie pozwoli na obserwację ;/ ale na pocieszenie podrzucam Wam księżyc hehe z Cypru albo Dubaju i jeszcze gdzieś nad Izraelem - no tu jest piękny - tzn. w tej chwili prawie go nie ma, a jeszcze niedawno był ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_on-line Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 22:22 coś mi chyba link izraelski był nie wszedł ;( poprawka: Bareket observatory Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Ratunku! Coś zeżarło księżyc! 15.06.11, 22:40 To mieli lepsze te zaćmione księżyce, niż ja widziałam. Teraz to wogóle ni śladu, ni popiołku - ciemno. I tak do jutra wieczór będę przebywać w niepewności, czy to czasowo go zeżarło, czy ukradli. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Ogólnie mówiąc to 3,14zda tu jest :-( 15.06.11, 22:47 Wzuwszy obuwie na nogę moją przebitą cierniem, wziąwszy nawet aparat fotograficzny ze sobą (o naiwności moja!) poszłam szukać tego Księżyca. I co? Ano stwierdziłam tylko, że zachmurzenie sięga u mnie jakichś 15-20 stopni nad horyzontem. Nie wiem jak wysoko jest Księżyc, ale pewnie się w tych chmurkach utopił. Do tego koło domu teren u mnie płaski i porośnięty lasem. Polazłabym nawet po ciemku na takie fajne bezleśne miejsce, ale nie z nogą w tym stanie. Kuźwa, nie mogłam jej sobie jutro przebić? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Czy Was zaćmiło, moi mili ? 15.06.11, 22:29 Wszak od lat ...dziesięciu wiadomo, kto kradnie księżyc ! Teraz pewnie ukradziona zostanie połówka. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: Czy Was zaćmiło, moi mili ? 15.06.11, 22:41 A na jej miejsce atrapa? A może reklama wyborcza? Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: Czy Was zaćmiło, moi mili ? 15.06.11, 22:48 Moim zdaniem został cały ukradziony. Pofatygowałam się na dwór z tą nogą i wszystko na darmo - ani śladu po Księżycu. Odpowiedz Link Zgłoś