Dowód na zderzenie dwóch samolotów

21.06.11, 20:10
Tu na tym zdjęciu, na pierwszym planie zresztą, mamy element, któy na pewno nie pochodzi z Tutki. Skąd więc wzięła się tu część z niebieskimi elementami? Ona może pochodzić tylko z ruskiego Iła.

https://state.blox.pl/resource/niebieska_czesc2.jpg


A tutaj te niebieskie elementy w powiększeniu, żeby nie było już żadnych wątpliwości, że tam zderzyły się dwa samoloty:

https://state.blox.pl/resource/niebieska_czesc3.jpg
    • state.of.independence Ważna uwaga techniczna 21.06.11, 20:12
      Trwa odtwarzanie dyskusji utraconej z powodu knowań wrogów tego forum. Do odwołania tego komunikatu niech się nikt nie waży tu napisać ani słowa :-)
    • state.of.independence gat45 napisała: Dowód jak malowanie, ale może 21.06.11, 20:15
      chodzi o o zderzenie z tymi dwiema awionetkami z Asturii ? A zresztą poszłabym po całości, jeszcze trochę czasoprzestrzeń nagięła... I co mamy ? Zderzenie z helikopterem Sikorskiego !

      Noooooo. Teraz jest co snuć.
      • state.of.independence ja napisałam: 21.06.11, 20:16
        Moim zdaniem nie potrzeba nic naginać, a w szczególności czasoprzesterzeni. Wygląda na to, że rzeczywiście było tam zderzenie, ale czego z czym, albo kogo z kim? Te dowody to chyba bielizna którejś stewardessy z Tupolewa...

        Nic mi nie wiadomo, żeby Iła pilotowały kobiety. Chociaż najlepiej będzie jak zapytam Igora - może to jakieś Komsomołki były?
        • state.of.independence kot czterojajeczny napisał: Nie zaśmiecaj forum! 21.06.11, 20:18
          I tak za niskie czółko mam aby to zrozumieć!
          • state.of.independence ja napisałam: 21.06.11, 20:19
            No kiciuś, ale fajnie, że tu trafiłeś. To tyle Ci jeszcze powiem, że sobie forum mogę zaśmiecać do woli, bo moje!
        • state.of.independence gat45: Ty jak tam chcesz, ale ja sobie tę czasoprz 21.06.11, 20:21
          estrzeń zakrzywię. Za połącznie wątku smoleńskiego z gibraltarskim już dostałam propozycje intrantej posady w pionie śledczym IPN.
          • state.of.independence ja: Jak zakrzywiasz, jak zakrzywiasz! 21.06.11, 20:22
            Patrz co wyprawiasz z tą czasoprzestrzenią! Do jasnej anielki, tak zakrzywiłaś, że mi oba termometry gdzieś wcięło. A właśnie mam potrzebę zmierzyć sobie temperaturę. Wprawdzie byłam dzisiaj u lekarza, ale w innej sprawie i jak na złość - po powrocie do domu coś mnie dopiero zaczęło rozkładać. A że jeszcze w kościach mnie łupie - może to być jakiś wredny wirus.
            • state.of.independence gat45: Re: Jak zakrzywiasz, jak zakrzywiasz! 21.06.11, 20:24
              Bądźże logiczna ! Wszak precyzyjnie mówię ! Jeden termometr masz w Smoleńsku rok temu z hakiem, drugi na gibraltarskiej skale od 1943 roku leży (chyba, nie chce mi się sprawdzać)

              • state.of.independence ja: Re: Jak zakrzywiasz, jak zakrzywiasz! 21.06.11, 20:24
                Kuźwa, ale powinny leżeć u mnie w szufladzie. Nie chce mi się po trzeci zasuwać do apteki, bo mam ze 2-3 kilometry do prawdziwej cywilizacji. Zresztą jak polecę po trzeci to zaraz też się okaże, że zamiast w szufladzie to leży na lotnisku w Asturii.
                • state.of.independence gat45: Re: Jak zakrzywiasz, jak zakrzywiasz! 21.06.11, 20:25
                  Tej Asturii bym nie wykluczyła. Może nawet cała Twoja apteka tam się znajdzie, i na dodatek w odległej przyszlości. Ja dopiero pracuję nad tym zakrzywianiem i nie zawsze uda mi się wcelować.
                  • state.of.independence ja: Re: Jak zakrzywiasz, jak zakrzywiasz! 21.06.11, 20:26
                    Mnie to Twoje zakrzywianie przestrzeni tak zmęczyło, że po prostu padłam bez życia na łóżko i przespałam się trochę. Pal diabli ten termometr.
                  • state.of.independence alarm odwołany 21.06.11, 20:30
                    Zrobiłam co mogłam, żeby rozmowę zrekonstruować (jako administrator forum widzę te usunięte wpisy, ale nic nie mogę zrobić, żeby widzieli je inni). A ponieważ reszta forumowiczów nie była tak miła, żeby udostępnić mi hasła do swoich kont no to tak durnowato będzie ta rekonstrukcja wątków wyglądać.

