tadeusz_ski.51
22.06.11, 12:04
Czy może isnieć trwały system zbudowany na zgniłym fundamencie? Teoretycznie nie powinien a jednak istnieje, mamy demokrację.
Dlaczego to trwa? Ktoś powie
- bo nie ma alternatywy
i będzie miał rację.
Rzecz w tym, że ten system odpowiada większości, godzą się, popierają, uczestniczą w tym przekręcie.
Jedni dlatego, że po prostu wierzą. Ogłupieni propagandą, omamieni populizmami, że mają coś do powiedzenia, że decydują, że wybierają władzę, idą i głosują. I takich jest większość.
Drudzy popierają ten system dlatego, ponieważ widzą w nim realne szanse i korzyści indywidualne.
Trzeci dlatego, że są uzależnieni od sukcesu tych drugich. Jak sie tamtym powiedzie to i im coś skapnie. W zależności od oceny wielkości tych skapnięć, popierają konkretną opcję i wpływają na pierwszych aby skłonić ich do uczestnictwa... resztę sami załatwią.