                    Teraz już se można tu pisać, jak ktoś ma takie życzenie.
                    • gat45 A ja Ci hasło do swojego konta udostępniłam ? 21.06.11, 20:42
                      ?? to chyba po pijanemu, a ja nie piję :(

                      albo coś znowu z tą krzywizną czasoprzstrzeni ?
                      • state.of.independence Przecież mówię, że nie. 21.06.11, 20:48
                        Nie udostępniałaś, bo gdybyś udostępniła to bym się jako Ty zalogowała, a tak to musiałam wszystko myszką kopiować i tu wklejać. To już prościej byłoby się przelogowywać. Od tej pory każdy ma napisać na karteczce swoje hasło i zostawić mi na wypadek jakby znowu jakieś wątki nam wycięli.
                        • gat45 Re: Przecież mówię, że nie. 21.06.11, 20:54
                          Jest jeszcze jedno wyjście, ale wymaga organizacji i zdyscyplinowania ; po kolei każdemu dajesz prawa administratora, delikwent przywraca swoje, wyrzucasz go na zbitą twarzyczkę z zarządzania, dajesz uprawnienia następnemu...
                          • state.of.independence Re: Przecież mówię, że nie. 21.06.11, 20:59
                            No już to widzę. Gdybym choć na moment komuś prawa administratora dała to bym chyba nigdy ich nie odzyskała. Zresztą nie w tym rzecz. Żeby wszystko przywrócić do ładu to potrzeba zebrać się wspólnie przy jakimś grillu czy piwie. Inaczej nie da rady i żadne prawa dministratora nie pomogą.

                            A tak, po pijanemu odzyskalibyśmy wspólnie wszystkie stracone wpisy, a nawet naprodukowalibyśmy ich z nadwiązką.
                            • tojabogdan widzę, state, że uprawiasz tu ipsację 21.06.11, 21:20
                              no może nie wyłącznie, ale prawie.
                              I bardzo dobrze, jest to zdrowe, umożliwia pelną kontrolę nad krzywą podniecenia i doprowadza do najgłębszej satysfakcjie (sadyzm fakcji)
    • ingeborga.dapkunaite Re: Dowód na zderzenie dwóch samolotów 21.06.11, 23:53
      Od kiedy samolot nosi chomąto z kokardkami? To jakieś chomąto z zimowych wyścigów sankami tam się zaplątało. Przecież rozbili się w śmietnikowym lasku.
      • state.of.independence Re: Dowód na zderzenie dwóch samolotów 22.06.11, 00:52
        To nie chomąto... Nasza Zuźka, czy tam Siuśka mówi, że to jest element Iła, który zderzył się z Tutką. Ja tam nie wiem o co chodzi, ale ona twierdzi, że Ił miał jakieś niebieskie elementy.
        • ingeborga.dapkunaite Re: Dowód na zderzenie dwóch samolotów 22.06.11, 00:54
          Nie wiem, co miał niebieskiego ale w kokardkach nie latał. I z chomątem na dziobie. :-)
          • state.of.independence Re: Dowód na zderzenie dwóch samolotów 22.06.11, 01:04
            Ale może Komsomołki w niebieskiej bieliźnie go pilotowały? Przecież to jest ważny trop a wszyscy przegapili: od MAK-u, przez Millera, aż po Macierewicza. Poza tym to na pewno nie chomąto, może to kawałek zaginionego śmigła?
            • gat45 Re: Dowód na zderzenie dwóch samolotów 22.06.11, 17:37
              Komsomołki nie pilotują. Komsomołki prowadzą tramwaje i obcinają głowy.
              • state.of.independence Re: Dowód na zderzenie dwóch samolotów 22.06.11, 18:32
                Koleżanką po złą lekturę chyba sięgnęła. Może nie złą, ale nieaktualną. Nie chce mi się sprawdzać, w którym to roku było z tym tramwajem, chociaż książka leży na półce. Teraz świat poszedł na przód i komsomołki mogą pilotować transportowego Iła.
Pełna wersja